Bp nominat Kiciński o swojej biskupiej nominacji

ks. Rafał Kowalski / br, Wrocław, 2016-02-14

Bp nominat Kiciński o swojej biskupiej nominacji Fot. BP KEP

Biskupie zawołanie, które wybrałem - "Ut unum sint" (aby byli jedno) - odczytuję jako wezwanie do bycia człowiekiem jedności i miłości - mówi o. Jacek Kiciński. O tym oraz pomocy św. Józefa i pasjach z biskupem nominatem wrocławskim rozmawia ks. Rafał Kowalski, rzecznik archidiecezji wrocławskiej.

O. Jacek Kiciński ze Zgromadzenia Misjonarzy Klaretynów został mianowany przez papieża Franciszka biskupem pomocniczym archidiecezji wrocławskiej - ogłosiła w sobotę Nuncjatura Apostolska w Warszawie.

Ks. Rafał Kowalski: - Wiem, że wielu Ojca o to zapyta: czy decyzja papieża Franciszka o wyborze nowego biskupa pomocniczego dla diecezji wrocławskiej była dużym zaskoczeniem?

Biskup nominat Jacek Kiciński CMF: - Nawet bardzo dużym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nigdy się jej nie spodziewałem. Pomyślałem, że składając śluby zakonne ślubowałem posłuszeństwo przełożonym, to znaczy także posłuszeństwo Kościołowi. Skoro zatem Ojciec Święty wskazał moją osobę do posługi biskupiej, odpowiedziałem: "tak".

Biskupie zawołanie, które Ojciec wybrał to słowa "Ut unum sint" - aby byli jedno...

...tak, bo te słowa towarzyszą mi przez całe kapłańskie życie. Dwa dni przed moimi święceniami prezbiteratu św. Jan Paweł II wydał encyklikę "Ut unum sint". Ostatnio natomiast w pracy naukowej zajmowałem się tzw. misją współdzieloną, to znaczy wszyscy w Kościele uczestniczymy w jednej misji, można powiedzieć, że idziemy w jednym kierunku. Wszyscy za siebie odpowiadamy i współdzielimy jedną misję. Warto na to zwracać uwagę w kontekście kryzysu jedności, który nas dotyka. To zawołanie odczytuję jako wezwanie do bycia człowiekiem jedności i miłości. Ta jedność dotyczy przede wszystkim jedności z ojcem świętym Franciszkiem, biskupem diecezjalnym, kapłanami, osobami zakonnymi i wiernymi.

Znamy już termin sakry biskupiej. To 19 marca - Uroczystość św. Józefa. Ta data została wybrana ze względu na potęgę wstawiennictwa opiekuna Świętej Rodziny?

- Nie mam wątpliwości, że św. Józef to doskonały patron dla biskupa. Towarzyszy mi również już dość długo. Z jednej strony to opiekun wszystkich zgromadzeń zakonnych. U nas klaretynów także akcentujemy Jego wstawiennictwo. Poza tym pasterz naszej diecezji ma imię Józef, mój tato jest Józef, mój dziadek - Józef i mój brat, który żył zaledwie dwie godziny też jest Józef.

W jednym z wywiadów przeczytałem, że Ojca pasją jest głoszenie Słowa Bożego oraz wędrówki po górach. Wiem także, że znajduje Ojciec czas na bieganie. O ile ewangelizowanie to dobra pasja dla biskupa, to jak będzie z pozostałymi?

- O ile mi obowiązki pozwolą będę starał się od czasu do czasu wyjść w góry. Z biegania także nie zamierzam rezygnować. Dobra kondycja to atut w posłudze biskupiej. Mówimy przecież, że "w zdrowym ciele zdrowy duch".

Rozmawiał ks. Rafał Kowalski

 

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook