40 lat Drogi Neokatechumenalnej w Rzymie – uznanie i błogosławieństwo od Benedykta XVI

Ryszard Montusiewicz (KAI Rzym) /a., Watykan, 2009-01-12

strona 1 z 3

40 lat Drogi Neokatechumenalnej w Rzymie – uznanie i błogosławieństwo od Benedykta XVI

Niezwykły duch radości i entuzjazmu towarzyszył 10 stycznia spotkaniu Benedykta XVI w bazylice św. Piotra z członkami Drogi Neokatechumenalnej z okazji 40-lecia jej istnienia w Rzymie.

Tylko część spośród 25 tysięcy członków wspólnot, przybyłych na spotkanie z Ojcem Świętym, mogła zmieścić się w bazylice, pozostali śledzili to spotkanie na telebimach na Placu św. Piotra.

W uroczystości uczestniczyło kilkudziesięciu hierarchów, w tym kardynałowie: Antonio Cañizares – prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Stanisław Ryłko – przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich, Josef Cordes – przewodniczący Papieskiej Rady „Cor Unum” i Agostino Valini – wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej oraz wielu biskupów. Z Polski przybył m.in. biskup siedlecki Zbigniew Kiernikowski, który podczas wieloletniej pracy w Rzymie odbył formację Drogi Neokatechumenalnej w jednej z tamtejszych wspólnot.
W spotkaniu z papieżem oraz z założycielami Drogi Neokatechumenalnej i członkami kilkuset rzymskich wspólnot uczestniczyli również katechiści wędrowni, odpowiedzialni za Drogę w 120 krajach na wszystkich kontynentach, klerycy rzymskiego seminarium „Redemptoris Mater”, a także ekipy ewangelizacyjne w „missio ad gentes” i rodziny w misji.

Przemówienie Ojca Świętego oraz wystąpienia inicjatorów Drogi – Kiko Argüello i Carmen Hernández zawierały syntezę tej kościelnej rzeczywistości i owoców duchowych, które stopniowo dojrzewały jako rozwinięcie i dopełnienie przepowiadania w parafiach kerygmatu – Dobrej Nowiny o Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa i Jego misji odkupienia każdego człowieka.

Benedykt XVI podkreślił, że Droga Neokatechumenalna realizuje misję kościelną jako jedna z wielu rzeczywistości inspirowanych przez Ducha Świętego i powstałych w następstwie Soboru Watykańskiego II. „Jakże nie błogosławić Pana – mówił papież z wyraźnym poruszeniem – za owoce duchowe wzbudzone w doświadczeniu nowej ewangelizacji przez lata Drogi Neokatechumenalnej, począwszy od powstania pierwszej rzymskiej wspólnoty”.

Wymieniając w swoim wystąpieniu owoce Drogi Neokatechumenalnej, widoczne we wspólnotach w jego rzymskiej diecezji, Ojciec Święty podkreślił, że w nich właśnie rodził się i kształtował swoisty model duszpasterstwa i ewangelizacji aktualny dla całego Kościoła Powszechnego. Potwierdza to Statut Drogi Neokatechumenalnej, zatwierdzony ostatecznie w maju ubiegłego roku, po sześciu latach okresu wersji „ad experimentum”. Potwierdza on eklezjalną tożsamość Drogi Neokatechumenalnej jako „itinerarium formacji katolickiej ważnej dla społeczeństwa i czasów współczesnych”. Opisuje naturę i realizację Drogi, jej „dobra duchowe”, charyzmaty i posługi ewangelizacyjne oraz dynamikę etapów formacji dojrzewania w wierze.

Komentarze (4)

Dziki

3 lata, 4 miesiące temu

Po pierwsze kolejnosć była odwrotna. Najpierw Kiko prezentował wspólnoty a potem słowo wygłosił Ojciec Święty.
Po drugie autor artykułu zapomniał, że oprócz błogosławieństwa i pochwał, Papież B16 przypomniał kolejny raz, że Cammino musi być bardziej zjednoczone z parafią.

Odpowiedz

Oswojony

3 lata, 3 miesiące temu

Dla Dzikiego: aby Cammino - jak piszesz było bardziej zjednoczone z parafią to już zalezy od zaangażowania Proboszcza, bo on decyduje czy będzie Neokatechumenat w jego parafii czy też ma być Stara Ewangelizacja (udzielanie sakramentów, zakładanie że wszyscy mają wiarę i że wszyscy odliczą się na niedzielnej Mszy św.). Proboszcz powinien być prezbiterem I wspólnoty, więc on bierze odpowiedzialność za to co się dzieje w parafii. Remember!

Odpowiedz

brat z Drogi

3 lata, 4 miesiące temu

Niech Bóg będzie uwielbiony we wszystkich swoich dziełach! Może w końcu niektóre środowiska kapłańskie czy zakonne przekonają się do Drogi Neokatechumenalnej.
"Po owocach poznacie ich..."

Odpowiedz

nowy człowiek

2 lata, 9 miesięcy temu

Jesteś " bratem" z drogi ?
To dlaczego Papież Paweł VI, Jan Paweł II zwracali się do Kiko i jego pomagierów zwrotem " Szanowni Państwo ". Obecny Papież Bendykt XVI w taki sam sposób zwraca się również. Czy możesz mi wytłumaczyć ?

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony