ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Msza św. w intencji śp. Janusza Krupskiego
mp / ms, Grodzisk Mazowiecki, 2011-04-09
strona 1 z 4
Fot. www.niecodziennik.mbp.lublin.pl
Janusz Krupski gotów był zapłacić za wolność ojczyzny nawet najwyższą cenę, nie lękał się represji i szykan – powiedział bp Stanisław Budzik podczas Mszy św. z okazji 1. rocznicy śmierci J. Krupskiego.
Msza św. odprawiona została 8 kwietnia w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Grodzisku Mazowieckim. W uroczystości uczestniczył Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu, przedstawiciele Ministerstwa Pracy, władz lokalnych, rodzina i liczni przyjaciele.
Sekretarz Episkopatu prezentując w homilii sylwetkę znanego działacza opozycji, a później szefa Urzędu ds. Kombatantów i Represjonowanych podkreślił, że miłość do Boga przez całe życie łączył on z miłością do ojczyzny.
„Ziemska Ojczyzna należała do największych miłości jego życia. Dlatego gotów był dla niej wiele poświęcić i zaryzykować. Już w młodości zafascynował się jej historią. W czasach komunistycznych podejmował walkę o zachowanie wartości duchowych i społecznych, które system komunistyczny chciał zniszczyć razem z tym wszystkim, co piękne i szlachetne w naszej narodowej tradycji. Działał w opozycji demokratycznej, współtworzył podziemny ruch wydawniczy. Inicjował odważne działania studentów, włączył się w czynnie w struktury Solidarności” – powiedział bp Budzik.
Dodał, że „Śp. Janusz gotów był zapłacić za wolność Ojczyzny nawet najwyższą cenę. Nie lękał się represji i szykan władz bezpieczeństwa, nawet wtedy, gdy został internowany, nawet wobec porwania i zamachu na jego zdrowie i życie”.
Kaznodzieja przypomniał, że dokładnie na rok przed śmiercią, Janusz Krupski odwiedzając Katyń powiedział: „Po Wielkim Piątku jest Wielka Niedziela, zło nie jest wszechmocne i wieczne. Istnieje Polska – demokratyczna i niepodległa. Polska, która pamięta o tych wszystkich, którzy w jej imię cierpieli i umierali”.
„Panie Januszu, miałeś rację: Po Wielkim Piątku następuje Wielka Niedziela. Po śmierci z Chrystusem jest zmartwychwstanie w Chrystusie. Zło nie jest wszechmocne i wieczne. Istnieje Polska – demokratyczna i niepodległa. Polska, która pamięta o tych wszystkich, którzy w jej imię cierpieli i umierali” – zakończył biskup.

