Walka o krzyże dopiero się rozpoczyna

iw /maz, Strasburg, 2009-11-27

Walka o krzyże dopiero się rozpoczyna Fot. Łukasz Głowacki - fotoKAI

- Administracyjne usuwanie krzyża jest pierwszym krokiem do kulturowego "harakiri" Europy. Tak naprawdę walka o krzyże dopiero się rozpoczyna – polscy europosłowie odpowiadali w sondzie KAI.

Czarnecki jest zdania, że „skandaliczny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka będzie miał reperkusje w innych krajach”. Możemy się więc „spodziewać tworzenia klimatu, w którym obecność krzyży-symboli wiary, tradycji, kultury, cywilizacji będzie coraz bardziej kwestionowana”.

Zdaniem posła Jacka Saryusza-Wolskiego „Trybunał nie powinien zajmować się ani kwestią krzyża we włoskiej szkole ani innymi symbolami religijnymi. Wolność sumienia, wyznania, i możliwość wyrażanie uczuć religijnych i nie tylko religijnych, jest jedną z głównych wartości demokracji potwierdzonych przez Unię Europejską. W Unii w tej materii jest w mocy zasada subsydiarności, czyli pozostawienie rozstrzygnięć na szczeblu państw członkowskich” – przypomina.

– Jednak można się spodziewać, że ten sam Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu będzie powtarzał swoje stanowisko w przypadku podobnych skarg – dodaje poseł Konrad Szymański. Jego zdaniem „sama obecność krzyża nie ogranicza prawa wyboru wiary bądź niewiary przez kogokolwiek”, gdyż „to pozostaje sferą wolnego wyboru jednostki”.

- Nie wyobrażam sobie, byśmy w imię wolności religijnej zmuszani byli do zaprzeczania ważnym i świętym dla nas symbolom, bez względu na to, czy jest to krzyż, gwiazda Dawida, czy też półksiężyc – mówi z kolei posłanka Joanna Skrzydlewska. Tłumaczy, że „tak jak nie wolno nikogo zmuszać do wyznawania określonej wiary, czy systemu wartości, tak też w imię wolności nie wolno zmuszać do zdejmowania ważnych dla całej ludzkości symboli”. – Trybunał Praw Człowieka swoim wyrokiem, w rzeczywistości nie chroni wolności religijnej, ale dyskryminuje wszystkich tych, dla których symbole wiary, mają w życiu istotne znaczenie – podkreśla Skrzydlewska.

Poniżej publikujemy całą sondę KAI:

KAI - Mimo że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży we włoskich szkołach nie dotyczy innych krajów, dyskusja na temat krzyży rozgorzała także w Polsce. Prosimy o opinię w tej kwestii.

Ryszard Czarnecki (PiS): Skandaliczny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka będzie miał reperkusje w innych krajach. Na razie nie tyle pod względem formalno-prawnym co społeczno-medialnym. Od razu podnoszą głowę „osobiści nieprzyjaciele Pana Boga” – cynicy, którzy za cenę rozgłosu medialnego są gotowi znowu ukrzyżować Jezusa Chrystusa albo wyeliminować z publicznej świadomości symbole wiary w Niego. Możemy się, niestety, spodziewać tworzenia klimatu, w którym obecność krzyży-symboli wiary, tradycji, kultury, cywilizacji będzie coraz bardziej kwestionowana. Tak naprawdę walka o krzyże dopiero się rozpoczyna. Wyrok Trybunału w Strasburgu to nie incydent tylko część pewnego procesu. To kampania na całe lata, w której wartości krzyża muszą bronić nie tylko ludzie wierzący, ale też niewierzący i poszukujący, jeśli tylko polska tradycja i polskie dziedzictwo jest im drogie. Ta walka odbywa się również w samej Unii Europejskiej, choć Europejski Trybunał Praw Człowieka nie jest przecież jej organem.

