ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Katolicy w Turcji domagają się uznania przez państwo
ts (KAI/KAP) / kw, Ankara, 2010-01-13
Kościół katolicki w Turcji stara się o uznanie przez państwo. Nuncjusz apostolski w Ankarze, abp Antonio Lucibello, na łamach anglojęzycznej gazety tureckiej „Today’s Zaman” ubolewa, że Kościół nie ma jeszcze w Turcji osobowości prawnej, mimo iż Watykan od 50 lat utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Ankarą.
„Wspólnocie katolickiej taki status jest potrzebny, aby móc prowadzić swoje sprawy, z działalnością charytatywną włącznie”, stwierdził watykański dyplomata.
Państwo tureckie uznaje jako mniejszości wyznaniowe tylko prawosławnych Ormian i Greków oraz Żydów, którym – w bardzo ograniczonym zakresie – przyznaje prawo m.in. do własnych szkół. Natomiast – w oparciu o kontrowersyjną interpretację Układu z Lozanny z 1923 r. - Syryjski Kościół Prawosławny, Kościoły protestanckie, katolicki i inne nie są uznawane przez Turcję jako instytucje posiadające osobowość prawną i z tego powodu nie mogą praktycznie prowadzić żadnych działań handlowo-prawnych.
Niedawno Benedykt XVI w przemówieniu do nowego ambasadora Turcji przy Stolicy Apostolskiej zaapelował do władz tego kraju o uznanie osobowości prawnej Kościoła katolickiego. „Jest to element, którego brakuje dla pełnej wolności religijnej, jaką przewiduje konstytucja Turcji” - stwierdził papież.

