ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Watykan: biskupi Austrii rozmawiali z papieżem o celibacie księży
ml/maz, 2009-06-18
Podczas spotkania biskupów z Austrii z Benedyktem XVI i jego współpracownikami, mowa była także o celibacie księży.
Ujawnił w rozmowie z niemiecką sekcją Radia Watykańskiego abp Wiednia, kard. Schönborn.
Kardynał Christoph Schönborn przekazał także prefektowi Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Claudio Hummesowi, memorandum austriackich świeckich, którzy domagają się uchylenia wymogu ceibatu. Zależy im na tym, dodał metropolita wiedeński, by w Rzymie wiedziano, co myśli na ten temat część austriackiego laikatu. Kard. Schönborn poinformował, że według Benedykta XVI kwestia celibatu związana jest z pytaniem, „czy rzeczywiście wierzymy, że jest możliwe i ma sens oparcie życia całkowicie na jednym fundamencie, to jest na Bogu”.
Komentarze (27)
NIkodem
2 lata, 11 miesięcy temudobrze, że wreszcie ktoś poruszył ten temat. bo w moim środowisku mówi się o tym od dawna. Ostatnio dowiedziałem się, że jeden z proboszczów w moim mieście ma dwoje dorosłych dzieci. A ilu jest księzy z podobnym "ojcowskim" problemem, a ilu ma utrzymanki. Niektórzy uważają, że najlepiej nabrać wody w usta i nie mówić, bo każdy kto mówi od razu okrzyknięty zostaje wrogiem Kościoła. Widać nie o wszystkich grzechach wolno mówić. tu potrzebna jest głęboka orka ewangelizacyjna, bo ksiądz też potrzebuje by mu głoszono Dobrą Nowinę, aby się nawrócił, a nie tylko aby był "technikiem od kultu".
OdpowiedzBlazej
2 lata, 11 miesięcy temuNie można mieszać grzechów ludzi z celibatem. Zniesienie celibatu nie rozwiąże tego problemu, to tak, jakby zalegalizować kradzieże, to ludzie nie będą już kradli? Grzech o którym się wspomina wyżej nie dotyczy wszystkich księży, osobiście wierzę że jest to judaszowy procent 1/12. A celibat jest czymś więcej niż tylko rezygnacja z kobiety. Nikodema odsyłam do pierwszego listu do Koryntian św. Pawła. Dziś nastała dziwna mania żeby wszystko zmieniać, nawet Pismo Święte stało się niewygodne, w epoce renesansu homoseksualizmu, wolności człowieka do zabijania. Świat dzisiaj potrzebuje większego konserwatyzmu, nie każdy postęp prowadzi do dobra, nie każdy krok w przód zbliża nas do celu. Jeśli mówimy o celibacie to wkraczamy w relacje człowieka z Bogiem, i nie można tej relacji traktować płytko, powinna być traktowana z niewyobrażalnym szacunkiem bo tutaj właśnie dotykamy tajemnicy Boga.
OdpowiedzPedro
2 lata, 11 miesięcy temuJaka orka? Jezus miał 12 apostołów i tylko Jan był celibatariuszem. Opoką został facet żonaty Piotr syn jego to Marek nawet ewangelie skrobnął. Paweł pisze o przymiotach dobrego kapłana i tam wymienia mąż jednej żony, pisze też że tylko on i jeszcze kilku żyło w celibacie reszta brała swoje żony, rodziny w podróże apostolskie. A celibat obligatoryjny to wymysł XII-to wiecznego Watykanu dla ochrony majątków i władzy. I od początku tego obligatoryjnego wymogu do dziś większość go nie przestrzega.
OdpowiedzKamil
2 lata, 11 miesięcy temuPedro jest niedouczony. prosze przeczytac co pan napisal, preczytac DOKLADNIE frgment z pisma jaki pan podal i zapoznac sie np. z rozporzedzeniami soborow starozytnych, i wiecej nie opowiadac bajek.
