ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Benedykt XVI: kapłani znakami sprzeciwu wobec materialistycznego świata
tom / mk, Watykan, 2010-02-16
fot. KNA-Bild, foto.ekai.pl
Kapłani i osoby konsekrowane powinny być „znakami sprzeciwu” wobec świata, którego „logika jest często inspirowana materializmem, egoizmem i indywidualizmem” - napisał Benedykt XVI w orędziu z okazji 47. Światowego Dnia Modlitw o Powołania.
Przypada on 25 kwietnia 2010 roku w czwartą Niedzielę Wielkanocną nazywaną też Niedzielą „Dobrego Pasterza”. Hasłem Dnia są słowa: „Świadectwo wzbudza powołania”.
W orędziu Benedykt XVI przypomina, że tegoroczny Dzień zbiegają się z obchodzonym właśnie Rokiem Kapłańskim, który ustanowił z okazji 150. rocznicy śmierci św. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars. Podkreśla, że powołania kapłańskie i zakonne zależą „najpierw od inicjatywy i działania Boga” oraz od jakości i bogactwa „świadectwa osobistego i wspólnotowego tych, którzy już odpowiedzieli na wołanie Pana do podjęcia posługi kapłańskiej czy do życia konsekrowanego”.
Pełny tekst papieskiego orędzia w dziale BIBLIOTEKA »
Ojciec Święty zwraca uwagę, że „już w Starym Testamencie prorocy byli świadomi swego powołania, by własnym życiem świadczyć o tym, co głosili, gotowi zmierzyć się równocześnie z niezrozumieniem, odrzuceniem czy prześladowaniem”. Papież wymienia najwybitniejszych świadków powołania do służby Bogu: Jezusa Chrystusa - „najwyższego Świadka Boga”, Jana Chrzciciela, który „przygotował Chrystusowi drogę”, Piotra, jego brata Andrzeja, Natanaela. „Wolna i bezinteresowna inicjatywa Boga spotyka się z odpowiedzią człowieka i stanowi wezwanie dla tych, którzy przyjmują Boże zaproszenie do tego, by – za pomocą własnego świadectwa - stać się narzędziami Bożego powołania” – napisał papież i dodaje: „To samo powtarza się także dzisiaj w Kościele: Bóg posługuje się świadectwem kapłanów, wiernych swej misji, aby wzbudzać nowe powołania kapłańskie i zakonne na służbę Ludowi Bożemu”.
Benedykt XVI wskazuje na trzy aspekty życia kapłana, które są istotne dla dawania owocnego świadectwa. Pierwszym i podstawowym elementem każdego powołania kapłańskiego i do życia konsekrowanego, jest „przyjaźń z Chrystusem”. „Jeśli ksiądz jest „Bożym człowiekiem”, który przynależy do Boga oraz pomaga Boga poznać i pokochać, nie może nie rozwijać głębokiej jedności z Nim, trwać w Jego miłości i
wsłuchiwać się w Jego Słowo. Modlitwa jest pierwszym świadectwem, które wzbudza powołania - zaznacza papież.
Drugim aspektem powołania kapłańskiego i zakonnego na jaki wskazuje Ojciec Święty jest „całkowity dar z siebie dla Boga”. „Idąc za Jezusem, każdy powołany do życia w sposób szczególny konsekrowanego powinien starać się świadczyć, że jest całkowitym darem dla Boga” – przypomina papież i podkreśla, że „Historia każdego powołania prawie zawsze łączy się ze świadectwem jakiegoś księdza, który przeżywa w radości swoje bycie darem dla bliźnich ze względu na Królestwo Boże”.
Trzecim aspektem, który powinien charakteryzować kapłana i osobę konsekrowaną jest „życie we wspólnocie” . „W sposób szczególny kapłan powinien być człowiekiem wspólnoty, otwartym na wszystkich, zdolnym do tego, by prowadzić w jedności całą wspólnotę wierzących, którą Dobroć Boża mu zawierzyła. Ma pomagać w przezwyciężaniu podziałów, w łączeniu rozłączonych, w łagodzeniu napięć i nieporozumień, w przebaczaniu krzywd” – czytamy w papieskim orędziu.
Papież przestrzega, aby kapłani nie byli odizolowani i smutni, gdyż to zniechęca młodych ludzi do pójścia za ich przykładem. „Jeśli pomyślą, że taka jest przyszłość kapłana, rodzą się w nich obawy. Ważna jest zatem taka forma wspólnoty życia, która ukaże młodym ludziom piękno bycia kapłanem” – podkreśla Benedykt XVI.