Adam Gierek (SLD): Kwestia zawieszania krzyży w miejscach publicznych wiąże się z bardzo delikatną sferą uczuć ludzkich. Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale istnieje grupa innowierców oraz ludzi niewierzących, którzy tego symbolu nie odbierają jako martyrologię człowieka, ale jako akt im wrogi. Sądzę, że w państwie świeckim symbole religijne w miejscach publicznych mogą wisieć za zgodą wszystkich użytkowników tych miejsc, ale wyłącznie za zgodą. Moja opinia w tej sprawie jest oczywiście subiektywna, gdyż sam jestem ateistą i nie chciałbym, by problem krzyża był wykorzystywany zarówno przez wierzących, jak i niewierzących do walki ideologicznej. Miało to bowiem często miejsce w przeszłości w moim kraju i prowadziło do podziałów społecznych. Pragnę stwierdzić, że zawieszanie krzyży w takich miejscach publicznych, jak Sejm, Senat czy inne urzędy państwowe oraz licznych miejscach takich, jak szpitale itd. zostało jednak przeprowadzone w Polsce bez jakiejkolwiek dyskusji, w sposób jednostronny, bez zasięgania opinii społecznej.

Filip Karczmarek (PO): Dla mnie krzyż jest znakiem miłości i jako taki nie stanowi, a nawet nie może stanowić zagrożenia dla niczyjej wolności. Chrześcijaństwo, mimo swego globalnego wymiaru, jest jednocześnie istotnym elementem europejskości. Europa nie byłaby tym czym jest bez krzyża, bez chrześcijaństwa. To, że krzyż może być traktowany jako zagrożenie jest tylko dowodem na istnienie zjawiska nazywanego chrystianofobią. Jak każda fobia, także fobia dotycząca krzyża zaburza mechanizmy poznawcze i w konsekwencji prowadzi do fałszywych wniosków.

Lena Kolarska-Bobińska (PO): Obecnie Polska i Europa mają dużo ważniejsze sprawy do rozwiązania niż sprawa krzyży we włoskich szkołach. Ponieważ nie jest to sprawa aktualna w naszym kraju, nie będę szerzej tego komentować.

Konrad Szymański (PiS): To jest kolejny skandaliczny wyrok Trybunału w Strasburgu. Nie przynosi on automatycznych skutków w innych podobnych sprawach, czy tym bardziej w innych krajach. Jednak można się spodziewać, że ten sam Trybunał będzie powtarzał swoje stanowisko w przypadku podobnych skarg. Na naszych oczach doktryna praw człowieka odwraca się tyłem do swego źródła i inspiracji, jakim była chrześcijańska antropologia, akcentująca pełnię i równość człowieczeństwa w każdym z nas. Wyrok pokazuje, że zmiany ideologiczne i filozoficzne w świecie zachodnim mogą z międzynarodowej ochrony praw człowieka uczynić taką samą pałkę w rękach polityków, jakim kiedyś były ustawy i dekrety.

W konkretnym orzeczeniu w sprawie obecności krzyża w miejscu publicznym, uderzający jest fakt jednomyślnego przyjęcia tego werdyktu przez sędziów. Nie znalazł się w składzie orzekającym nikt, kto sprzeciwiłby się tej absurdalnej doktrynie, która rozszerza wolność sumienia na kształt sfery publicznej. Wszak sama obecność krzyża nie ogranicza prawa wyboru wiary bądź niewiary przez kogokolwiek! To pozostaje sferą wolnego wyboru jednostki.

Gdybyśmy mieli podążać za logiką sędziów ze Strasburga, powinniśmy wyrugować odniesienia religijne z każdego obszaru życia. Jak widać amerykańskie spory sądowe o obecność bożonarodzeniowego drzewka na miejskim rynku dotarły do Europy. Były one często ilustracją raczej żartobliwych opowieści o idiotyzmach politycznej poprawności. Dziś przestaje to być śmieszne, ponieważ prawa do publicznego wyznawania wiary przez chrześcijan są po prostu podważane.

