Drukuj Powrót do artykułu

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek

08 kwietnia 2026 | 12:57 | Krzysztof Bronk, Vatican News | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek. W większości są to nowe inicjatywy, podjęte w odpowiedzi na wzmożone zainteresowanie wiarą i problemy współczesnego człowieka. „Chcieliśmy pomóc ludziom znajdującym się na obrzeżach Kościoła, aby mogli odkryć Jezusa” – mówi Louis-Marie jeden z organizatorów nocnego marszu do Ars.

Życie to wędrówka ku Bogu

O odrodzeniu nocnych pielgrzymek we Francji informuje tygodnik Famille Chrétienne. Szczegółowo opisuje sukces marszu do sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Ars. To 30 km trudnej wędrówki przez skaliste zbocza Mont Thou, na północny zachód od Lyonu. Dwa lata temu w pielgrzymce wzięło udział 300 osób. W tym roku było ich już 1800. Wyruszali z czterech różnych miejsc. Wśród pątników znalazł się również prymas Galii, wielki propagator pieszego pielgrzymowania: „Z roku na rok jest was coraz więcej. Głębokim sensem naszego istnienia jest bowiem wędrówka ku Bogu. Wspieramy się nawzajem, a towarzyszy nam Duch Święty” – mówił arcybiskup Lyonu Oliver de Germay.

Podobne inicjatywy w wielu diecezjach

Jak podaje Famille Chrétienne, pielgrzymka do Ars to nie odosobniony przypadek. Podobne inicjatywy podejmowane są w wielu francuskich diecezjach. Okazuje się, że nocna pielgrzymka jest w stanie przyciągnąć również tych, którzy odkrywają dopiero katolicką wiarę. Taki nocny marsz – jak mówią jego uczestnicy – wyrywa człowieka z szaleńczego rytmu życia, pozwala odizolować się od zgiełku codzienności i skupić się na tym, co najważniejsze.

Młodzi już wiedzą, że potrzeba czegoś więcej

Katolicy starej daty są zaskoczeni dużą liczbą młodych uczestników. „To istne szaleństwo, tylu młodych” – mówi 71-letni Olivier, z wykształcenia pediatra. Podkreśla, że nocna pielgrzymka to okazja do przekazywania nowym pokoleniom silnych punktów odniesienia. „Bardzo ich potrzebują – mówi francuski lekarz. – Oni jako pierwsi dostrzegają pewien niepokój w naszym społeczeństwie. Kiedy wszystko już zostało skonsumowane, zdajemy sobie sprawę, że brakuje nam życia duchowego, że potrzebujemy czegoś więcej”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.