Tablica ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej – odsłonięta w Pałacu Prezydenckim

tk/ms, 2010-09-07

Tablica ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej – odsłonięta w Pałacu Prezydenckim Fot. www.prezydent.pl

Tablicę ku czci Marii i Lecha Kaczyńskich oraz ostatniego prezydenta na uchodźstwie a także pracowników kancelarii prezydenta RP – ofiar tragedii smoleńskiej odsłonił dziś w prezydenckiej kaplicy Bronisław Komorowski. Uroczystość odbyła się na początku Mszy św., której przewodniczył abp Kazimierz Nycz. Nawiązując do dzisiejszego czytania mszalnego metropolita warszawski zachęcał w homilii, by w sprawach trudnych poszukiwać dobrych rozwiązań i poddać się sądowi ludzi mądrych.

„Strata poniesiona 10 kwietnia jest stratą niezwykle dotkliwą dla całej naszej Ojczyzny” – przypomniał w homilii abp Nycz dodając, że jej skutki Polska będzie odczuwać „wiele dziesiątków lat”.

Hierarcha odniósł się do czytanego dziś w kościołach fragmentu z listu św. Pawła do Koryntian, który pisał m.in.: „Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim, szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych? Czy nie wiecie, że święci będą sędziami tego świata?” Abp Nycz zaznaczył, że te „trudne słowa” są jak najbardziej aktualne także dziś.

Metropolita warszawski powiedział, iż „nieporozumień nigdy nie będzie nam brakowało; pytanie, gdzie szukamy sensu, gdzie szukamy mądrości”. „Czyż nie znajdzie się wśród was ktoś na tyle mądry, by mógł rozstrzygać spory między swymi braćmi?” – cytował arcybiskup słowa św. Pawła dodając: znajdą się, trzeba tylko szukać i poddać się sądowi ludzi mądrych i wrażliwych na dobro innych i na dobro wszystkich polskich spraw.

Dokonując na początku Mszy św. poświęcenia tablicy, abp Nycz modlił się do Boga mówiąc min: „W swoim niepojętym miłosierdziu wejrzyj na pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonkę Marię oraz naszych bliskich i przyjaciół, którzy zginęli w smoleńskiej katastrofie, a którym dedykujemy tę tablicę jako wyraz pamięci i zobowiązanie do modlitwy. Błogosław nam, którzy dzisiaj wspominamy ich imiona i żyjemy na tej ziemi. Spraw, abyśmy potrafili miłować naszych braci i siostry, naszą Ojczyznę i dla niej bez reszty poświęcili swoje życie”.

Okazałą tablicę z beżowego marmuru umiejscowiono, patrząc od strony wejścia, po lewej stronie kaplicy. W górnej części widnieje czarny napis: „Smoleńsk , 10 IV 2010”, pod nim relief orła w koronie a następnie nazwiska pary prezydenckiej, ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz dwunastu pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy zginęli w kwietniowej katastrofie.

Całość wieńczy napis: „Pamięci Prezydenta RP i Jego Małżonki, ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie, Ministrów, Pracowników kancelarii Prezydenta RP oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego – ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem”.

Wśród uczestników liturgii obecna była m.in. wdowa po prezydencie Kaczorowskim, Karolina.

Podczas modlitwy wiernych modlono się, aby ofiara życia jaką złożyli zmarli w katastrofie pod Smoleńskiem „stała się posiewem lepszej przyszłości naszej ojczyzny”.

Na zakończenie zgromadzeni odśpiewali pieśń: „Boże, coś Polskę”.

Po Mszy św. rodziny ofiar podchodziły w do odsłoniętej tablicy, niektórzy złożyli pod nią wiązanki kwiatów. Następnie wszyscy zostali zaproszeni przez parę prezydencką na nieformalne rozmowy przy kawie.

Następnie odbyło się spotkanie prezydenta RP z metropolitą warszawskim.

Komentarze (3)

Karol

1 rok, 4 miesiące temu

Sprytne - z tablicy nie wynika kto był tym "Prezydentem RP i Jego Małżonką". Szkoda, że abp Nycz tak jednoznacznie opowiedział się po jednej stronie toczącego się sporu. A stanowisko Rady Biskupów Diecezjalnych było bardziej wyważone.

Odpowiedz

karol

1 rok, 4 miesiące temu

jako marszałek pan Komorowski zapoczątkował upamiętnienie tablicami parlamentarzystów ,jako prezydent swoich poprzedników i praczowników kancelarii ,wszystkie ofiary upamiętniono w katedrze polowej ,za trzy dni tablica na Wawelu a niedługo pomnik na powązkach ,prezydenta uchonorowano pochówkiem na Wawelu to ogromne wyróżnienie więc o jakim jeszcze pomniku mówia biskupi i dlaczego np. na pałacu prymasowskim nie ufundowali tablicy ku czci poległego klegi biskupa i kapłanów którzy woczas zginęli

Odpowiedz

kuba

1 rok, 4 miesiące temu

obecnosc ks. Arcybiskupa - polityka, dlaczego nie wyslano tam zwyklych wikarych jak pod Krzyz?

Odpowiedz

Reklama

wiara
Powrót na górę strony