ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Papież przyjął prezydenta Rosji
kg (KAI/ANSA) / ju., Watykan, 2011-02-17
Fot. KAI/KNA Bild
Prawie 35 minut trwała prywatna rozmowa Benedykta XVI z prezydentem Federacji Rosyjskiej Dmitrijem Miedwiediewem w Pałacu Apostolskim w Watykanie.
„Jest to bardzo ważne spotkanie” – powiedział papież, witając swego gościa, gdy wchodził on do Sali Tronowej. Oprócz nich na dzisiejszej rozmowie obecni byli dwaj tłumacze.
Na zakończenie audiencji w Bibliotece Watykańskiej szef państwa rosyjskiego podarował Ojcu Świętemu dwie książki: zbiór listów, wysłanych przez byłego prezydenta Borisa Jelcyna do głów państw w latach 1996-99, w tym także do Jana Pawła II, oraz tom „Encyklopedii Prawosławnej”, a także obraz przedstawiający widok Moskwy i Kremla.
„Czy Pan tam mieszka?” – zapytał papież swego rozmówcę, wskazując na Kreml. „Tu pracuję” – odpowiedział Miedwiediew. „Będę musiał się nauczyć rosyjskiego” – powiedział także gospodarz spotkania, spoglądając na obie książki.
Benedykt XVI ze swej strony wręczył gościowi z Rosji mozaikę przedstawiającą Watykan a pozostałym członkom delegacji – medale swego pontyfikatu. Prezydentowi towarzyszyło ok. 10 osób, wśród nich jego małżonka Swietłana Miedwiediewa, ubrana na czarno i szarą mantylkę, oraz wicepremier Aleksandr Żukow i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.
Po audiencji u papieża, która - jak stwierdza komunikat watykańskiego Biura Prasowego - miała charakter „serdecznych rozmów”, Miedwiediew spotkał się jeszcze z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertonem i sekretarzem tegoż Sekretariatu ds. stosunków z państwami abp. Dominique Mambertim. W toku tych rozmów odnotowano „z zadowoleniem” istnienie „dobrych stosunków dwustronnych i podkreślono wolę umacniania ich, także w następstwie podniesienia ich do rangi pełnych stosunków dyplomatycznych”. Komunikat stwierdza ponadto, że omawiano obecną sytuację międzynarodową ze szczególnym uwzględnieniem Bliskiego Wschodu.
Dzisiejsza wizyta D. Miedwiediewa w Watykanie była jego drugim pobytem w tym miejscu – po raz pierwszy papież przyjął go tam 3 grudnia 2009.
Komentarze (2)
Robert
1 rok, 3 miesiące temuPrawie 35 min tzn dokładnie ile trwało? Nie logicznie swormułowane zdanie. Albo 34 min albo 35 a nie prawie.
OdpowiedzZobacz także
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

