Indie: religie wspólnie przeciw promocji homoseksualizmu

RV / kw, Bombaj, 2009-12-28

W związku z trwającą debatą społeczną o homoseksualizmie zwierzchnicy religijni Indii wystąpili ze wspólnym memorandum do indyjskiego rządu. Muzułmanie, hinduiści, chrześcijanie i sikhowie w piśmie do premiera Indii wyrazili zaniepokojenie kierunkiem debaty nad depenalizacją homoseksualizmu.

Ze względu na wielkie zamieszanie związane z debatą Kościół katolicki organizuje wiele inicjatyw mających na celu wyjaśnienie terminów, sensu przeprowadzanych zmian oraz ich konsekwencji moralnych i społecznych.

Depenalizacja nie może oznaczać faktycznej legalizacji związków osób tej samej płaci – zauważył bp Angelo Gracias z Bombaju. Odstąpienie od wymierzenia kary za czyny związane z orientacją homoseksualną nie oznacza, że są one akceptowane społecznie, ani tym bardziej, że są normą. Hierarcha odpowiedzialny w indyjskim episkopacie za sprawy rodziny dodał, że nawet, jeśli coś jest prawnie możliwe, to nie znaczy, że jest moralnie akceptowalne. Uczestnicy debat podkreślają też konieczność społeczną depenalizacji homoseksualizmu, ale nie zmieni to faktu, że czyny homoseksualne są nadal obiektywnie sprzeczne z prawem naturalnym i moralnym.

Komentarze (7)

velario

2 lata, 1 miesiąc temu

Dziwne, że w nawet tak oczywistej kwestii, jak depenalizacja homoseksualizmu, Kościół potrafi dopatrzyć się "promocji" tego zjawiska...

Odpowiedz

shearafgr

2 lata, 1 miesiąc temu

Trzeba dmuchać na zimne.

Odpowiedz

w

2 lata, 1 miesiąc temu

A skąd wiesz czy w tym akcie nie zawiera się legalizacji "małżeństw homoseksualnych". Jak wiem to Kościół jest za depenalizacją homoseksualizmu.

Odpowiedz

velario

2 lata, 1 miesiąc temu

No to źle wiesz.
http://ekai.pl/wydarzenia/watykan/x16616/onz-watykan-przeciw-francuskiej-propozycji-depenalizacji-homoseksualizmu/

Odpowiedz

Michał

2 lata, 1 miesiąc temu

Kościół to najbardziej nienawistna, obłudna i zakłamana organizacja na świecie. Kościół nie utracił moralnego prawa do krytykowania innych, gdyż nigdy takiego prawa nie posiadał. Mam nadzieję, że nienawiść Kościoła do innych ludzi i wzywanie do przemocy i mordowania w XXI wieku skończy się upadkiem tej instytucji zła. Całe szczęście cywilizowane państwa ograniczyły wpływy katofaszystowskie na władzę.

Odpowiedz

nitri

2 lata, 1 miesiąc temu

Za to od Twojej wypowiedzi powiało miłością...

Odpowiedz

grzesznik

2 lata temu

Ech, gdyby nie rewolucja francuska, takie byty jak mój przedmówca by nie istniały. Modlmy się za niego, aby zrozmiał swój błąd przed śmiercia

Odpowiedz

Reklama

wiara
Powrót na górę strony