Mirosław Piotrowski (PiS): Uważam, że krzyż jest zarówno symbolem religii chrześcijańskiej, jak i historii oraz tradycji Europy. Administracyjne usuwanie krzyża jest pierwszym krokiem do kulturowego harakiri Europy. Niestety tego typu pragmatyka układa się w konsekwentny plan walki z wartościami europejskimi, przypomnę tylko usunięcie odniesienia do chrześcijaństwa w najważniejszych dokumentach UE. Należy powrócić do pierwotnych idei i koncepcji ojców-założycieli UE, którzy byli chrześcijańskimi demokratami. Bez tych wspólnych korzeni-wartości idea zjednoczonej Europy nie przetrwa. W imieniu grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów wystąpiłem z inicjatywą przeprowadzenia w Parlamencie Europejskim debaty zakończonej rezolucją w sprawie poszanowania symboli chrześcijańskich w Europie.

Odnosząc się do stwierdzenia, że „sprawa krzyża we włoskiej szkole nie dotyczy innych krajów”, pragnę dodać, że nie podzielam tego stanowiska. Europejski Trybunał Praw Człowieka dokonuje wiążącej wykładni dla Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, którą ratyfikowało wiele krajów, w tym Polska, i jest ona bezpośrednio stosowana przed polskimi sądami. Sędziowie Trybunału wybierani są przez polityków Rady Europy, stąd jego orzeczenia można odbierać jako polityczne. Omawiane orzeczenie Trybunału dało politykom lewicy asumpt do akcji zdejmowania krzyży w polskich szkołach.

Jarosław Wałęsa (PO): Za moich czasów krzyże zawisły na ścianach i nikomu to nie przeszkadzało. W kraju katolickim nawiązania do pewnych tradycji i symboli są rzeczą naturalną. Czekam na wypowiedź hierarchów polskiego Kościoła w tej sprawie.

Jacek Saryusz-Wolski (PO): Uważam, że Trybunał nie powinien zajmować się ani kwestią krzyża we włoskiej szkole ani innymi symbolami religijnymi. Wolność sumienia, wyznania, i możliwość wyrażanie uczuć religijnych i nie tylko religijnych, jest jedną z głównych wartości demokracji potwierdzonych przez Unię Europejską. W Unii w tej materii jest w mocy zasada subsydiarności, czyli pozostawienie rozstrzygnięć na szczeblu państw członkowskich.

Joanna Skrzydlewska (PO): Osobiście jestem zbulwersowana wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Według mnie nie ma on nic wspólnego z ochroną wolności religijnej i światopoglądowej. Wprost przeciwnie Trybunał narzuca w nim obowiązek zdejmowania krzyży w szkole w Abano Terme. Z samej obecności krzyża, nie wynikał przecież w najmniejszym stopniu obowiązek deklarowania, czy przynależności do określonego wyznania. Nie wydaje mi się, aby obecność krzyża w szkole naruszała też prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Nie wyobrażam sobie, byśmy w imię wolności religijnej zmuszani byli do zaprzeczania ważnym i świętym dla nas symbolom, bez względu na to, czy jest to krzyż, gwiazda Dawida, czy też półksiężyc. Bo przecież tak jak nie wolno nikogo zmuszać do wyznawania określonej wiary, czy systemu wartości, tak też w imię wolności nie wolno zmuszać do zdejmowania ważnych dla całej ludzkości symboli. Trybunał Praw Człowieka swoim wyrokiem, w rzeczywistości nie chroni wolności religijnej, ale dyskryminuje wszystkich tych, dla których symbole wiary, mają w życiu istotne znaczenie.

Komentarze (16)

tim

2 lata, 6 miesięcy temu

„Módlmy się za żydów wiarołomnych, aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę
z ich serc, iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.

Módlmy się:

Wszechmocny wiekuisty Boże, który od miłosierdzia Twego nawet
Żydów wiarołomnych nie odrzucisz:
wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony, aby wreszcie, poznawszy światło prawdy,
którym jest Chrystus, z ciemności swoich został wybawiony.
Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego. Amen.”

Modlitwa na Wielki Piatek Papieża świętego Piusa X

Odpowiedz

ksiadz z Francji

2 lata, 6 miesięcy temu

No wlasnie za wszystkich nalezy sie modlic, nawet, a moze szczegolnie jesli uwaza sie ich za wiarolomnych. Ciekawe czy Zydzi modla sie za Chrzescijan...?