Ojciec Święty zaznacza, że kapłani i osoby konsekrowane powinny być „znakami sprzeciwu” wobec świata, którego „logika jest często inspirowana materializmem, egoizmem i indywidualizmem”. „Gdy pozwalają się zdobyć przez Boga i zrezygnować z samych siebie, ich wierność i siła świadectwa wzbudzają w sercach wielu młodych pragnienie, by pójść za Chrystusem na zawsze, w sposób hojny i całkowity. Naśladowanie Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego oraz utożsamianie się z Nim: oto ideał życia konsekrowanego i świadectwo absolutnego prymatu Boga w życiu i w historii człowieka” – podkreśla Benedykt XVI.
Przypomina, że „każdy prezbiter, każdy konsekrowany i każda konsekrowana, wierni swemu
powołaniu, przekazują radość służenia Chrystusowi i zapraszają wszystkich chrześcijan
do udzielenia odpowiedzi na powszechne powołanie do świętości”. „Osobiste świadectwo, oparte na konkretnych decyzjach życiowych, dodaje młodym odwagi, by także oni zdobyli się na decyzje wymagające zaangażowania na całą przyszłość. Aby im w tym pomoc, konieczna jest owa sztuka spotykania się i dialogu, który pomaga im odnaleźć światło i wsparcie w kimś, kto we wzorcowy sposób przeżywa swoje życie jako powołanie” – czytamy w orędziu.
Na zakończenie Benedykt XVI zaapelował, aby Światowy Dzień Modlitw o Powołania stał się jeszcze jedną cenną okazją dla młodych ludzi, aby „zastanowili się nad własnym powołaniem, odpowiadając na nie z prostotą, zaufaniem i gotowością”. „Dziewica Maryja, Matka Kościoła, niech strzeże każdego, najmniejszego nawet ziarna powołania w sercach tych, których Pan wzywa, by byli bliżej Niego i Go naśladowali; niech Ona sprawi, by to ziarno stało się kwitnącym drzewem, pełnym owoców dla dobra Kościoła i całej ludzkości” – napisał papież w w orędziu z okazji 47. Światowego Dnia Modlitw o Powołania.
Pełny tekst papieskiego orędzia w dziale BIBLIOTEKA »
Komentarze (5)
realista
2 lata, 3 miesiące temuw jakim swiecie zyjce Papa Ratzinger??? chyba juz w przedsionku niebieskiego, skoro marzy o takich cudach i o takich idealach ...
Odpowiedzstach
2 lata, 3 miesiące temuTak to bywa, obsłużony od nóg do głowy przez kardynałów i siostrzyczki jaki On ten świat widzi. Jeżeliby pracował tak jak niejeden robotnik czy Ojciec rodziny inaczej by widział ten świat.
Odpowiedzx.BJ
2 lata, 3 miesiące temu
nie wiem realisto, co ty wiesz o kapłaństwie, ale papież już 50 lat jest kapłanem i on dobrze wie co mówi i ja już po latach wiem, że innej drogi nie ma! Faktycznie, jeśli ktoś nie myśli o takich ideałach, niech sobie lepiej z kapłaństwem da spokój, bo będzie tragedia dla niego i dla ludzi. Ksiądz nie należy do ludzi, ani sam dla siebie, jest posłańcem - jak się to kiedyś ładnie mówiło - ludziom zabrany i do ludzi posłany. Bez żywego, osobistego kontaktu z Bogiem, kapłaństwo umiera.
Szkoda tylko, że często ludzie na własne nieszczęście chcą sobie przywłaszczyć kapłana dla swoich celów - a wielu kapłanom to odpowiada - wtedy i kapłan na tym traci i ludzie. Zbyt wiele takich przykładów znam.
Niech kapłani należą tylko do Boga, wtedy to ludzie będą mieć z nich największy pożytek. To właśnie powiedział papież. Kapłan jest posłańcem - darem dla ludzi, ale należy do Boga i oby o tym zawsze kapłani i ludzie pamiętali.
realista
2 lata, 3 miesiące temu
drogi bracie, venerabilis ...
kluczowe slowo w twojej wypowiedzi : 'niech' - i ja o tym marze, a widze co innego
www
2 lata, 3 miesiące temuDrogi "realisto" wielu świętych te ideały realizowało, a przecież żyli w tym świecie.
OdpowiedzZobacz także
- Do Polaków: Wielki Post czasem nawrócenia i duchowej odnowy
- Audiencja ogólna: papież zachęca do nawrócenia i pójścia „pod prąd”
- Benedykt XVI i biskupi Irlandii: porażka władz irlandzkiego Kościoła
- Kard. Bertone do biskupów Irlandii: uznanie winy w prawdzie warunkiem odnowy
- Anioł Pański: Jezusowa „rewolucja miłości”
- Papież w rzymskim ośrodku Caritas
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

