Duchowa adopcja księży

(KAI/RV) / maz, 2009-08-13

Duchowa adopcja księży Fot. kaplani.com

Duchowa adopcja księdza i wspieranie go własną modlitwą jest celem tzw. Ruchu Margerytek (Les Marguerites/The Daisy Movement). Ta kanadyjska inicjatywa nabrała szczególnego znaczenia w obchodzonym obecnie w całym Kościele katolickim Roku Kapłańskim.

Pomysłodawczynią Ruchu w 1978 r. była Louise Ward, którą z kolei zainspirowała Margaret O’Donnald, sparaliżowana od młodości kobieta. Pragnęła ona, by wszyscy kapłani byli zaadoptowani duchowo przez modlących się za nich świeckich, siostry i diakonów. Ruch jest najbardziej aktywny w kanadyjskich diecezjach Joliette i Rouyn-Noranda. Obecnie „margerytki” modlą się między innymi za 70 księży pracujących na Syberii w diecezjach w Irkucku i Nowosybirsku.

„Margerytkę” tworzy siedem osób, które modlą się i ofiarują swoje cierpienia za konkretnego księdza przez siedem dni w tygodniu. Są jak siedem płatków kwiatu wokół ósmego, którym jest duchowny. Grupa wspiera modlitwą działalność duszpasterską księdza i jego życie duchowe.

Podobna inicjatywa narodziła się 10 lat temu w Kolumbii. Członkowie ruchu „Lazos de Amor Mariano” („Więzi Miłości Maryjnej”) w modlitwie i ofierze dnia codziennego proszą Chrystusa o uświęcenie i wytrwałość w powołaniu dla kapłanów.

„Nie wszyscy możemy robić rzeczy wielkie, ale wszyscy możemy robić małe rzeczy z wielką miłością” – powtarzają za bł. Matką Teresą z Kalkuty członkowie ruchu duchowej adopcji księży.

Komentarze (14)

Totus Tuus

5 lat, 1 miesiąc temu

Dokładniej o genezie margaretkowej modlitwy za kapłanów, czyli kolejnym DOBRYM OWOCU MEDZIUGORJA, można dowiedzieć się tutaj http://www.medjugorje.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=123&Itemid=55
"Istotą Apostolatu MARGARETKA jest codzienna modlitwa za konkretnych kapłanów, jako odpowiedź na prośbę Maryi Królowej Pokoju. Ojcu Jozo Zovko, byłemu proboszczowi parafii w Medziugorju (Bośnia i Hercegowina), objawiła się Matka Boża i płakała przed nim z powodu kapłanów. Ojciec Jozo wspomina słowa Maryi: Powiedzcie moim drogim kapłanom, moim drogim synom, że muszą mocniej wierzyć! Muszą chronić wiarę Kościoła. Powiedzcie moim drogim kapłanom, aby modlili się na różańcu każdego dnia."

Odpowiedz

JanKo

5 lat, 1 miesiąc temu

Co za bajarz,mógłby przynajmniej inaczej się podpisać.

Odpowiedz

TzT

5 lat, 1 miesiąc temu

"Tekst przyrzeczenia (nie „ślubowania”!) z Echa M. K. P. nr 155 wymaga gruntownego przepracowania, a zarazem uproszczenia. Nie analizuję wszystkich jego zdań, lecz z pewnością w tej formie nie nadaje się do rozpowszechniania. Przecież chodzi tu o modlitwę w jednym dniu tygodnia, a nie „w każdym dniu”. (...)Pozostaje kwestia doboru modlitw. Ułożona przez o. Jozo Zovko nie doczekała się chyba jeszcze zatwierdzenia Władzy Kościoła, zresztą powstaje pytanie: dlaczego właśnie ta, a nie inna? .Więcej na voxdomini.pl
Jestem bardzo przekonana o konieczności modlitwy za kapłanów, na wszelki możliwy sposób, modlę sie także systematycznie za kapłanów wymienianych z imienia.

Odpowiedz

Ewa

5 lat, 1 miesiąc temu

Mała poprawka: http://www.vodomini.com.pl

Odpowiedz

TzT

5 lat, 1 miesiąc temu

cd.
Przed kiloma laty zainspirowana i "zapalona' ideą margaretek podjęłam taką formę modlitwy, zostawiając sobie furtkę "na czas nieokreslony". Pół roku (mniej więcej) szło mi nieźle, potem coraz częściej zapominałam o wtorku, to był dzień w ktorym miałam się za niego modlić. Wyrzuty sumienia, z czasem zniechęcenie. W końcu, ze skruchą przyznałam: " Panie,wybacz mi brak roztropności, pozwól, że zmienie formę modlitwy i będę się modlić codziennie.
Cierpki to owoc. :))

Odpowiedz

R.M.

5 lat, 1 miesiąc temu

Polecam też modlitwę za kapłanów na stronie www.kaplani.com.pl
Można tam uzyskać intencję do modlitwy za księdza, który ma problemy duchowe, zdrowotne etc.
Polecam!

Odpowiedz

A

5 lat, 1 miesiąc temu

A ja się modlę tym:
http://www.w-wapraga.oaza.org.pl/download/1a.pdf

Odpowiedz

open

5 lat, 1 miesiąc temu

a ja myśle ze trzeba zbierac datki na psychoanalityków dla księż, tworzyc gruy wsparcia AA i leczyc ich samotnośc.

Odpowiedz

JanKo

5 lat, 1 miesiąc temu

Popieram.

Odpowiedz

NIkodem

5 lat, 1 miesiąc temu

Głupich pomysłów nie brakuje w kościele. Po co adoptować kogoś, kto jest alter Christus?! kto jest głową zgromadzenia?! Wygląda na to, że ci, co to propagują w ogóle nie rozumieją Ewangelii. To apostołowie mają iść na cały świat i nieść miłość Boga, a nie jakąś owieczką i to zbłąkana ma adoptować "nieszczęśliwego biedaczka", "sierotkę". Jeśli już ma tak być to ja proponuję, aby dzieci zaczęły adoptować swoich rodziców.!!!

Odpowiedz

Q

5 lat, 1 miesiąc temu

A czy ksiądz (tak jak apostoł) "z ludu wzięty i dla ludu ustanowiony" nie potrzebuje modlitwy w swej pracy duszpasterskiej? Czyż już święty Paweł Apostoł nie prosił o modlitwę za siebie?? Czy każdy następca świętego Piotra nie prosi o modlitwę w swej intencji? Czy także i "szeregowy" ksiądz jej nie potrzebuje?? Pytanie raczej retoryczne.
Modlitwa każdemu jest potrzebna i Tobie, i mnie, i księdzu, i politykowi etc.!

Odpowiedz

Marek

5 lat, 1 miesiąc temu

"Q" nie odróżnia modlitwy od adopcji, pomijam już tak "nieistotny" szczegół, że obecnie nie płaci się tylko przy spowiedzi.

Odpowiedz

aw

5 lat, 1 miesiąc temu

oremus pro invicem - chyba tak to brzmi; sapienti sat

Odpowiedz

T z T

5 lat, 1 miesiąc temu

Mnie ten termin "adopcja", tez się nie podoba. Ale modlitwa i to codzienna, tak ! Po co ? Jeden Ksiądz powiedział nam kiedyś: wiem, że się za mnie modliliście, w czasie mojej rocznej nieobecności, bo mnie Pan Bóg TAK OCIOSYWAŁ !
Nikt się nie rodzi doskonały, od razu święty. Zamiast wytykać, wady - MODLITWA ! Bóg wie, co z tym zrobić.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook