63 uchodźców z Sudanu, Jemenu, Iraku i Somalii przybyło do Włoch dzięki korytarzom humanitarnym
30 kwietnia 2026 | 19:32 | jol, Avvenire, SIR | Rzym Ⓒ Ⓟ
Fot. Neha Maheen Mahfin/UnsplashKonferencja Episkopatu Włoch wraz z Caritas tego kraju kontynuują projekt korytarzy humanitarnych, dzięki którym uchodźcy mogą legalnie dostać się do Europy i otrzymać odpowiednią pomoc. Dzięki tej inicjatywie do Rzymu dotarło właśnie 63 uchodźców z Sudanu, Jemenu, Iraku i Somalii, są to głównie rodziny z małymi dziećmi.
Uchodźcy dotarli na rzymskie lotnisko Fiumicino samolotem z Ammanu, gdyż właśnie w Jordanii zostali poddani systemowi weryfikacji. W obozie dla uchodźców w tym kraju spędzili ponad sześć miesięcy, które potrzebne były na przejście skomplikowanych procedur, gwarantujących bezpieczne przedostanie się do Włoch. Ich przybycie oznacza zwieńczenie „cichej i delikatnej pracy, będącej owocem współpracy między organizacjami humanitarnymi, rządem włoskim i władzami krajów pierwszego schronienia” – zauważa włoska Caritas. Organizacja podkreśla, że „dla wielu z nich ta podróż stanowi realną szansę na pozostawienie za sobą wojny, niepewności i strachu, aby otworzyć się na przyszłość pełną nadziei”.
Diecezje biorą na siebie odpowiedzialność
Do Rzymu pierwotnie miało dotrzeć 68 osób, ale pięcioosobowa rodzina musiała pozostać w Jordanii, gdyż w dniu wylotu kobieta urodziła kolejne dziecko. Szczęśliwie dotarli oni do Włoch następnego dnia. Na przybyszów czekali przedstawiciele diecezjalnych Caritas z całej Italii, które zobowiązały się do opieki nad przybyszami i które będą im towarzyszyć „w pierwszych krokach integracji społecznej, mieszkaniowej i zawodowej”. Uchodźcy trafili do diecezji obejmujących całe terytorium Włoch: od Mediolanu po Mesynę, przez Weronę, Perugię, Como i Monopoli. Olivero Forti, kierownik Biura Polityki Migracyjnej i Ochrony Międzynarodowej Caritas Włoch, który towarzyszył uchodźcom z Jordanii, wskazuje, że „korytarze humanitarne, pomijając liczby, które są niewielkie w porównaniu z potrzebą ochrony, stają się potężnym przesłaniem, w które nadal inwestujemy, ponieważ wierzymy, że tworzenie przyjaznej społeczności oznacza również lepsze społeczeństwo”.
Budowanie bezpiecznych tras
„Korytarze humanitarne nie mają na celu samodzielnego rozwiązania dramatu, który towarzyszy przymusowej migracji – wyjaśnia ks. Marco Pagniello – ale jasno świadczą o tym, że istnieje inna droga i że jest ona wykonalna”. Dyrektor Caritas Włoch wskazuje, że nie jest to łatwe przedsięwzięcie, wręcz przeciwnie, ale, jak mówi, korytarze humanitarne „są konkretną drogą, która wynika z pragnienia budowania bezpiecznych tras i z woli stawiania w centrum godności każdej osoby”. W nowo przybyłej grupie jest m.in. Manal, samotna matka z Sudanu z trójką dzieci, z których jedno cierpi na zespół Downa. Po przybyciu do Rzymu kobieta powiedziała: „Dano nam szansę na przyszłość i choć będzie to trudne, wiem, że na końcu tunelu zawsze będzie światło”.
Ponad dekada pomocy
Korytarze humanitarne zostały zainicjowane we Włoszech w 2014 roku. W ciągu tych lat do tego kraju legalnie przybyło ponad 10 tys. osób znajdujących się w trudnej sytuacji. Inicjatywa jest realizowana przez włoski episkopat, Caritas tego kraju, Wspólnotę św. Idziego oraz Federację Kościołów Protestanckich we współpracy z rządem Włoch i Biurem Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców. Nową formą tej inicjatywy są „korytarze uniwersyteckie”, które mają zapewnić młodym studentom-uchodźcom legalnej i bezpiecznej drogi wjazdu, aby mogli kontynuować studia we Włoszech oraz włączyć się w życie akademickie i lokalną społeczność. Z takiej pomocy w ostatnim czasie skorzystali m.in. młodzi ludzie ze Strefy Gazy.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

