Naukowcy odnaleźli nowe dokumenty na temat Piusa XII

ml / maz, 2010-02-01

Naukowcy odnaleźli nowe dokumenty na temat Piusa XII Pius XII

Są nowe dokumenty dowodzące, że Pius XII nie zamierzał zabierać głosu w sprawie zagłady narodu żydowskiego - donosi agencja ANSA. Znaleźli je w londyńskim archiwum Kew Gardens dwaj włoscy historycy, Mario J. Cereghino i Giuseppe Gasarrubea. Dotyczą one lat 1943-1944.

W telegramie z 19 października 1943, a więc trzy dni po łapance w rzymskim getcie i nazajutrz po wywiezieniu ponad tysiąca Żydów do obozu Auschwitz jest mowa o spotkaniu papieża Pacellego z brytyjskim charge d'affaire Haroldem Tittmannem, który pisze, że Pius XII wyraził jedynie zaniepokojenie obecnością w pobliżu Rzymu „komunistycznych band”, które jego zdaniem gotowe dopuścić się przemocy po opuszczeniu miasta przez Niemców, a przed wkroczeniem Aliantów.

Papież miał nawet podkreślić, że do tej pory hitlerowcy uszanowali Państwo Watykańskie i dobra Stolicy Apostolskiej na terenie Wiecznego Miasta, a dowództwo niemieckie wydawało się „dobrze usposobione do Watykanu”.

Drugi dokument, noszący datę 10 listopada 1944, dotyczy spotkania Piusa XII z brytyjskim ambasadorem D'Arcy Osbornem. Dyplomata informował ministra spraw zagranicznych Anthony Edena, że na sugestię, by zabrał głos w sprawie losu deportowanych w tym momencie węgierskich Żydów, papież wyjawił, że były na niego naciski, by publicznie oskarżył Rosjan o przemoc stosowana wobec Polaków i mieszkańców Republik Bałtyckich. W tej sprawie, jak powiedzieć miał Pius XII, nie podjął jeszcze decyzji, w każdym razie wypowiedź jego miała być „anonimowa”. Ze swej strony Osborne „zaklinał go, by nie potępiał Rosjan w bezpośredni sposób, ponieważ mogłoby to zostać źle przyjęte w Moskwie i mieć równie nieprzychylne reperkusje w Londynie i najprawdopodobniej w Waszyngtonie”, ponieważ „jawne oskarżenie Rosjan o rzekome okrucieństwa można by skonfrontować z brakiem zdecydowanego potępienia zbrodni niemieckich w krajach okupowanych”.

Komentarze (8)

pe

2 lata, 3 miesiące temu

Bardzo trudno ocenić postawę P.12 wobec ówczesnych sił politycznych. Watykan wbrew pozorom nie miał takiego dobrego wywiadu, a sam papież był wystawiony na oddziaływania ze wszystkich stron i z pewnością próbował znaleźć złoty środek.

Niewątpliwie jednak bardzo dziwnym się wydaje oskarżanie papieża, który nie dysponował dobrym wywiadem, o nieangażowanie się w ratowanie Żydów, podczas gdy milczały na ich temat państwa i organizacje, które dobrze wiedziały, co się dzieje, a mogły głos zabrać skutecznie.

Inna sprawa: dwa tytułowe dokumenty jakoś mnie nie przekonują do tego, że papież czegoś nie zamierzał. Są chyba po prostu na inny temat.

Odpowiedz

pe

2 lata, 3 miesiące temu

I jeszcze jedno: proszę zwrócić uwagę na relacje więźniów Birkenau, którzy pracowali na rampie przed komorami gazowymi. Według nich do końca podtrzymywano w przywiezionych ludziach przeświadczenie, że idą tylko do łaźni. To jeśli w setkach ludzi będących o krok od śmierci udawało się utrzymać tę tragiczną iluzję, to skąd papież miałby wiedzieć, co się dzieje z wywiezionymi z getta po łapance. My dziś patrzymy na to, jak na odkryty z góry "domek lalek" i nietrudno nam sobie zrekonstruować równoczesność pewnych faktów. Ale takie coś jest możliwe zasadniczo z perspektywy dłuższego czasu i po krytycznym ustaleniu tych faktów.

Odpowiedz

pomyślmy

2 lata, 3 miesiące temu

Publiczne upominanie sie o Żydów niczego nie dałoby w rzeczywistosci. Hitler nie liczył się z nikim, a tym bardziej z papieżem. Myślę, że o wiele wazniejsza jest cicha działalnosc papieża i kościoła w ratowaniu Żydów, niż puste deklaracje. To rządy państw powinny upominac się za mordowanymi, a tego nie czyniły. Poza tym, Pius XII jest niezwykłą i wybitną postacią, ascetą i mistykiem. I jest sprawą Kościołą, a nie Rabinów, decyzja o Jego beatyfikacji. Kościół nie wtrąca sie do wewnętrznych spraw judaizmu.
Pjcze Świety, oby jak najrychlej Papież Pius XII został wyniesiony na ołtarze.

Odpowiedz

KETNA

2 lata, 3 miesiące temu

Wrecz przeciwnie - dwa pelne statki z Hamburga ,ktore wplynely z zydami na pokladzie odeslane zostaly przez rzady Kanady i Stanow Zjednoczonych z powrotem do Europy. Tak to wygladala pomoc Zydom. Jednakze On szybko o tym zapomieli.I na ten temat nie slyszalem zadnej jak dotad wypowiedzi ze strony Zydow.

Odpowiedz

zaz

2 lata, 3 miesiące temu

DOPOWIEM : no właśnie... Papież jest winny, a amerykańscy żydzi pomagali? Anglia, USA nie są też oskarżane...

Odpowiedz

lektor

2 lata, 3 miesiące temu

Ale nowość, to już 5 lat temu ta wiadomość byla podawana. Odświeżają ją ponownie, bo nie ma niczego sensownego, czym można by obrzucić Wielkiego Papieża.

Odpowiedz

ks. Maciej

2 lata, 3 miesiące temu

Odpowiedzią na wątpliwości w sprawie Czcigodnego Sługi Bożego Piusa XII, na dzień dzisiejszy jest z pewnością artykuł Vincenta A. Lapomarda SJ: Papież Pius XII i Żydzi. Dlaczego powinien zostać beatyfikowany?; w którym autor analizuje siedem tez Yad Vashem, dotyczących roli Papieża podczas zagłady. Warto też wczytać się w opinię Goldy Meir (premier Izraela), czy Marcusa Melchiora (naczelnego rabina Danii), czy Michaela Tagliacozzo (ekspert ds. żydowskich w Rzymie w czasie Holocaustu).
Źródło: Zagłada Żydów. Studia i Materiały. Pismo Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS Pan, nr 5, Warszawa 2009, s. 278-295

Odpowiedz

ks. Adam

2 lata, 3 miesiące temu

Szanowny ks. Macieju. Niestety przytaczany przez księdza jako źródło rocznik przynosi nie tylko artykuł amerykańskiego jezuity V.A. Lapomardy ale również szereg tekstów innych autorów (także naszych braci w kapłaństwie) oraz uznanych historyków, które karzą spojrzeć na fakty nieco ostrożniej. Przywoływanie tu tylko tekstu Lapomardy, przy przemilczeniu innych, wydaje się niestety nadużyciem.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony