Drukuj Powrót do artykułu

Stoczek Klasztorny: u stóp Matki Bożej Królowej Pokoju

30 sierpnia 2026 | 18:45 | bg | Stoczek Klasztorny Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Bartosz Gołebiowski

Zakończyły się uroczystości odpustowe w Stoczku Klasztornym. W tym roku, w miejscu internowania Prymasa Tysiąclecia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, wierni wspominali także 43. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Królowej Pokoju. – Ten odpust, który zawsze przypada w ostatnią niedzielę sierpnia, on dla nas jest okolicznością taką sprzyjającą, aby tę intencję pokoju w sposób szczególny tu z naszej warmińskiej ziemi zanosić – mówił do wiernych abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. I choć główne uroczystości odbyły się w niedzielę, to wierni mogli już od piątku przeżywać ten wyjątkowy czas.

W piątek wierni mogli uczestniczyć między innymi w nabożeństwie Drogi Krzyżowej w intencji chorych i cierpiących, jak również we Mszy świętej, modlitwie różańcowej i Apelu Maryjnym. Z kolei w sobotę, oprócz Eucharystii i Apelu Maryjnego, nie brakowało także nabożeństwa w intencji rodzin.

Główne uroczystości odbyły się w niedzielę. Przed południem, na terenie przy sanktuarium, wierni zgromadzili się na uroczystej Eucharystii, której przewodniczył abp Józef Górzyński. Metropolita warmiński zwrócił uwagę wiernych na fakt, iż w Stoczku Klasztornym kult Matki Bożej Królowej Pokoju, powinien być przepełniony modlitwą nie tylko w intencji pokoju na świecie, ale także w intencji naszego pokoju wewnętrznego. – Ten stan wewnętrzny pokoju, warunkuje właśnie nasze postawy na zewnątrz i to, czy właśnie jesteśmy ludźmi pokoju, czy dążącymi do tego, żeby i ten wewnętrzny, i ten zewnętrzny pokój wokół nas był. Czy też właśnie jesteśmy tymi, którzy niestety, ale przyczyniają się do niepokoju, który później w tym wymiarze globalnym, szerszym ma właśnie wymiar wojny – podkreśla abp Górzyński.

Powstanie Sanktuarium związane jest z sytuacją polityczną Polski XVII w. (wojny z Rosją, Turcją i Szwecją) oraz z pobożnością maryjną Biskupa Mikołaja Szyszkowskiego. Widząc, jak bardzo ucierpiała jego diecezja od protestanckich Szwedów oraz jak niepewnym okazał się rozejm Rzeczypospolitej Polskiej, zobowiązał się zbudować we własnej diecezji świątynię ku czci Matki Bożej, jeśli nastanie upragniony pokój. 12 września 1635 roku w Sztumskiej Wsi zawarto ze Szwedami 26-letni rozejm. Bp Mikołaj Szyszkowski wypełniając ślub, zbudował w latach 1639 – 1641 okrągłą świątynię z kopułą, na wzór rzymskich bazylik, jako dar dla Królowej Pokoju. W 1640 roku sprowadził z Rzymu kopię obrazu Matki Bożej „Salus Populi Romani”. – Świat, w którym żyjemy, potrzebuje uczniów Chrystusa, potrzebuje świadków wiary, potrzebuje nadziei, potrzebuje pokoju w obliczu wojen, konfliktów, kataklizmów i różnego rodzaju kryzysów. Przybywamy tak licznie dzisiaj do Matki Bożej Pokoju, aby prosić Boga o pokój dla całego świata, prosić o łaski dla naszej ojczyzny, naszych rodzin, nas samych, aby uzyskać dar odpustu zupełnego dla siebie lub dla naszych bliskich zmarłych – mówił na wstępie do Eucharystii, ks. Wojciech Sokołowski, kustosz sanktuarium.

I choć modlitwę o pokój słychać w tym miejscu każdego dnia, to jak zauważył w kazaniu ks. Lucjan Świto, oficjał Sądu Biskupiego Archidiecezji Warmińskiej, ta modlitwa musi obejmować też nasze serca i nasze sumienie. – Pytanie o pokój musi sięgnąć głębiej. Musimy zapytać nie tylko, jak pokój obronić, ale także, z czego pokój naprawdę się rodzi. Bo przecież każda wojna zaczyna się wcześniej, zanim padnie pierwszy strzał, zanim pojawią się pociski, czołgi i armie. Wojna rodzi się w ludzkim sercu. W sercu, które pozwala, by zamieszkały w nim nienawiść, pogarda, żądza odwetu i przekonanie, że drugiego człowieka wolno skrzywdzić. I dlatego istnieje jeszcze inny rodzaj niepokoju.

Taki, którego nie zatrzyma żaden mur  i przed którym nie chroni żadna armia. Możemy żyć w kraju, w którym nie spadają bomby, a jednocześnie nosić w sobie lęk, gniew i nienawiść. Możemy dostrzec ten niepokój bardzo blisko, w naszych rodzinach, szkołach, na ulicach i w codziennych relacjach – mówi ks. Lucjan Świto.

Do Stoczka Klasztornego przybyli wierni z różnych zakątków regionu. Liczną grupę stanowili pielgrzymi z Kętrzyna, którzy wyruszyli z parafii pw. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Wśród nich była Ewa Wiszniewska. – Przyszłam podziękować za to co mam i prosić aby było tak dalej dobrze. Oby było dobrze mojej rodzinie, moim dzieciom i moim bliskim. To jest piękne miejsce i trzeba je rozpowszechniać na naszej mapie – mówi Ewa Wiszniewska.

Uroczystości odpustowe były także okazją do wspomnienia 43. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Królowej Pokoju, której dokonał uroczyście papież Jan Paweł II na Jasnej Górze, 19 czerwca 1983 roku. Stoczek Klasztorny to także jedno z czterech miejsc internowania Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego. To tu przebywał prawie rok, i to tu napisał słynne Jasnogórskie Śluby Narodu. Na zakończenie Eucharystii, śluby odczytał arcybiskup Józef Górzyński, metropolita warmiński.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.