Odpowiedzmarcin
2 lata, 11 miesięcy temu
Czyli świeccy nie mogą oprzeć swojego życia całkowicie na Bogu?
Mam żonę, pracuję zawodowo i moje życie całkowicie oparłem na Bogu, ciekawe czy było by to uznane w tym świecie... a może lepiej zadać pytanie w jaki sposób kapłani którzy mogli by mieć żony i dzieci mogli by oprzeć życie na Bogu może wtedy rozmazala by sie fałszywa granica między duchownymi a świeckimi i byli byśmy jednym ludem Bożym bez podziałów i razem uczyli się opierać życie całkowicie na Bogu
Blazej
2 lata, 11 miesięcy temu
Kor 7,1-16 Nie tylko Jan ale i Paweł apostoł narodów był celibatariuszem. Pedro przez ułomność ludzi działa Duch Święty, "to co głupie w oczach ludzkich, mądre jest w oczach Boga". Nie można spłycać tego tematu, do ochrony dóbr i władzy kościoła, dla mnie osobiście jest to najwspanialszy moment, podpisanie celibatu poprzedzony rekolekcjami, to tak jakby ukochanej kobiecie powiedzieć jak bardzo się ją kocha i się oświadczyć. Celibat trzeba traktować w kategoriach miłości, czyli w Bogu. Marcin, Papież mówi to w kontekście kapłanów, poczytaj encyklikę Deus caritas est, to dowiesz się jak Papież myśli o spełnianiu się małżonków i opieraniu się na Bogu. Mężczyzna i kobieta to jedne z najpiękniejszych obrazów Boga.
Pozdrawiam
j.s.
2 lata, 11 miesięcy temu
"On im odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu albo żony, braci, rodziców albo dzieci dla królestwa Bożego, żeby nie otrzymał daleko więcej w tym czasie, a w wieku przyszłym - życia wiecznego".
(Łk 18:29-30) i jeszcze:
"To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami; ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka,
a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni.
(Ap 14,4-5)
r.
2 lata, 11 miesięcy temuPrzez bezżeństwo kapłan ma upodobnić się do Jezusa Chrystusa, który nie zawarł małżeństwa, lecz poświęcił się wyłącznie pracy apostolskiej. Celibat ma być znakiem, że kapłan związany jest i oddany nie tylko jednej osobie lub swojej rodzinie, lecz wspólnocie Kościoła, podobnie jak Chrystus, który - ściśle zjednoczony ze swoim Mistycznym Ciałem, Kościołem - stale się o niego troszczy, ożywia go i umacnia. Przez „celibat zachowywany ze względu na Królestwo Niebieskie prezbiterzy są poświęceni Chrystusowi z nowych i wyjątkowych powodów, łatwiej niepodzielnym sercem trwają przy Nim, z większą swobodą w Nim i przez Niego poświęcają się służbie Boga i ludzi, sprawniej służą Jego Królestwu i dziełu nadprzyrodzonego odrodzenia i stają się w ten sposób zdatniejszymi do przyjęcia szerszego ojcostwa w Chrystusie... Stają się oni ponadto żywym znakiem tego przyszłego świata, obecnego już przez wiarę i miłość, w którym synowie zmartwychwstania ani nie wychodzą za mąż, ani się żenią” (DK 16).
Odpowiedzks. waldemar
2 lata, 11 miesięcy temuA ja nie mam, ani dzieci ani kochanki i żyję w celibacie. Z Bożym błogosławieństwem w roku kapłańskim.
OdpowiedzKs. Marcin B.
2 lata, 11 miesięcy temuMusze powiedzieć, że nie tylko w to wierzę ale jestem tego pewien, że ma sens oparcie kapłańskiego życia na jedynym fundamencie jakim jest Bóg. "Dla Boga nie ma nic niemożliwego" - to dla tych, którzy zapomnieli o tych słowach.
Odpowiedzs.Halina
2 lata, 11 miesięcy temuMam kontakt z ksiezmi grekokatolickimi(zonatymi), ktorzy w szczerych rozmowach przyznaja, ze wielka trudnoscia jest dla nich pogodzenie obowiazkow wobec parafii i swojej rodziny. Sa to glebokie dramaty, o ktorych nie rozmawiaja chetnie na forum, ale w osobistych rozmowach mowia, ze celibat to naprawde dar dla kaplanow.
OdpowiedzBrunhilda
2 lata, 11 miesięcy temuAle cóż stoi na przeszkodzie, aby zezwolić na małżeństwa duchownych? Pismo Święte i Tradycja Apostolska tego nie zabraniają. Przecież można wziąć przykład z Kościoła Prawosławnego - kto chce, ten się żeni przed święceniami, kto nie chce - ten może pozostać w celibacie lub zostać zakonnikiem. Ludzie... nic na siłę, wystarczy dobra wola :)
Odpowiedzwiola
2 lata, 11 miesięcy temu
Brunhildo, jakbyś nie czytała wypowiedzi poprzedniczki.
Było kiedyś takie spotkanie młodzieży z kapłanem grekokatolickim, który na pytanie o godzenie obowiązków wyżej wymienionych powiedział, że żona to zaakceptowała - wiedziała, za kogo wychodzi, po czym odebrał telefon, i pokornie się tłumaczył, dlaczego go jeszcze nie ma w domu.
Kiedyś też rozmawiałam ze świeckim diakonem, który miał już żonę (Niemiec), i żona powiedziała, że gdyby wiedziała, jak będzie, to by się chyba nie zgodziła na święcenia męża.
Następny punkt będzie dotyczył wierności w małżeństwie. A zaczyna się raczej od tego, czy Bóg jest kimś na serio... także dla niektórych księży.
s.Halina
2 lata, 11 miesięcy temuDroga Brunhildo!Najlepiej oddac glos samym kaplanom, niech oni opowiedza sie z wlasnego doswiadczenia, czy pragna zawrzec zwiazek malzenski. Ojciec sw. Jan Pawel, ktory byl wspanialym czlowiekiem i kaplanem jasno wyrazil sie na ten temat, warto posluchac jego rad. Jeszcze raz przypomne, ze ja mam kontakt z ksiezmi wschodniego obrzadku i smialo moge powiedziec, ze celibat jest wielkim darem i pomoca dla kaplanow.
OdpowiedzKs. B.
2 lata, 11 miesięcy temuS.Halino- nic, o czym siostra wspomina w swoim wpisie,nie jest mi znane. Powiela siostra eufemizmy odnośnie żonatych księży greckokatolickich i rzekomych trudnościach w pogodzeniu obowiązków. Dla mnie to świadectwo,że tak naprawdę nic Kościół łaciński nie wie o Sakramencie Małżeństwa. Wolny wybór,jak w Kościele greckokatolickim jest rzeczą normalną i nie demonizujmy kobiet w życiu Kościoła. Nie są one tylko dobre w kuchni plebanijnej...Osobiście przyjaźnię się z bardzo wieloma kapłanami greckokatolickimi żonatymi i są oni dla mnie przykładem, szczególnie bacząc na ich trudną pracę wśród diaspory greckokatolickiej w Polsce. Zachęcam do odwiedzania strony internetowej Diecezji Wrocławsko-Gdańskiej Kościoła greckokatolickiego w Polsce www.cerkiew.net.pl , która prowadzą-jak mi wiadomo- żonaci kapłani i ich małżonki wspólnie z kapłanami celibatariuszami. Więc nie demonizujmy, proszę.Po prostu, tak zwyczajnie w świecie nie demonizujmy.
OdpowiedzAgnieszka
1 rok, 9 miesięcy temuDroga siostro Halino, to samo można powiedzieć o każdym zawodzie (powołaniu). Np lekarz również musi czuwać i poświęcać wiele czasu na realizację swojego powołania, ratując zdrowie swoich pacjentów, często zarywa noc, musi np. odwołać rodzinne wyjście do kina itp. Jeżeli to nie jest prawdziwe powołanie to wszystko będzie mu przeszkadzało, nawet obowiązki wobec rodziny. Z tego wynika, że ci grekokatoliccy duchowni, którym tak bardzo przeszkadza rodzina w realizacji ich "powołania" tak naprawdę nie są powołani do życia jakie wybrali i niech zastanowią się nad sobą.
OdpowiedzKs. Tomasz
2 lata, 11 miesięcy temuCelibat zawsze byl wartoscia i tak pozostanie tylko nie dla wszystkich. Jako warunek "sine qua non" dla wszystkich ktorzy chca byc ksiezmi, nie ma zadnego potwierdzenia w Pismie Sw. i jest bez sensu. Kosciol Polski to ostatni bastion ktory go broni i bedzie bronil za wszelka cene, bo nie jest na jego ewentualne zniesienia chocby minimalnie przygotowany. Przytocze chocby slowa z ostatniej wypowiedzi bpa Meringa z wywiadu o "zarazaniu" umieszczonego na ekaju: "nie wyobrazam sobie jak by to mialo zostac rozwiazane w praktyce..."Wlasnie w kraju w ktorym ksieza mieszkaja w plabaniach, zyja z ofiar to trudno wyobrazalne ale na szczescie Polska to nie caly Kosciol...to raczej zascianek.Sa kraje w ktorych biskupi zamiast sie walkonic ludzac, ze ofiarki zawsze beda cos z ty zrobili.
OdpowiedzKs. Tomasz
2 lata, 11 miesięcy temuSam w nim zyje (nie wiem czy tak bedzie do konca, poki co nie mam wyjscia), widze plusy i minusy, ale to nie przeszkadza mi patrzec na ta kwestie obiektywnie. Uwazam, ze takie targowanie sie na tych ktorzy chwala i gania jest bez sensu. Zawsze beda zwolennicy i przeciwnicy z roznych powodow, ale niestety rzadko obiektywnych. Sensowana jest kanstruktywna dyskusja o jego fundamenty, i staniecie w prawdzie, a prawda jest w Pismie Sw. Po co temu na sile przeczyc i dorabiac sztuczne argumenty? Nieuczciwie jest twierdzic, ze celibat jest zrodlem wszelkich patologii i naiwnie oczekiwac, ze bedzie lekarstwem na nie. to sa komunaly powielane przez ludzi ktorzy wogole niewiele rozumieja a zwlaszcza celibat.
OdpowiedzKs. Krzysztof
2 lata, 3 miesiące temu
W pełni zgadzam się z ks. Pedro i ks. Tomaszem i ks. B!
A s. Halina i paru innych powiela zaściankowe eufemizmy i cudownych "właściwościach celibatu".
Jedynie co mądrego napisaliście wielcy zwolennicy celibatu to to że sam celibat w sobie jest wartością, ale pod warunkiem że jest on dobrowolnie wybrany a nie wymuszony na tych co czują powołanie i do kapłaństwa i do małżeństwa!
Ja sie pytam: jakim prawem to co jest powołaniem, czyli co pochodzi od Boga a jest nim powołanie do kapłaństwa w małżeństwie, jak może być okaleczane przez ludzi w Kościele?
Jak można komuś takiemu powiedzieć: jesli masz powołanie do kapłaństwa to musisz chcieć celibatu? A jak nie to spadaj z seminarium??!
To jest uczciwe? To jest w porządku? To jest Ewangeliczne??!!!
