Katolicy w Turcji domagają się uznania przez państwo

ts (KAI/KAP) / kw, Ankara, 2010-01-13

Kościół katolicki w Turcji stara się o uznanie przez państwo. Nuncjusz apostolski w Ankarze, abp Antonio Lucibello, na łamach anglojęzycznej gazety tureckiej „Today’s Zaman” ubolewa, że Kościół nie ma jeszcze w Turcji osobowości prawnej, mimo iż Watykan od 50 lat utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Ankarą.

„Wspólnocie katolickiej taki status jest potrzebny, aby móc prowadzić swoje sprawy, z działalnością charytatywną włącznie”, stwierdził watykański dyplomata.

Państwo tureckie uznaje jako mniejszości wyznaniowe tylko prawosławnych Ormian i Greków oraz Żydów, którym – w bardzo ograniczonym zakresie – przyznaje prawo m.in. do własnych szkół. Natomiast – w oparciu o kontrowersyjną interpretację Układu z Lozanny z 1923 r. - Syryjski Kościół Prawosławny, Kościoły protestanckie, katolicki i inne nie są uznawane przez Turcję jako instytucje posiadające osobowość prawną i z tego powodu nie mogą praktycznie prowadzić żadnych działań handlowo-prawnych.

Niedawno Benedykt XVI w przemówieniu do nowego ambasadora Turcji przy Stolicy Apostolskiej zaapelował do władz tego kraju o uznanie osobowości prawnej Kościoła katolickiego. „Jest to element, którego brakuje dla pełnej wolności religijnej, jaką przewiduje konstytucja Turcji” - stwierdził papież.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony