ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
15 proc. katolickich chrztów przyjmują osoby powyżej 7 roku życia
ws / maz, 2010-01-08
W 2007 roku w Kościele udzielono niemal 17 milionów chrztów (16 mln 838 tys.) - wynika z danych ostatniego Statystycznego Rocznika Stolicy Apostolskiej. W Polsce natomiast dane które posiada ISKK wskazują, że w 2007 r. ochrzczonych zostało 360 tysięcy osób (366 tys. 610).
Sakrament chrztu jest fundamentem życia chrześcijańskiego, bramą otwierającą dostęp do innych sakramentów. Na całym świecie – w ramach Kościoła katolickiego - 15% chrztów to chrzest osób w wieku powyżej siódmego roku życia. Kościół na niektórych terenach wprowadza cezurę siedmiu lat, ponieważ wtedy, zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego (kan. 97) chrześcijanin przestaje być wtedy dzieckiem i „domniemywa się, że posiada używanie rozumu”.
Najwięcej takich chrztów udzielonych zostało w Afryce – aż 32% i Azji - 16%. W Europie jedynie 3% chrztów otrzymują osoby powyżej siódmego roku życia: we Francji ponad 17 tys. dzieci, Niemczech 10 tys.
W Polsce przyzwyczailiśmy się, że przyjmujemy go krótko po urodzeniu. Odsetek chrztów osób powyżej siódmego roku jest bardzo niewielki. W 2007 r. udzielono 3,5 tys. takich chrztów.
Według ks. prof. Witolda Zdaniewicza SAC: „ta liczba zmusza do refleksji na temat tych, których droga do Kościoła katolickiego jest inna niż większości Polaków”. Zdaniem dyrektora Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego: „Otwarte pozostaje pytanie, w jaki sposób dochodzą oni do wiary”.
Więcej danych na temat statystyki Kościoła: www.iskk.pl.
Podziel się:

wersja do druku »
Komentarze (1)
Soplica
2 lata, 4 miesiące temuWydaję się iż ks.Zdaniewicz nie rozumie problemu. Czy mówi o konwertytach przyjmujących chrzest w wieku "dojrzałym", czy mowa jest o katolikach, którzy doczekują tegoż wieku? Jeżeli mowa o tych pierwszych, to nie ma dyskusji, a jeżeli mowa o tych drugich to TRAGEDIA, bo nie rozumieją znaczenia chrztu!!! Szary katoliku, weź katechizm i przeczytaj - co to jest chrzest a potem zastanów się co robisz swemu dziecku.
Odpowiedz