Konsekrowany nie równa się zakonny

Anna Wojtas / kw, maz, 2010-02-02

Konsekrowany nie równa się zakonny Uroczystość Konsekracji Dziewic w Gdańsku-Oliwie 8.12.2009; Fot. Karolina Herman - fotoKAI

Dziewice, wdowy, pustelnicy, świeccy konsekrowani – to mniej znane formy życia konsekrowanego w Kościele. Obchodząc 2 lutego Dzień Życia Konsekrowanego, ustanowiony w 1997 r. przez Jana Pawła II, Kościół docenia nie tylko życie zakonne, ale również te mniej znane formy konsekracji.

Tylko w minionym roku można było zaobserwować rozwój liczebny stanu dziewic i wdów konsekrowanych. Coraz aktywniejsi są mężczyźni konsekrowani należący do instytutów świeckich. Do zamieszkania w Polsce szykują się Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie, prężnie rozwijają się też nowe wspólnoty jak np. Chemin Neuf, która zrzesza celibatariuszy i małżonków.

Różne warianty życia dla Boga

To, co jest oczywiste chociażby dla uczestników konkursów papieskich, którzy egzaminowani po lekturze adhortacji „Vita consecrata”, wciąż zbyt słabo jest obecne w powszechnej świadomości katolików w Polsce. Życie konsekrowane kojarzy się głównie z życiem zakonnym.

Tymczasem dziewice, wdowy i wdowcy konsekrowani, członkowie instytutów świeckich – to konkretni ludzie, którzy indywidualnie realizują swoje powołanie do życia konsekrowanego, w świecie lub w oderwaniu od niego jak np. pustelnicy. Ich „pomysł na życie” spotyka się z zainteresowaniem, choć młodym i starszym szukającym swego powołania znacznie łatwiej spotkać zakonnicę lub zakonnika i poznać ten sposób życia konsekrowanego.

Owa łatwość wynika już z samego faktu liczebności tych wspólnot. Według Biura Prasowego Episkopatu Polski, w Polsce jest 39 tys. osób konsekrowanych. Istnieje 151 zakonów i zgromadzeń żeńskich, w których posługuje 25 tys. sióstr. Zakonów i zgromadzeń męskich jest 61, a posługuje w nich 13 tys. zakonników. Istnieją także 33 świeckie instytuty życia konsekrowanego, do których należy ponad tysiąc osób.


Indywidualni

W Polsce odradza się znany z pierwszych wieków chrześcijaństwa stan dziewic i wdów konsekrowanych, jest on obecny w połowie polskich diecezji. Już w tym roku w Częstochowie odbył się pierwszy w historii tej archidiecezji akt konsekracji 9 wdów. Wdowy ślubują czystość, aby „bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim”. Zgodnie ze swym stanem powinny oddawać się pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i gorliwej modlitwie. Podczas aktu konsekracji otrzymują Liturgię Godzin (brewiarz).

Wdowy konsekrowane prowadzą indywidualny tryb życia w świecie, nie podlegając żadnym strukturom życia wspólnotowego. Wspólnotą dla wdowy konsekrowanej, w której realizuje ona swoją misję, jest Kościół diecezjalny.

Powiększa się również grono dziewic konsekrowanych. Tylko w ubiegłym roku ich liczba zwiększyła się m.in. w archidiecezji wrocławskiej, diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, kieleckiej, świdnickiej. Konsekracja dziewic odbywa się po wcześniejszym zgłoszeniu do biskupa diecezjalnego i kilkuletnim przygotowaniu. Pod kierunkiem biskupa dziewice konsekrowane podejmują różne formy zaangażowania w diecezji.

Jak zauważa biskup zielonogórsko-gorzowski Stefan Regmunt, dla wielu osób wybór dziewictwa w świecie może być niezrozumiały. Podkreśla jednak, że źródłem takiego wyboru jest osobiste wezwanie Boga. „Powód tej decyzji jest bardzo prosty: miłość do Chrystusa” – wyjaśnia w rozmowie z KAI Monika Jesionkowska z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Pod patronatem Podkomisji Episkopatu Polski ds. Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego w organizowane są ogólnopolskie rekolekcje i pielgrzymka Stanu Dziewic, Stanu Wdów oraz Pustelników na Jasną Górę. W majowy długi weekend planowana jest kolejna edycja tych rekolekcji, również dla kandydatów do tego stanu. Polki wzięły też udział w międzynarodowej pielgrzymce stanu dziewic do Fatimy.


Konsekrowani

Tym, co łączy różne formy życia „poświęconego Panu Bogu”, jest konsekracja czyli złożenie ślubów czystości oraz – w zależności od specyfiki danej formy - również ślubów posłuszeństwa i ubóstwa. Dlatego osobami konsekrowanymi są siostry i bracia zakonni, ale też członkowie instytutów świeckich (tzw. świeccy konsekrowani) oraz należący do stanu dziewic i wdów konsekrowanych a także pustelnicy. Najważniejszą misją osób konsekrowanych „nie są zewnętrzne dzieła, ale przede wszystkim uobecnianie w świecie samego Chrystusa przez osobiste świadectwo” - przypomina przed tegorocznym Dniem Życia Konsekrowanego bp Kazimierz Gurda, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.


