ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
Kościół, 20 lat wolności - religijność Polaków
Marcin Przeciszewski / ju., Warszawa, 2009-07-09
strona 1 z 4
Polska jest krajem o najbardziej intensywnej religijności w Europie. Nasz katolicyzm, choć uznawany na ogół za dość tradycyjny i ludowy, w ostatnich dziesięcioleciach ulega istotnym przemianom.
Socjologowie podkreślają, że wiara „dziedziczona” zastępowana jest coraz bardziej „wiarą z wyboru”. Generalnie rzecz biorąc, przykład Polski po 1989 r. obalił rozpowszechnioną w światowej socjologii tezę, że modernizacja społeczeństwa musi się wiązać ze znacznym spadkiem religijności.
Cechą charakterystyczną polskiej religijności jest jej trwałość - pomimo intensywnych przemian jakie dokonały się tu od 1989 roku. Istotnego spadku religijności Polaków nie spowodowało też włączenie kraju w struktury Unii Europejskiej, przed czym ostrzegało wiele środowisk.
Podstawowe wskaźniki religijności, wiara i praktyki, pozostają stabilne. Za ludzi wierzących uważa się – 92 proc. polskich obywateli, a tylko 2,3 proc. określa się jako zdecydowanie niereligijni. Lata wolności skutecznie obaliły kolejny mit, zakładający, że wysoka religijność Polaków wynikała z „zastępczej”, patriotyczno-niepodległościowej funkcji jaką pełnił tu Kościół. Utrzymanie tak wysokiej religijności pokazuje, że wiara społeczeństwa wynika przede wszystkim z trwałego miejsca jakie religia uzyskała w polskiej kulturze stając się jednym z istotnych jej komponentów.
Świadomość więzi z Kościołem ma dziś 90 proc. Polaków. Więzi te dla 12,1 proc są bardzo bliskie, dla 43,1 proc. - bliskie, oraz okazjonalne dla 34,8 proc. Kościół jako instytucja publiczna cieszy się dużym zaufaniem, choć w okresie 20-lecia znacznie ono ewaluowało. W końcowym okresie PRL zaufanie do Kościoła deklarowało ponad 80% Polaków jednak na początku kolejnej dekady, w 1993 r. zaufanie to spadło do 38%, aby potem systematycznie rosnąć. Obecnie wynosi 69%. Można więc powiedzieć, że Polacy mają już za sobą kryzys zaufania do Kościoła, charakterystyczny dla młodej i rozchwianej demokracji. Obecnie widzą jego rolę i potrzebę świadectwa w pluralistycznym społeczeństwie.
Istotny jest wpływ religijności na zaangażowanie społeczne i obywatelskie Polaków. W zależności od poziomu uczestnictwa w praktykach religijnych, wyraźnie zmienia się stopień społecznego zaangażowania Polaków w sprawy kraju oraz na rzecz własnych społeczności lokalnych. Osoby najczęściej praktykujące religijnie ponad dwukrotnie częściej niż ci, którzy nie praktykują (63 wobec 29%) przyznają, że zdarzyło im się dobrowolnie i nieodpłatnie pracować na rzecz swojego środowiska. Jeśli chodzi o udział w wyborach parlamentarnych, to w 2007 r. 75 proc. osób chodzących do kościoła kilka razy w tygodniu, zadeklarowało swój udział w wyborach.
Równocześnie zyskała w Polsce akceptację obecność wiary i Kościoła w sferze publicznej: niemal 90 proc. Polaków zgadza się na obecność krzyży w budynkach publicznych (w urzędach, szkołach), a 80 proc. uważa za słuszne nauczanie religii w szkołach.
Wbrew obiegowym opiniom, badania Instytutu Statystyki Kościoła wskazują, że 87 proc. polskich katolików reprezentuje postawy tolerancji i ekumenizmu, a tylko 11 proc. postawę nietolerancji.
Ponadto, wiara religijna, którą za istotną wartość uznaje 77% Polaków, okazuje się dla nich bardziej istotną wartością życiową, niż wykształcenie (23%), patriotyzm (21 %), przyjaźń (17 %), wolność słowa (17 %), czy posiadanie bogactwa (12 %).
Odporni na laicyzację
Polacy – generalnie rzecz biorąc - wydają się być odporni na laicyzację. Mimo zapowiadanej powszechnej laicyzacji, w ciągu dwudziestolecia poziom niedzielnych praktyk spadł o kilka procent. O ile – w świetle badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego - w 1980 roku 51 proc. Polaków w każdą niedzielę brało udział we Mszy św., w 1999 roku - 46,9 proc. to w 2008 r. – 40, 4. Warto dodać, że najsilniejszy spadek wystąpił w 2008 r. i nie wiadomo czy było to jednorazowe osłabienie spowodowane warunkami atmosferycznymi, czy bardziej trwały nurt. Inne ośrodki socjologiczne nie wykazują spadku praktyk religijnych w ostatnich latach. Np. w świetle danych CBOS stopień praktyk niedzielnych w Polsce wynosi ok. 50 proc. i nie wykazuje tendencji spadkowych.

Warto zauważyć, że nieco zmniejszającej się liczbie osób chodzących do kościoła towarzyszy wzrost ilości wiernych głęboko religijnych i systematycznie korzystających z sakramentów. Liczba osób przystępujących do Komunii św. w tym okresie uległa podwojeniu: z 7,8 proc. w 1980 roku do 16,3 proc. w 1999 roku oraz 15, 3 w 2008 r. Można powiedzieć, że wiara Polaków staje się bardziej dojrzała, częściej wynika z osobistego wyboru, a nie tylko z tradycji.
Komentarze (1)
Statystyk
2 lata, 10 miesięcy temu
Drobny komentarz do wykresów - widać wyraźnie, że od roku 1998 nastąpiła zmiana prędkości spadku Dominicantes oraz zmiana kierunku ruchu - na spadkowy - w Communicantes. Są one obecnie silnie skorelowane w kierunku spadkowym.
Zatem przedstawianie krzywej mocno rosnącej w przypadku Communicantes jest nadużyciem.
Zobacz także
- Czy spada religijność w Polsce - kolejne badanie ISKK
- Nie ma gwałtownej sekularyzacji w Polsce
- Polacy są bardzo religijni
- Kościół 20 lat wolności - media katolickie po 1989 roku
- Kościół, 20 lat wolności – relacje z państwem
- Kultura chrześcijańska – bilans 20-lecia
- Wolność w miłosierdziu – Caritas po roku 1989
- 20 lat wolności - jest za co dziękować...
- Zakony po 1989 r. – fenomen aktywizacji
- Bp Dajczak: badania religijności pokazują, że nadszedł czas nowej ewangelizacji
- Prof. Koseła o spadku liczby wiernych w kościołach: jednorazowe badanie nic nam nie mówi
- Najnowsze dane o polskiej religijności - spadek o 3, 8 procent
- Grosfeld: dzięki religii Polacy przywiązani do wartości moralnych
- Polska: Kościoły gwałtownie pustoszeją
- „Polska”: Polacy przestają wierzyć w Boga
- Japończycy bardziej religijni w czasie kryzysu
- Włochy: Religijność nie spada
- Mniej Polaków na Mszy, więcej u Komunii
Reklama
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

