Austria: pierwsza skarga w sprawie krzyża

ts (KAI/KAP) / kw, 2009-12-19

Austria: pierwsza skarga w sprawie krzyża Fot. sxc.hu

Po orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu nakazującym usunięcia krzyża we włoskiej szkole, podobna sprawa poruszyła opinię publiczną w Austrii.

Idąc za przykładem Włoch mieszkaniec Dolnej Austrii wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego swego kraju z żądaniem zdjęcia krzyży w przedszkolach.

Wnioskodawca, jak twierdzo zdecydowany ateista uważa, że organizowanie uroczystości o charakterze religijnym oraz krzyże w przedszkolu, do którego uczęszcza jego córka, przeszkadzają w świeckim wychowywaniu dziecka. Narusza to również prawo do wolności wyznania, a tym samym prawo do wzrastania bez przynależności do jakiejś religii. O sprawie poinformował austriacki dziennik „Der Standard“ 17 grudnia. Ojciec dziewczynki domaga się, aby z obowiązujących w Dolnej Austrii przepisów dotyczących przedszkoli, usunąć dwa sformułowania: jedno, które mówi, że personel przedszkolny wnosi istotny wkład w „wychowanie religijne i etyczne“ oraz drugie, stwierdzające, że w przedszkolach, w których większość uczęszczających do nich dzieci jest wyznania chrześcijańskiego, należy zawieszać krzyże.

Informując o tym „Standard“ zwraca uwagę, że po wyroku Strasburga na nowo rozgorzała dyskusja wokół krzyży. W listopadzie włoscy europarlamentarzyści zachęcili do sprzeciwienia się wyrokowi Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który orzekł, że krzyże nie powinny wisieć w klasach szkolnych, ponieważ narusza to prawo uczniów do wolności wyznania. Na początku grudnia Sejm RP znaczną większością głosów przyjął oświadczenie protestujące przeciwko wyrokowi Strasburga. „Standard“ podkreśla, że za przyjęciem tego oświadczenia głosowało 3 grudnia 357 posłów, a tylko 40 było przeciwnych. „Był to niezwykle dobitny wyraz protestu przeciwko zakazowi wieszania krzyży w klasach szkolnych“ - zauważyła austriacka gazeta.

Komentarze (3)

Marcel

2 lata, 5 miesięcy temu

Tylko czekać aż pojawi się jakiś "oszołom" i będzie się domagał w imię wolności wyznania wyburzenia kościołów

Odpowiedz

ina

2 lata, 5 miesięcy temu

Ale szatan zbiera żniwo.

Odpowiedz

Anna

2 lata, 5 miesięcy temu

Prawo do wolności wyznania nie polega na zakazywaniu i zakrywaniu symboli religijnych, ale na ich dostępności. Wolność jest wtedy kiedy mamy wybór. Jeśli zdejmiemy krzyże i nie będziemy mówić o chrześcijaństwie społeczeństwo będzie pozbawione wolności wyznania, bo religia chrześcijańska będzie dla niego nieznana. Myślę, że wszelkie sądy i inne trybunały powinny rozważyć prawdziwe znaczenie wolności.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony