ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Ważą się losy kobiety, która zaatakowała papieża
ml (KAI Rzym) / kw, Watykan, 2009-12-27
Być może sprawa Susanny Maiolo, która podczas Pasterki w bazylice św. Piotra przewróciła Benedykta XVI, zostanie odłożona ad acta.
Stanie się tak, jeżeli dochodzenie wykaże, że w chwili popełnienia tego czynu nie była ona w pełni władz umysłowych. Powiedział o tym w wywiadzie dla dziennika „Avvenire” prezes watykańskiego sądu Giuseppe Dalla Torre.
Jego zdaniem, sprawa nie wymaga wielu czynności, dlatego „można założyć, że zostanie ona zakończona w ciągu kilku tygodni”. -Fakt, że kobieta nie była uzbrojona, także przemówi na jej korzyść - dodał sędzia.
Najważniejsza jednak będzie kwestia jej psychiki. Gdyby okazało się, zauważa prezes watykańskiego sądu, że Maiolo w chwili popełnienia czynu nie była w pełni władz umysłowych, „będzie oczywiste, że w tej sytuacji nie może ponosić odpowiedzialności karnej”.
Sama kobieta zaraz po zatrzymaniu jej zapewniała, że chciała jedynie podejść do papieża i uściskać go.
Komentarze (0)
Zobacz także
- Audiencja dla Maiolo?
- Możliwe prawo łaski dla sprawczyni incydentu podczas pasterki
- Standardowe ostrożności podczas wizyty papieża u ubogich
- Pomyślna operacja kard. Etchegaray’a
- Susanna Maiolo może zostać postawiona w stan oskarżenia
- Agresorka z bazyliki św. Piotra na przymusowym leczeniu
- Kardynał upadł podczas Pasterki; czeka na operację
- Kos Ojca Świętego