Odpowiedz

babcia

2 lata, 5 miesięcy temu

może tylko tacy pokroju Janusza Korczaka, ogólnie gardzą gojami, myślą tylko o sobie o swoim holokauście a Polacy ani mru mru nie mogą jaki holokaust przeszli na wschodzie w czasie wojny i po wojnie, Polacy nie mogą upomnieć się o zbrodniarzy w Katyniu i innych

Odpowiedz

Jolanta

2 lata, 6 miesięcy temu

Krzyż Chrystusa poprzez wieki zawsze był znieważany - jest to sprawa szatana, on nie może znieść, że Chrystus przez Swóją Mękę zbawił świat. Obyśmy to zrozumieli!

Odpowiedz

anna

2 lata, 5 miesięcy temu

za czasów Jezusa Chrystusa też byli intelektualiści - faryzeusze, pyszni, u siebie nie widzieli błędów i grzechu, uzurpowali sobie prawo do sądzenia innych niby w Imię Boże, stworzyli sobie sami prawa, wypierając Prawa Boże. Ewangelii nie rozpoznali bo oni sami stworzyli przykazania i nakazy. Przetrwali do dziś i ustalają swoje reguły i prawa przekreślając przekrętnie prawa Boże, chcąc być równym Bogu, zaślepieni w pysze i nienawiści do Krzyża

Odpowiedz

a

2 lata, 6 miesięcy temu

czyli mamy Chiny z ich czystką (zapomniałem nazwę) - a tak ją Europa potępiała;nic się nie zmienia w tym świecie, walka klas, walka kulturalna, walka z wiarą, walka z człowiekiem i teraz walka z krzyżami, z wiarą - PANIE ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI.

Odpowiedz

anna

2 lata, 5 miesięcy temu

Krzyż chcą wystawić na przetarg w Unii, rozstrzygnięcie na szczeblu państw członkowskich czy będzie potrzebny czy nie.
Jaka buta człowieka śmiertelnego a jaka nieznajomość historii Europy, odcinanie się od korzeni, czyżby komunizm, nazizm niczego nie nauczył, ot zaślepienie, chęć podobania się nie Bogu a ludziom a najbardziej szatanowi bo to on ma największą nienawiść do Krzyża

Odpowiedz

Bartłomiej

2 lata, 6 miesięcy temu

Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany, za żadne skarby świata,
Bo na nim Jezus ukochany, grzeszników z niebem brata.
Nie zdejmę Krzyża z mego serca, choć, by mi umrzeć trzeba...
Choć, by mi groźił kat, morderca- bo KRZYŻ to klucz do nieba!

Odpowiedz

geodeta

2 lata, 5 miesięcy temu

Pani Senyszyn - incjatorka kruciaty przeciw krzyżom - powinna takżeć z odznaczeniami państwowymi i wojskowymi takimi jak: krzyże zasługi, krzyże walecznych, virtuti militari, itp. Powinna zachęcić wszystkich swoich znajomych i członków partii do zwrotu tych odznaczeń, a jeśli sama takie posiada niech też je zwróci.

Odpowiedz

anna

2 lata, 5 miesięcy temu

Joanna Senyszyn wojuje z Krzyżem słowem, hasłami wyjętymi z prawa cięta postkomunistka w imię obrony wolności sumienia i wyznania
zaś inna naga piękność Joanna Krupa walczy z Krzyżem profanując Go na swym gołym ciele w imię walki o prawa dla zwierząt,
A Krzyż jest dla jednej i drugiej jedyną szansą zbawienia, jedynym ratunkiem. Znów Pan Jezus jest wyszydzany i biczowany, nie wolno nam wyrzec się Krzyża bo Polska znów zginie kiedy zniewolą Jej ducha

Odpowiedz

Obrońca Krzyża 84 r

2 lata, 5 miesięcy temu

Broniłam Krzyża 25 lat temu we Włoszczowie.Chciałabym wszystkim przypomnieć że Krzyż jest największym symbolem naszej wiary,naszej ziemi zroszonej krwią naszych dziadów,którzy w imię Boga oddawali życie by bronić wolności i miłości dla całej Ojczyzny. "W KRZYŻU MIŁOŚCI NAUKA" .POZDRAWIAM.

