Nigdy nie było aprobaty dla żywności modyfikowanej genetycznie

st (KAI/ANSA/IAR) / kw, Watykan, 2010-03-04

Nigdy nie było aprobaty dla żywności modyfikowanej genetycznie fot. Hans Thoursie, sxc.hu

Stolica Apostolska nigdy nie aprobowała oficjalnie produkowania żywności modyfikowanej genetycznie, a tym bardziej zmodyfikowanego genetycznie ziemniaka Amflora, stworzonego przez firmę BASF, na którego uprawę zgodziła się 2 marca w Unia Europejska – stwierdza „L’Osservatore Romano”.

Watykański dziennik odnosi się do głównie negatywnych reakcji na wczorajszą decyzję Brukseli i zdecydowanie dystansuje się od niektórych interpretacji reakcji Kościoła zamieszczonych we włoskiej prasie. Wśród różnych stanowisk – stwierdza watykański dziennik - niektóre media starały się wyczytać hipotetyczne wypowiedzi pozytywne ze strony Watykanu. Jednak ich nie było. Mówiąc o rzekomym poparciu Stolicy Apostolskiej dla żywności modyfikowanej genetycznie mylono poglądy wyrażane przez poszczególnych duchownych z deklaracjami „oficjalnymi”, które można by przypisać Stolicy Apostolskiej i Kościołowi”.

Według „L'Osservatore Romano”, powołującego się na encyklikę Caritas in veritate, do misji Kościoła należy surowe potępienie skandalu głodu w świecie, który dziś zależy nie tyle od niewystarczających zasobów materialnych, ile raczej od niedostatecznych zasobów społecznych, wśród których najważniejszy jest natury instytucjonalnej”. „Nie przypadkiem właśnie w ubiegłym roku, kiedy w krajach rozwijających się uprawy uprawę roślin transgenicznych wzrosły o 13 proc. (w stosunku do średniej światowej - 7 proc.) liczba głodujących w skali globu po raz pierwszy przekroczyła miliard” – stwierdza L’Osservatore Romano.

Komisja Europejska zgodziła się wczoraj na uprawę zmodyfikowanego ziemniaka. Chodzi o odmianę o nazwie Amflora, stworzoną przez firmę BASF. Zastrzeżono, że ma on być wykorzystywany do celów przemysłowych, a także na paszę dla zwierząt.

Decyzja Brukseli oznacza, że wszystkie kraje, nawet niechętne produktom GMO, jak Polska, będą musiały zezwolić na uprawę zmodyfikowanego ziemniaka. Warszawa już kiedyś próbowała zakazać całkowicie żywności modyfikowanej, ale została zmuszona przez Komisję do zmiany przepisów. Komisja zdecydowała o zgodzie na uprawę Amflory w pierwszym miesiącu urzędowania. Wcześniej zmodyfikowany ziemniak czekał na zgodę Brukseli prawie 12 lat. Już pojawiają się komentarze, że nowa Komisja bardzo szybko uległa lobby przemysłowemu.

Komentarze (4)

z

6 miesięcy temu

czy Polska już sama nie rządzi, nie ma na swoim terenie żadnych PRAW? ja tego nie rozumiem... ! ! !

Odpowiedz

ZYGA

5 miesięcy, 4 tygodnie temu

po wstąpieniu do tzw. Unii Europejskiej ok. 80% praw jest narzucane Polsce z Brukseli. Polska praktycznie nie jest już suwerenna. Unia Europejska to kopia ZSRR w naszych czasach. jest to Związek Socjalistycznych Republik Europejskich, rządzą też komisarze (dawniej "ludowi". Urzędników, pasożytów, w Unii jest ok. 200 000! Przywódcami degeneraci moralni (w większości).

Odpowiedz

pokorny obywatel

6 miesięcy temu

Gdzie ta oczekiwana "demokracja" z Brukseli? Dyktat Komisji EU w sprawie zmodyfikowanych ziemniaków i w innych sprawach (...), zaczyna przypominać minione jakoby czasy Komitetów Centralnych Partii, które zawsze wiedziały lepiej od obywateli, co im trzeba!

Odpowiedz

motor

5 miesięcy, 4 tygodnie temu

W Unii nie ma żadnej demokracji! Tam rządzą tzw. komisarze - nie wybierani a praktycznie mianowani. Komisarze mają ambicje rządzić ludźmi - maja astronomiczne wynagrodzenie i żądnej odpowiedzialności za swoje czyny. Czasy komitetów centralnych wróciły - tyle, że pod nieco inną nazwą. To wszystko można zrobić jak się ma w swoich rękach(łapach) środki masowego przekazu, a raczej rażenia.

Odpowiedz
Powrót na górę strony