Irak: w Mosulu porwano katolicką studentkę

kg (KAI/AsiaNews) / kw, Mosul, 2009-12-31

Na terenie uniwersytetu w Mosulu muzułmanie porwali 28 grudnia chrześcijańską studentkę I roku wydziału wychowania – Sarę Edmond Youhannę.

Wywołało to panikę wśród kształcących się tam chrześcijanek. W przeszłości wielokrotnie były one atakowane za to, że się malują i nie noszą chust. Niejednokrotnie „za karę” muzułmanie polewali je kwasem.

Rodzice uprowadzonej dziewczyny otrzymali telefon od porywaczy, którzy przedstawili się jako „ugrupowanie islamskie”.

Siły porządkowe rozpoczęły śledztwo w tej sprawie i zatrzymały kilku studentów.

Informując o całym zdarzeniu włoska agencja misyjna Asia News pisze o nowej fali przemocy antychrześcijańskiej i o „czystce etnicznej”. Przypomina, że tylko w ciągu dwóch ostatnich miesięcy w Mosulu zamordowano pięciu chrześcijan, kilku uprowadzono, zaatakowano cztery kościoły i klasztor dominikanek, zniszczono także wiele należących do chrześcijan domów. Według agencji wszystkie te ataki i porwania są „przesłaniem ostrzeżenia”, aby zmusić chrześcijan do masowych wyjazdów z kraju.

„Rodziny, które uciekły z centrum kraju na Północ, do Kurdystanu, nie mają pracy ani żadnych perspektyw życiowych. Wspólnota chrześcijańska jest skazana na wymarcie” – pisze AsiaNews, powołując się na źródła irackie.

Komentarze (0)

Powrót na górę strony