Europa staje się krajem misyjnym

alg / kw, Koszalin, 2010-03-07

Europa staje się krajem misyjnym Światowy Dzień Młodzieży, Rzym 2000; fot. KNA-Bild

Z wypowiedzi ostatnich papieży oraz teologów zajmujących się analizą Kościoła w Europie, przebija jedno stwierdzenie, Europa stała się krajem misyjnym - powiedział bp Krzysztof Zadarko.

Biskup pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wziął udział w sympozjum ewangelizacyjnego w Koszalinie. Trzydniowe spotkanie w seminarium duchownym odbywa się pod hasłem „Idźcie już stąd na ulice, na place waszych miast!”

„Na podstawie doświadczeń Kościołów w Europie, można powiedzieć, że konieczne jest szukanie nowych dróg ewangelizacji w Polsce, bo niektóre problemy Kościołów europejskich są dopiero przed nami”- mówił biskup i dodał, że to jest zadanie „na dziś” Kościoła w Europie i na świecie.

Bp Zadarko wśród zagrożeń i problemów Kościoła europejskiego wymienił sekularyzację, atomizację społeczeństwa, eksponowanie skrajnego indywidualizmu i zjawisko prywatyzacji religii. „W sferze społecznej, politycznej i kulturowej mamy do czynienia ze zjawiskiem prywatności wiary, lansowanej szczególnie w polityce, co widać także w Polsce przy debatach na temat aborcji czy obecności symboli religijnych w miejscach publicznych” - mówił. „W Niemczech, Szwajcarii i Austrii występuje instytucjonalizacja i etatyzacja Kościoła hierarchicznego. To doprowadziło do zbudowania perfekcyjnej administracji, w której rządzi pieniądz, co powoli przysłania ducha Kościoła.” – podkreślił.

Na zakończenie bp Zadarko dodał, że w Europie mamy jednocześnie do czynienia z przebudzeniem religijnym, a nadzieją są nowe ruchy ewangelizacyjne.

Wśród zaproszonych na sympozjum gości był o. Jean Philippe z Wspólnoty św. Jana ewangelisty, duszpasterz prostytutek w Paryżu. Opowiedział on o swojej trudnej drodze do powołania kapłańskiego. W wieku 12 lat został wykorzystany seksualnie przez mężczyznę. Później brał narkotyki. Odkrył wiarę w wieku 22 lat podczas pielgrzymki. Obecnie jest kapelanem w jednym z paryskich więzień i prowadzi duszpasterstwo prostytutek w Stowarzyszeniu „Magdalena” w Paryżu. Organizuje też przy swojej parafii „Piątki z sercem”, przyjmując w każdy piątek ok. 150 osób z ulicy - chorych, samotnych, bezdomnych. „Nie dajemy im pieniędzy, ubrań, tylko dwie godziny miłości. Przyjmujemy ich takimi jakimi są, z tym wszystkim co mają w sercach” – opowiadał o. Jean Philippe.

„Nie zajmujemy się ubogimi, żeby nam było przyjemnie, tylko idziemy po to, żeby ich kochać, takimi jakimi są, bo Chrystus włożył w nasze serca takie pragnienie” – tłumaczył o. Philippe. Podczas spotkań z ubogimi kapłan przekonał się, że ludzie najbardziej potrzebują ojców, mniej księży, czy profesorów.

Sympozjum rozpoczęło się w piątek wieczorem nabożeństwem Drogi Krzyżowej oraz czuwaniem młodzieży pod przewodnictwem bp. koszalińsko-kołobrzeskiego Edwarda Dajczaka.

Komentarze (16)

Józef B.

2 lata, 2 miesiące temu

Nadszedł zatem czas aby wreszcie zacząć ewangelizację o którą tak usilnie apelował JP2 Wielki podczas całego swojego pontyfikatu (i nie doczekał się!). Jak dotąd tylko się o tym mówi ale NIC SIĘ NIE CZYNI!. Pasterze obudźcie się.

Odpowiedz

gooffy

2 lata, 2 miesiące temu

Kościół ze swej natury jest misyjny. Chrystus posyłał Apostołów na głoszenie. Jakie Kościół ma narzędzia by dotrzeć do ochrzczonych nie mających wiary katolickiej (w Polsce ok. 80%), i jakie by wiarę wzmacniać, formować w tych, co do Kościoła chodzą (Msze i gorzkie żale nie wystarczą)?
Tam, gdzie Kościół nie działa ad extra, (w Polsce jest bardzo zamknięty) tam właśnie sekularyzacja "zje go" szybciej niż się spodziewamy.
ODWAGI, bo bramy piekielne Go nie przemogą (tylko kto powiedział, że przetrwa w Europie...)

Odpowiedz

johny

2 lata, 2 miesiące temu

Widać już i u nas, że niektórzy biskupi widzą potrzebę ,,nowej ewangelizacji'' do której zachęcał JP 2 tzn. do ewagelizacji wiernych chodzących do kościoła. Wielu (również księży) jak nie większość nie wie o co chodzi w kościele. W Polsce tylko ok.20% ludzi chodzi do kościoła, choć mówimy - jestem katolikiem. Polska również jest już krajem misyjnym.

Odpowiedz

Andy

2 lata, 2 miesiące temu

Na wskazywaniu potrzeb się skończy. Żaden ekscelencja tłustego brzucha nie ruszy i między biednych nie zejdzie. Innych wysyłać to tak, jak najbardziej....

Odpowiedz

ks.europejczyk

2 lata, 2 miesiące temu

...BRAWO!!! Takiej aktualnej wizji potrzebuje polski episkopat... Bp. Zadarko mógłby objąć na wiosnę archidiecezje gnieźnieńska i zostać Prymasem Polski - nie mam nic przeciwko!!!

Odpowiedz

stach

2 lata, 2 miesiące temu

Czyżby Bpi wypalili sie i nie mają programów albo cos wiecej?

Odpowiedz

m.

2 lata, 2 miesiące temu

A ciebie Józef k. to wezwanie nie dotyczy? Tylko pasterzy? Wszyscy którzy przyjęli chrzest sa zobowiązani tak samo.Typowa spychologia, zróbcie to za mnie...

Odpowiedz

A.

2 lata, 2 miesiące temu

Mała poprawka. Europa nie staje się krajem misyjnym, ale Europa jest od dość dawna krajem misyjnym. Wystarczy spojrzeć na puste i zamykane kościoły na Zachodzie. W Polsce też jest dużo do ewangelizacyjnej roboty, co nas nie zwalnia z misyjnej posługi gdzie indziej. Wręcz przeciwnie! Ciągle "oszczędzamy" na powołaniach kapłańskich i zakonnych. Na przykład: raptem 600 sióstr na misjach na 23 tys. zamieszkałych w Polsce. Bardzo słabo wypada też wykorzystanie wykształcenia i umiejętności świeckich. Że o absolwentach teologii nie wspomnę. Gdyby tylu lekarzy co teologów znajdowało zatrudnienie zgodnie ze swoim wykształceniem, kraj pogrążyłby się w kompletnym kryzysie. Ale referatów teraz na ten temat nie będę pisać. Przy innej okazji...

Odpowiedz

Zyga

2 lata, 2 miesiące temu

dotyczy, ale Józef nie ma ambony i jego wołanie słychać w promieniu kilku metrów! Trzeba wołać do naszych Pasterzy: OBUDŹCIE się - zanim Was zlikwiduje jakiś polski Zapatero!

Odpowiedz

Józef

2 lata, 2 miesiące temu

Już od kilku lat piszę o tym (o potrzebie Nowej Ewangelizacji) w Gazecie Parafialnej. Piszę, i piszę, i piszę.

Odpowiedz

niewierzący

2 lata, 2 miesiące temu

Bp Zadarko jest nadzieją naszego Kościoła, na marginesie nie ma brzucha nie siedzi w wirtualnym świecie oczekiwań duszpasterskich tylko konkretnie wije się do roboty...

Odpowiedz

el

2 lata, 2 miesiące temu

Bardzo dobre ujecie tematu. Polska potrzebuje nowej ewangelizacji, inaczej czeka nas upadek wiary, religii, moralności i rodziny.

Odpowiedz

Rachunek sumienia

2 lata, 2 miesiące temu

Cytat: „W Niemczech, Szwajcarii i Austrii występuje instytucjonalizacja i etatyzacja Kościoła hierarchicznego. To doprowadziło do zbudowania perfekcyjnej administracji, w której rządzi pieniądz, co powoli przysłania ducha Kościoła.” – podkreślił.

Jakie szczęście, że nas w Polsce to ominęło ;-)

Odpowiedz

micheasz

2 lata, 2 miesiące temu

jestem w właśnie w Belgii...od kilku tygodni zaledwie, studiuję na katolickim uniwersytecie. Jak wygląda Kościół w Belgii: kilka starych osób na mszy, która (nie spodziewałem się, że to kiedykolwiek napiszę) jest po prostu nudna. Całe szczęście mam w sobie jeszcze poczucie sacrum - wyniesione z Polski i wiarę w prawdziwą obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Dopiero tutaj doceniłem tę naszą polską ludowość i tradycję niedzielnego rodzinnego chodzenia do kościoła.

Odpowiedz

s

2 lata, 2 miesiące temu

Ale przeciez zapominamy że z misjami mamy doczynienia tam gdzie nie słyszano o Chrystusie a ci którzy już słyszeli to wtedy jest nowa ewangelizacja albo duszpasterstwo

Odpowiedz

Anka

2 lata, 2 miesiące temu

Misją Europy już od 1517 roku jest walka z ciemnotą, laicyzacja, rozwój duchowy i cywilizacyjny!

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony