Watykan jak na razie nie zajmuje się sprawą pedofilii w Niemczech

ts, tom (KAI/KNA) / maz, 2010-02-03

Watykan jak na razie nie zajmuje sprawą seksualnego molestowania dzieci w berlińskim gimnazjum prowadzonym przez jezuitów. - Do Rzymu nie dotarły jeszcze bliższe informacje w tej sprawie - oświadczył 2 lutego zastępca rzecznika prasowego Stolicy Apostolskiej.

Jak zapewnił o. Ciro Benedettini, jak tylko Kongregacja Nauki Wiary otrzyma raporty z badań Kościołów lokalnych na temat molestowania seksualnego, natychmiast rozpocznie przyjęte dla takich spraw postępowanie. Z reguły, po szczegółowym zapoznaniu się z dokumentami, Watykan odsyła sprawę do Kościoła lokalnego, a dalsze postępowanie przejmuje tylko w szczególnie poważnych przypadkach.

O. Benedettin zwrócił uwagę, że w 2001 roku Kongregacja Nauki Wiary, której prefektem był wówczas kard. Joseph Ratzinger, ogłosiła dokument „Delicta graviora” przewidujący surowe kary za pedofilię księży. Zawarte w tym piśmie regulacje dotyczące postępowania w sprawach dotyczących molestowania seksualnego przez księży wprowadził w życie Jan Paweł II w dokumencie „Sacramentorum tutela”. Na mocy tych przepisów, wszystkie przypadki molestowania muszą być zgłaszane do Kongregacji Nauki Wiary.

Niemcy: Coraz więcej ofiar molestowania w jezuickich szkołach »

Jak poinformował przełożony prowincji Towarzystwa Jezusowego w Niemczech ks. Stefan Dartmann dotychczas znane są nazwiska 25 ofiar. Poza 20 przypadkami molestowania do jakich doszło w gimnazjum św. Kanizjusza w Berlinie znane są: trzy w szkole St. Ansgara w Hamburgu i dwa w gimnazjum w Sankt Blasien w Szwardzwaldzie.


Komentarze (2)

teresa

2 lata, 3 miesiące temu

Czy w udowodnionych przypadkach nie powinno się zasądzać wobec osób,które chcą pozostać w służbie pańskiej ścisłej klauzury ?

Odpowiedz

Marco

2 lata, 3 miesiące temu

To zbyt łagodna kara. urzędowo należy pedofilów przenosić do stanu świeckiego i wsadzać do więzień. Nie może być łagodniejszego traktowania.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony