100 tys. pielgrzymów na Jasnej Górze

im, it / ju., Jasna Góra, 2009-08-15

100 tys. pielgrzymów na Jasnej Górze fot. wikimedia.org

„Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem” – podkreślił kard. Józef Glemp podczas Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia NMP na Jasnej Górze. Zaznaczył jednocześnie, że kobiety nie mogą rezygnować z godności bycia matką kapłanów.

W tym roku pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę towarzyszyła modlitwa o świętość księży z okazji Roku Kapłańskiego, ogłoszonego przez Benedykta XVI. Na Mszy św., której przewodniczy abp. Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce zgromadziło się ponad 100 tys. pielgrzymów.

„Niektóre wspólnoty kościelne, oderwane od wspólnoty z Kościołem Piotra, wyznaczają osoby żeńskie do kierowania parafią – mówił Prymas Polski. - Owszem, niejedna pani może być dobrym administratorem, może przemawiać, ale nie może wejść w ten osobisty związek z Chrystusem-Ofiarą na Krzyżu, który dał swoje Ciało i swoją Krew” - podkreślił. Dodał, że „kobieta daje ciało i krew, ale w innym porządku”. Wskazał na Matkę Bożą, od której Chrystus otrzymał ciało i krew, ale która nigdy nie była kapłanem. Dlatego kard. Glemp podkreślił, że choć kobieta może zostać matką kapłana, to nie może zostać prawdziwym kapłanem. Zachęcił jednocześnie kobiety, by nie rezygnowały z godności bycia matką kapłana.

Kard. Glemp ubolewał nad tym jak zmieniła się rzeczywistość od roku 1966, kiedy naród polski oddał się w opiekę Matce Bożej. „Wyciszyło się stwierdzenie, że Boga nie ma, przeciwnie rozpowszechnia się przekonanie, że bogami jesteśmy my, my, którzy rządzimy mediami, którzy piastujemy urzędy, którzy zapewniamy rozrywkę – mówił Ks. Prymas. - Nowi bogowie mogą stanowić normy moralne według uznania i zachcianek i mogą potępiać to, co jest niewygodne, mogą nagradzać głupotę, wydawać niesprawiedliwe wyroki, ośmieszać to, co święte” – ubolewał, dodając, że taki stan rzeczy sprawia, że człowiek zaczyna się wstydzić i dziwić swojej „normalności”. Nadmienił jednak, że „pod warstwą mroku i hałasu roztacza się dobro ludzi uczciwych, pracowitych, dzielących się w potrzebie z bliźnimi”.

Kard. Glemp nawiązał też do ostatniej encykliki Benedykta XVI „Miłość w prawdzie” - „Caritas in veritate”. „Przesłanie tej encykliki skierowane jest do świata a szczególnie do jego przywódców i to w dobie globalizacji, gdy następuje kryzys nie tylko gospodarczy, ale wielu instytucji uchodzących za gwarancje rozwoju – przypomniał Prymas Polski. Jego zdaniem, encyklika wymaga głębokiego studium i komentarzy przez ludzi wielu specjalności. Papież nie podaje prostych rozwiązań, on zachęca do dialogu i do włączenia w obieg życia gospodarczego takich pojęć jak miłość i prawda. - „Rzeczywiście, miłość jest ogromną rzeczywistością i może być dziwne, że stawia się ją poza nawias życia także w procesach gospodarczych. Ufam, że nasi uczeni, podobnie jak politycy innych krajów, postarają się o pogłębione spojrzenie na tę ważną encyklikę" – zakończył.

W trakcie sumy nastąpiło uroczyste poświęcenie ziół - zwyczaj związany z inną nazwą uroczystości Wniebowzięcia, czyli świętem Matki Bożej Zielnej. Uroczystości zakończą się wieczorną procesją eucharystyczną oraz Mszą św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka i Apelem Jasnogórskim, który poprowadzi bp polowy WP Tadeusz Płoski, przy udziale Kompanii Honorowej Wojska Polskiego.

Komentarze (8)

ks. Paweł

7 miesięcy temu

ze streszczenia wynika, że świetne kazanie :) oby więcej takich

Odpowiedz

Boże patrzysz

7 miesięcy temu

i nie grzmisz?

Skoro kościół jest takim orędownikiem prawa do życia, to niech oznajmi, że od dzisiaj będzie wspierał finansowo i materialnie każdą polską rodzinę która wychowuje więcej niż 3 dzieci... może homilia prymasa Glempa nie będzie tylko pustym frazesem... niech kościół oprócz słów, da świadectwo bożego miłosierdzia...

Odpowiedz

stach

7 miesięcy temu

Te słowa warto kierowac do władzy panstwowej, do Tuska bo on żyje z naszych pieniedzy i rządzi, niech sie też liczy z biedakami i nedzarzami. Kosciół nie otrzymuje podatków i ma inną władze nad duszami. Komu płacisz podatek to od tego żądaj!!! Rozliczaj władze! patrz na ręce...Mniej głupiego uśmiechu a do roboty zapedzić...

Odpowiedz

Ewa

7 miesięcy temu

Problem w tym, że władza państwowa nic sobie z biedaków i nędzarzy nie robi, bo wie, że i tak nie będzie rozliczana. Zawsze uważałam, że ten naród jest w 70% - 80% tępy. (Obym się myliła!) Przykładem te nieuzasadnione roszczenia w stosunku do Kościoła.

Odpowiedz

benek

7 miesięcy temu

A Kościół to niby z czyich pieniędzy żyje?

Odpowiedz

aw

7 miesięcy temu

a tak naprawdę to skąd ma kościół czy Kościół wziąć pieniądze? proszę popatrzeć jak odrodzona caritas efektywnie i bez rozgłosu "owsiakowego" wspomaga potrzebujących - trochę rozsądku, a proszący w parafiach niech choćby szukają pracy

Odpowiedz

Polak

7 miesięcy temu

Święta racja- kościół mówi o tym czego władza nie widzi i o czym nie chce wiedzieć

Odpowiedz

krytyk

7 miesięcy temu

"W innym porządku"? a cóż to znaczy? Frazesy i puste słowa. Dopóki księża będą jeździć limuzynami, budować sobie wystawne domy (jak np. niejaki ksiądz dyrektor z Ełku), głosić takie frazesowate kazania,dopóty kobiety w kościele katolickim będą traktowane jako potencjalne matki, kochanki i sprzątaczko - kucharki.

Odpowiedz
Powrót na górę strony