ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
Nigeria: biskupi potępiają przemoc i wskazują na społeczne podłoże starć
st (KAI/Zenit) / kw, Jos, 2010-01-21
Po walkach w Jos, fot. willconnors.com
Biskupi prowincji kościelnej Ibadan zdecydowanie potępili trwające od 17 stycznia starcia między chrześcijanami a muzułmanami w mieście Jos w środkowej Nigerii.
Wskazali, że ich faktyczną przyczyną nie są różnice religijne, lecz kwestie polityczne i etniczne.
Pasterze Kościoła w Ibadanie podkreślili, że przyczyną ostatniego konfliktu był atak ekstremistów muzułmańskich na kościoły i mieszkania chrześcijan w mieście Jos. Wyrażają ubolewanie, że wiele osób utraciło życie oraz z powodu spalenia wielu domów, zniszczenia dobytku. „Szkoda, że nie przestudiowano podobnych przypadków, jakie miały miejsce w przeszłości, nie wyciągnięto odpowiednich wniosków i nie podjęto działań prewencyjnych” – stwierdzają hierarchowie.
Arcybiskup Jos, Ignatius Ayau Kaigama w wypowiedzi dla agencji Fides podkreślił, że upowszechniane wersje dotyczące źródeł konfliktu w tym mieście nie mają wiele wspólnego z prawdą. Jego przyczyną są w większym stopniu czynniki etniczne i polityczne niż religijne między ludem Hausa, wyznającym islam a ludnością rdzenną, w znacznej mierze chrześcijanami. „Chodzi tam o kontrolę polityczną nad miastem” - stwierdził abp Kaigama.
Mówiąc o tragicznych wydarzeniach minionych dni, w których straciło życie co najmniej 300 osób agencja Zenit przypomina, że w tym samym mieście we wrześniu 2001 r. na skutek zamieszek zginęło 915 osób, zaś w listopadzie 2008 – 400 osób.
Również strona muzułmańska utrzymuje, że przyczyną strać jest zła sytuacja społeczna.
Komentarze (0)
Zobacz także
- Zyski z ropy nie dla mieszkańców
- Obrońcy życia przeciwko nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
- 326 zabitych – oficjalny bilans starć między chrześcijanami i muzułmanami
- Konflikt międzyreligijny trwa
- Muzułmanie za usunięciem „antyislamskiego” fresku
- Izrael: władze potępiają publiczne opluwanie chrześcijańskich duchownych
- Od niedzieli zamordowali 300 osób
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