Idzie nowe

Poszukujący duchowości Polacy z zainteresowaniem spoglądają w stronę tzn. nowych wspólnot, które proponują oprócz doświadczenia wspólnoty także specyficzne dla siebie formy życia konsekrowanego. Już dwudziestu Polaków realizuje swoje powołanie w Monastycznych Wspólnotach Jerozolimskich. W kwietniu zostanie otwarta pierwsza w Polsce fundacja tej wspólnoty w Warszawie. Mnisi i mniszki żyjąc rytmem miasta, sprawują w jego centrum codzienną liturgię, która swym pięknem przyciąga przybyszów. Rano śpiewają jutrznię z tymi, którzy idą do pracy. Gdy pracujący mają przerwę obiadową, odprawiają modlitwę południową Liturgii Godzin. Wieczorem, wraz z tymi, którzy wracają do domów, uczestniczą w nieszporach i Mszy św. Liturgia, śpiewana wielogłosowo, oparta jest na rycie rzymskim. Łączy jednak w sobie elementy chrześcijańskich tradycji Wschodu i Zachodu.

Inni młodzi Polacy składający śluby życia w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie we Wspólnocie Chemin Neuf deklarują swoje zaangażowanie w niej na całe życie. Jak mówią, wybierają przygodę życia wspólnotowego, żeby służyć Kościołowi, Ewangelii i światu. – W naszej wspólnocie celibatariusze funkcjonują jak osoby zakonne natomiast małżonkowie zobowiązują się do życia radami ewangelicznymi ale w zgodzie ze swoim stanem – wyjaśnia Zbigniew Słup odpowiedzialny wspólnoty w Polsce.


A co z zakonami?

Prasa katolicka uspokaja, że „zakony mają się dobrze”, ale w minionym roku coraz wyraźniejsze były głosy mówiące o spadku liczby powołań. Zaledwie 337 kobiet wstąpiło w 2009 r. do zgromadzeń zakonnych. Na przestrzeni ostatnich 10 lat to spadek o 50 proc. „Może trzeba będzie przeżyć bardziej egzystencjalnie to, co mówili kolejni papieże od Pawła VI, przez Jana Pawła II i Benedykta XVI, że jako zakonnice jesteśmy Kościołowi potrzebne nie ze względu na to, co robimy – a robimy ogromnie dużo - ale ze względu na to, kim jesteśmy?”- zastanawia się s. Jolanta Olech, wieloletnia przewodnicząca Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce.

Komentarze (12)

Darek

2 lata temu

Chciałem spytać czy kapłani diecezjalni też są osobami konsekrowanymi czy nie? Z tego artykułu wynika, że konsekrowani są tylko ci którzy składają ślub czystości. Kapłani dieciezjalni składają przyrzeczenie celibatu. Czy w związku z tym oznacza to, że nie są osobami konsekrowanymi?

Odpowiedz

Kl. Łukasz

2 lata temu

Na mocy Chrztu Świętego każdy z nas jest konsekrowany dla Boga. A jeśli chodzi o kapłański celibat to trzeba pamiętać, że to też ściśle łączy się z czystością.

Odpowiedz

ja

2 lata temu

Konsekracja to szczególne poświęcenie Bogu. jeśli chodzi o czystość, to każdy jest do niej zobowiązany, to wynika z 6 przykazania Bożego, a celibat to przyrzeczenie życia w stanie bezżennym by móc oddać sie całkowicie posłudze wiernym, ukierunkować swoją miłość ku Bogu i ludziom do których kapłan jest posłany.

Odpowiedz

Erazm

2 lata temu

Bez obrazy. Wypowiedź kleryka daje nam przykład jak wygląda dzisiejszy poziom kształcenia w seminariach. Pseudojęzyk lub bardziej elegancko "metajęzyk", którego się uczą adepci do kapłaństwa. Kiedy zadać im pytanie najczęściej odpowiadają w taki sposób jak Kl. Łukasz - nie na temat ale używając frazeologii i nomenklatury "kościelnej". Potem to samo słychać z ambony lub na katechezie. Zero treści, niezrozumiały język i przekonanie o swojej doskonałości.

Odpowiedz

A.K.

