Po krytyce „okien życia” propozycja „zaufanych porodów”

ts / maz, 2009-11-28

Po skrytykowaniu przez Niemiecką Radę Etyki „okien życia” i tzw. anonimowych porodów, frakcja CDU w Bundestagu szuka nowych rozwiązań prawnych lansując tzw. „zaufane porody”.

Wiceprzewodnicząca frakcji, Ingrid Fischbach (CDU) zapowiedziała 27 listopada w Berlinie, że już wkrótce rozpoczną się w tej sprawie rozmowy z ekspertami ministerstwa zdrowia. Jednocześnie poinformowała, że frakcja CDU będzie się starała o okres przejściowy, w którym „okna życia” będą mogły w dalszym ciągu funkcjonować.

W rozmowie z katolicką agencją KNA niemiecka polityk powiedziała, że jeśli zostanie zaakceptowana regulacja „zaufanych porodów”, wówczas utrzymywanie „okien życia” może się okazać zbędne. W każdym razie konieczna jest regulacja prawna.

Niemiecka Rada Etyki znaczną większością głosów odrzuciła koncepcję zarówno „okien życia”, w których matki mogą zostawiać swoje nowo narodzone dzieci, jak i tzw. anonimowych porodów. Są one - zdaniem Rady - bardzo problematyczne zarówno z punktu widzenia etycznego, jak i prawnego. Rada Etyki zasugerowała prawodawcy umożliwienie „zaufanego przekazywania nowo narodzonych dzieci z anonimowym przez krótki czas meldunkiem”, którego szczegóły - w tym głównie tożsamość matki - będą znane tylko zaufanym osobom. Fischbach dodała, że jej zdaniem termin jednego roku wyznaczony na przejściowe funkcjonowanie „okien życia” po wejściu w życie nowej ustawy jest za krótki. Ta sprawa powinna być jeszcze wyjaśniona w gronie specjalistów.

Anonimowe oddawanie dzieci jest praktykowane w Niemczech od 10 lat. Ma ono zapobiegać zabijaniu nowo narodzonych dzieci. Praktyka ta budzi jednak kontrowersje, gdyż jak twierdzi dzieło pomocy dzieciom, „Terre des Hommes” od wprowadzenia tej regulacji w 1999 roku liczba znalezionych w Niemczech martwych noworodków nie zmniejszyła się, a od 2008 r. nawet wzrosła. Według Rady Mediów, w Niemczech działa ok. 80 „okien życia”, a ponadto ok. 130 klinik, w tym liczne katolickie i ewangelickie, oferuje anonimowe porody.

Odmienne zdanie w sprawie „okien życia” miało sześciu spośród 26 jej członków, którzy uważają, że ta forma pomocy kobietom powinna pozostać. Wśród tych osób jest biskup pomocniczy z Augsburga Anton Losinger oraz katolicki teolog moralny Eberhard Schockenhoff. Są oni przekonani, że „okna życia mimo wszystko są realną możliwością ratowania życia nowo narodzonych” dzieci. Opinię tę popiera Centralny Komitet Katolików Niemieckich.

Komentarze (1)

M

2 lata, 2 miesiące temu

Bardzo ciekawy temat!
Mi też się wydaje, że Okna Życia nie są żadnym rozwiązaniem.
Na czym polegają porody anonimowe i na czym maja polegać zaufane porody? Może w Polsce coś takiego wprowadzić?
Okna nie ratują tych noworodków, które mają trafić na śmietnik. Okna pozbawiają matkę możliwości powrotu do dziecka, gdy minie szok poporodowy.
Okna są ładną fasadą, za którą kryje się nierozwiązany problem.

Odpowiedz

Reklama

wiara
Powrót na górę strony