Odpowiedz

babcia

2 lata, 5 miesięcy temu

pozdrawiam serdecznie z wielkim uszanowaniem, broniła Pani Świętego Symbolu Wiary Ojców Swoich i godności katolika co jest najzaszczytniejszą walką dla Polaka. Oby te ziarna przez Was zasiane wydały w Polsce owoce. Karol Wojtyła mając lat 20 napisał w wierszu: "trza aby każdy niósł co może i aby każdy doniósł dokąd może. Dalej to Boża jest rzecz nie człowiecza. Ino się jeszcze zbudzi w pokoleniach pamięć i wola aby iść tak samo. I jako byś rozrzucał, obsiewał a ziarno wzejdzie co było zasiano"

Odpowiedz

babcia

2 lata, 5 miesięcy temu

kto się Krzyża wypiera czy Krzyż lekceważy czy się Krzyża wstydzi to jakby się wyparł Polski, Ojczyzny naszej, której droga do wolności naznaczona jest krwią męczenników, oni się Krzyża nie wyparli, oni Krzyż bronili. Nie wierzę, żeby Polacy z krwi i kości to dziedzictwo roztrwonili i wiary ojców swoich się wyparli.
Tchórzą, żeby sprzedać się za karierę za trzydzieści srebrników znów Pana Jezusa sprzedają, odcinają się od korzeni, to zdrada Ojczyzny, kim są tacy Polacy??? Może czują się lepsi i mądrzejsi od Jana Pawła II , co ugrają???

Odpowiedz

Obrońca wiary

2 lata, 4 miesiące temu

Wiara=Krzyż. Chrześcijanie, a w szczególności my katolicy nie możemy byc obojętni na to co robią i co próbują wywyalczyć nasi posłaowie, chociaz trudno ich nazwac naszymi, bo przez słowo nasi ja rozumie POLACY, a kto chce, domaga się usunięcia krzyża z nie moze byc nazywany Polakiem w 100% i z czystym sercem. Naród nasz od ponad 1000 lat jest wierny Bogu i ufa Mu. Nasi przodkowie walczyli, przelewali swoją krew po to byśmy my mogli żyć w tym wolnym, Kotolickim kraju, walczyli o Boga, Ojczyzne, Honor. W ubiegłym stuleciu nasi dzidkowie czy ojcowie walczyli z hitlerowcami i sowietemi o naszą kulturę, o Boga. A my jak się zachowujmy??? Dziś chcemy ściągnąć Krzyż, który towarzyszył nam tyle lat, który nam dopomagał i był znami zawsze, obraniał nas i chronił nawet teraz Polskę szczęśliwie omijają wszelakie katastrofy i to dlatego, że wierzymy, że ufamu Bou, że się Go nie wstydzimy pokazywac publicznie i niech tak zostanie.

Odpowiedz

chrześcijanin

2 lata, 3 miesiące temu

Witam ciemnogród błądzisz katoliku jeden z drugim nie znając pisma świętego i historii krzyża.Przywłaszczenie przez Kościół rzymski symbolu krzyża odwiecznego znaku religii nastąpiło w czwartym wieku.Naczelnym symbolem wczesnochrześcijańskim był znak ryby .Tak więc to znak ryby ,a nie krzyża był pierwotnym symbolem chrześcijan. tak naprawdę nie znamy nawet kształtu krzyża,na którym Jezus historyczny poniósł śmierć bo termin grecki stauros oznacza tylko słup. A zatem materialnie wyobrażenie krzyża i używanie tego znaku jako symbolu[i przedmiotu czci] niema nic wspólnego z Chrystusem.Znak krzyża ma w dziejach religii długą historię. radzę zapoznać się

Odpowiedz

katolik bez przesady

1 rok, 9 miesięcy temu

Może byście pomogli POWODZIANOM, zamiast walczyć o krzyż.
Jak Wam nie wstyd zajmować się takimi sprawami, kiedy inni naprawde potrzebują POMOCY.!!!
A miejsce pamięci jest tam gdzie zginęli, tak było zawsze i w czym się tu spierać, lepiej pomóżcie powodzianom, mówię Wam.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony