ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Indie: katolicki aktywista opuszcza partię komunistyczną
st (KAI/Asianews) / kw, Alappuzha, 2010-01-19
Kurisinkal Sebastian Manoj, fot. ucanews.com
„Nie można pogodzić wiary katolickiej z przynależnością do partii komunistycznej” – stwierdził były parlamentarzysta i przywódca Komunistycznej (Marksistowskiej) Partii Indii w stanie Kerala, Kurisinkal Sebastian Manoj.
Były aktywista komunistyczny zaznaczył, że decyzję o opuszczeniu szeregów partyjnych podjął w związku dokumentem kierownictwa partii, zakazującym funkcjonariuszom uczestnictwa w nabożeństwach religijnych.
„To dla mnie trudne, gdyż jestem człowiekiem głęboko wierzącym i nie mogę zrezygnować z Kościoła” – stwierdził Manoj, który był deputowanym do parlamentu w latach 2004-2009. Przy okazji przypomniał, że indyjska konstytucja przyznaje każdemu prawo do praktykowania swej wiary.
Jak zaznacza agencja Asianews indyjscy marksiści zgadzają się wprawdzie, by szeregowi członkowie partii byli ludźmi wierzącymi, natomiast funkcjonariuszom narzucają obowiązkowy materializm.
Komentarze (1)
Marco
2 lata, 4 miesiące temuA co on tam robił wcześniej? Czy kultywował "teologię wyzwolenia". przecież oczywistym jest dla, jak to on się wyraził: "człowieka głęboko wierzącego", że niemożliwe jest połączenie Ewangelii z Marksem-Engelsem-Stalinem-Leniniem.
OdpowiedzZobacz także
- Indie: władze aresztowały czterech biskupów
- Indie: szósty w tym roku zamach na kościół w stanie Karnataka
- Pöttering przedstawi papieskie orędzie na Wielki Post
- Chrześcijanie są prześladowani
- Pierwszy samochód skonstruował jezuita?
- Co tydzień ataki na chrześcijan w Indiach w 2009 roku
- Austria: 85 tys. kolędników misyjnych pomaga swoim rówieśnikom w Indiach
- Indie: 56 kościołów zniszczono w stanie Karnataka w 2009 r.