Zwolennicy celibatu w dzisiejszej formie (wymuszonej) puknijcie się w głowy!
ks. Krzysztof
P.S.: Żyję w celibacie bo zostałem do tego zmuszony odczytując swoje powołanie do kapłaństwa i miałbym wyrzuty łamiąc przysięgę.
Mariusz M.
2 lata, 11 miesięcy temuZgadzam się z ks.Tomaszem.Celibat jest darem Bożym -to-na podstawie Ewangelii i listów Pawła- nie ulega wątpliwości,ale nie wszyscy mają takie powołanie.Problem z punktu widzenia teologiczno-biblijnego jest inny:czy celibat jako Boży charyzmat jest nierozerwalnie związany z kapłaństwem "hierarchicznym"? Czy te dwa charyzmaty(bezżeństwo, czyli celibat oraz kapłaństwo, czyli charyzmat urzędu pasterskiego) funkcjonują zawsze nierozerwalnie czy są to charyzmaty istniejące poniekąd autonomicznie? Odpowiedz na to pytanie jest kluczowa w zrozumieniu tego problemu.
OdpowiedzMariusz M.
2 lata, 11 miesięcy temuc.d. A więc:jeśli te 2 charyzmaty (kapłaństwa i celibatu) są poniekąd autonomiczne, to znaczy, że Bóg może powoływać ludzi do bezżeństwa dla Królestwa Bożego, czyli celibatu i ślubów czystości, nie obdarzając równocześnie powołaniem kapłańskim. Wiemy jednak,że są już od wieków osoby,które mają tylko jeden z tych charyzmatów,np.bracia i siostry zakonne i członkowie Instytutów świeckich tylko bezżeństwo,a kapłani grekokatoliccy, polskokatoliccy,maroniccy i prawosławni mają najczęściej charyzmat kapłański,ale nie mają charyzmatu celibatu,lecz powołanie do życia w rodzinie. Wniosek wydaje się być następujący:charyzmaty bezżeństwa i kapłaństwa,choć mogą funkcjonować razem,są pełnymi głębi osobnymi darami Bożymi dla Kościoła i mogą funkcjonować oddzielnie.Można więc odczuwać powołanie kapłańskie,ale nie być powołanym przez Boga do celibatu,ale do wzniosłego powołania do życia w rodzinie.
OdpowiedzMariusz M.
2 lata, 11 miesięcy temuTo zapewne prawda, że nie jest łatwo pogodzić tych 2 ról (roli małżeńskiej i ewangelizacyjno-pasterskiej). Ale gdzie jest powiedziane, że ma być łatwo? Są jednak księża i pastorzy, którzy potrafią te funkcje łączyć. Przykład żonatego kaznodziei Billego Grahama z USA, który przyprowadził do Boga setki tysięcy, jeśli nie miliony ludzi powinien skłaniać do zadumy. Niejeden ksiądz żyjący w celibacie mógłby pozazdrościć. Oto mój wniosek:To znaczy, że przy odpowiednim dobraniu sobie pięknej małżonki, która czuje pasję do spraw ewangelizacyjnych czy katechetycznych (animatorki z jakiegoś ruchu, katechetki czy katechistki lub pedagożki), dyspozycyjność żonatego kapłana może okazać się większa niż przeciętnego znudzonego kapłana żyjącego w celibacie...Wszystko zależy od miłości, zapału i dogadania w małżeństwie; choć pojawią się na pewno trudności. W celibacie też pojawiają się trudności, tylko że inne.
