Wietnam zamknięty dla Misjonarek Miłości

RV / sz , 2010-09-06

Wietnam zamknięty dla Misjonarek Miłości Kaplica domu generalnego Zgromadzenia Sióstr Miłości w Kalkucie, fot. Paweł Bieliński - fotoKAI

Władze Wietnamu nadal obawiają się Misjonarek Miłości. Wcześniej Matka Teresa z Kalkuty pięciokrotnie spotykała się z przedstawicielami rządu tego kraju, prosząc o wizy dla sióstr z założonego przez siebie zgromadzenia. Zawsze jednak spotykała się z odmową ich wydania.

Gdy pod koniec kwietnia 1975 komuniści z Północy zdobyli Sajgon i Południe, obejmując władzę w całym zjednoczonym kraju, pracujące na Południu zakonnice pozostały tam. Obecna wspólnota, dysponująca jednym domem, liczy ponad 100 sióstr. Co roku zaś zgłasza się 50 kandydatek chcących naśladować błogosławioną z Kalkuty.

Wietnamskie Misjonarki Miłości pracują wśród ubogich, osób w podeszłym, wieku, prostytutek i chorych na AIDS. Rządowa prasa odnotowała co prawda setną rocznicę urodzin zmarłej w 1997 r. Matki Teresy i rozpisywała się w ciepłych słowach o jej zasługach, ale nadal traktuje misjonarki jako zgromadzenie międzynarodowe.

Zagraniczne siostry ciągle jeszcze mają zakaz wstępu do tego kraju. A pracy dla nich w Wietnamie by nie brakło, gdyż ten 80-milionowy kraj jest jednym z najbiedniejszych na świecie.

Komentarze (0)

Reklama

wiara
Powrót na górę strony