2 lata temu

Mówiąc w uproszczeniu: podstawowy podział w Kościele to duchowieństwo i świeccy. Więc kapłani diecezjalni od razu "wpadają" do tej pierwszej szufladki. Natomiast w ramach tej drugiej są m. in. instytuty życia konsekrowanego - zarówno te zakonne (czyli po prostu siostry i bracia zakonni) jak i te dla świeckich (też składają śluby, ale żyją w świecie). Czyli: kapłani diecezjalni nie są osobami konsekrowanymi, choć kapłani zakonni są jednocześnie osobami duchownymi (dzięki święceniom) i konsekrowanymi (dzięki przynależności do instytutu życia konsekrowanego i ślubom zakonnym).

Odpowiedz

bartlomiejsdb

2 lata temu

księża diecezjalni nie są osobami konsekrowanymi, ani zakonnymi. Składają przyrzeczenie a nie ślub czystości, w mocy prawa jest to inna forma życia.

Odpowiedz

~F

2 lata temu

Księża diecezjalni nie są osobami konsekrowanymi-zakonnymi, bo nie składają trzech ślubów zakonnych, tj. czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Owszem, w czasie święceń diakonatu przyrzeka się celibat oraz posłuszeństwo biskupowi. Jednakże nie są to śluby tak, jak rozumie je Kościół, ale przyrzeczenia. To inna jednak materia. Celibat jest przyrzeczeniem bezżenności. Czystość jest pojęciem o wiele szerszym. Podobnie ślub posłuszeństwa.

Odpowiedz

Darek

2 lata temu

Z waszych wypowiedzi wynika, że osoba konsekrowana to ta która złozyła śluby zakonne. A ja myśłałem, że to chodzi o nałożenie rąk biskupa.

Odpowiedz

mały

1 rok, 9 miesięcy temu

Kapłani są osobami konsekrowanymi! Choć nie składają ślubów jak osoby zakonne. Ich konsekracja wynika ze świeceń kapłańskich. Przyrzekają celibat, posłuszeństwo Biskupowi i prowadzenie życia w ewangelicznym ubóstwie.

Odpowiedz

IRENEUSZ JANKOWSKI

1 rok, 3 miesiące temu

w grudniu 2009r złożyłem podanie do biskupa pelplińskiego z prozbą o zgode udzielenia ślubów czystosci,otrzymalem zgode,zkontaktowałem sie z kapłanem który takich porad udziela.Ja jako osoba świecka konsekrowana zdaje sobie sprawe z obowiązków,PRAGNE OTRZYMAC ZGODE NA NOSZENIE CZARNEJ SUTANNY(NIE KAPŁANSKIEJ)PSZEPASANEJ CZARNYM PASEM I RÓŻANIEC.Jezeli ktoś ma jakies wiadomości do kogo mugłbym sie zgłośic aby takie zezwolenie otszymać dlatego podaje swuj email jankowskiirek@wp.pl

Odpowiedz

telemelek

1 miesiąc, 1 tydzień temu

Przeczuwam,iż jest to prowokacja. Nie tylko ze względu na to, że wypowiedź zawiera dość dużo błędów(gdyby była pisana na poważnie, uczyniono by to zapewne z większą starannością). Drugim powodem jest fakt nieistnienia żadnych przesłanek, aby osoba nieposiadająca święceń kapłańskich, czy też bez ślubów zakonnych była uprawniona do noszenia na co dzień sutanny. Obie te szaty-sutanna i habit, są zarezerwowane dla osób, które decydują się na całkowite oddanie się Bogu. Zresztą o stroju świeckich osób konsekrowanych można poczytać w internecie. Jest on skromny i schludny, lecz całkowicie świecki i składa się na przykład z koszuli i marynarki dla mężczyzn oraz garsonki dla kobiet. Jedynym wyróżnikiem jest różaniec w formie obrączki, noszony często przez świeckie osoby konsekrowane. Poza tym, czy strój robi jakąkolwiek różnicę? Jeśli oddaje się swoje życie Bogu, to służyć Mu można bez takiego czy innego, specjalnego stroju. Nie chodzi przecież o pokazanie się przed ludźmi, lecz o służbę Bogu.

Odpowiedz

eladym

7 miesięcy, 2 tygodnie temu

Byłam 20 lat w zgromadzeniu zakonnym. Obecnie na rocznym urlopie /eksklaustracji/. Stwierdzam, ze życie wspólne to nie dla mnie, chociaż długo się łudziłam, że dam radę. Ostatnio sytuacje we wspólnocie i ciagle zmieniane decyzje przeł.gen., szykany sprawiły, że podjęłam taką decyzję, nie wiem jak mogę kontynuować konsekrację bez życia wspólnego.

Odpowiedz

Komentarze

Zakony - budowniczowie europejskiej tożsamości

Europa powinna szanować i wspierać zakony jako glebę, z której wyrasta – mówi w rozmowie z KAI prof. Jerzy Kłoczowski. Jego zdaniem na naszym kontynencie stare i nowe wspólnoty zakonne nadal promieniują i szukają nowych sposobów służenia współczesnym Europejczykom.

Reklama

Reklama

wiara
Powrót na górę strony