OdpowiedzMariusz
2 lata, 11 miesięcy temuWydaje się, że problemy małżeńskie niektórych żonatych grekokatolickich księży wynikają raczej z ogólnych problemów, jakie mają wszyscy żonaci zapracowani mężczyźni i wynikają z jakiegoś niedogrania męsko-damskiego w małżeństwie, dlatego nie mogą być argumentem przeciwko wprowadzeniu dobrowolności (fakultatywności) celibatu przed i po święceniach kapłańskich. Zapracowany lekarz czy biznesmen może mieć podobne problemy, co żonaty ksiądz, ale nikt rozsądny nie będzie twierdził, że lekarze czy biznesmeni nie powinni się żenić! Jestem też za (w większości przypadków) fakultatywnym postrzeganiem celibatu, a nie jako opcja fundamentalna na całe życie. Paweł Apostoł także miał w wielkim poważaniu celibat, ale warunkowo, tzn. jeśli służył ku zbawieniu i uświęceniu i nie był przeszkodą w prowadzeniu cnotliwego życia. Pisze on, że lepiej się ożenić niż płonąć, szkodząc swojej duszy, jeśli nawet wcześnie wybrało się bezżeństwo!!!!
OdpowiedzKs. Tomasz
2 lata, 11 miesięcy temuBrawo Mariusz!W przeciwienswie do jakichs bezsensownych poboznych majakow typu ten ksiadz jest zonaty i wolalby nie byc a ten znowu nie jest i chcialby byc. Zwlaszcza argument "bo jest trudno" mnie bawi.Sięgnąłeś do zrodla co za tym zblizyles sie do sedna. Co z tego, ze moja siostra np. zyje w malzenstwie ma dobrego meza,niczego im nie brakuje, ale mowi ze gdyby miala wybrac ponownie wybralaby prawdopodobnie samotnosc. Czy z tego wynika ze wszyscy mieliby sie nie zenic...? Nonsens. Celibat i kaplanstwo to sa dwie rzeczywistosci autonomiczne a przez wieki na sile probowano wmowic, ze nie.
OdpowiedzKs. Tomasz
2 lata, 11 miesięcy temuPoza tym - musze to powiedziec - "krew mnie zalewa" to robienie z kaplanstwa czegos niezwyklego, jakiegos powolania ponad wszystkimi innymi! Jezeli juz to charyzmat "Milosci" sw. Pawel stawia na pierwszym miejscu. Malzenstwo bylo pierwsze. Wiec to kaplanstwo - "jako charyzmatyczna funkcja" jest na uslugach milosci w tym tez malzenstwa. Nie ma tutaj zadnej wyjatkowosci samej z siebie!!! To robota faryzeuszy, ktorzy lubia dlugie szaty i pierwsze miejsca, lubia zrobic cokolwiek zeby ich ludzie chwalili i ci sami to utrzymuja dbajac w dodatku bardziej o zewnetrzna strone misy...
OdpowiedzJACEK
2 lata, 9 miesięcy temuW BIBLI JEST WYRAZNIE POWIEDZIANE ZE BISKUP MA BYC MEZEM JEDNEJ ZONY itd. POWINNO TO BYC DOBROWOLNE.CZLOWIEK KTORY UNIKA KONTAKTU Z KOBIETA POSTEPUJE WBREW BOGU I BIOLOGI. CELIBAT JEST NIENATURALNY. I KLEPANIEM BZDUR JEST MOWIENIE O POSWIECENIU. NO CHYBA ZE KTOS MA SKLONNOSCI HOMOSEKSUALNE.
OdpowiedzOla
1 rok, 9 miesięcy temuAkurat argumenty austriackiego laikatu w ogóle mnie przekonują, patrząc na to co dzieje się w Kościele austriackim... puste kościoły, zanik sakramentu spowiedzi i właśnie łamanie celibatu to odbija się na całym Kościele
OdpowiedzZobacz także
- „Nie ma mężczyzny ani kobiety”
- Watykan: uproszczenie procedur przeniesienia duchownych do stanu świeckiego
- O. Badeni o kapłaństwie, celibacie, małżeństwie – wywiad-rzeka
- Niemcy: abp R. Zollitsch o celibacie
- Messori: zniesienie celibatu nie rozwiąże kryzysu powołań
- Niemcy: żonaty ksiądz zwolennikiem celibatu
Reklama
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

