Bulla „Misericordiae vultus”

OR, Watykan, 2015-04-12

strona 1 z 8

Bulla  „Misericordiae vultus”

Od 8 grudnia bieżącego roku do 20 listopada 2016 trwać będzie Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Papież Franciszek w bulli „Misericordiae vultus” opisał w niej najistotniejsze cechy Bożego miłosierdzia. "Fundamentem konstrukcji podtrzymującej całe życie Kościoła jest miłosierdzie” - czytamy w papieskim dokumencie. Poniżej publikujemy tekst papieskiego dokumentu dla Kościoła.

FRANCISZEK

BISKUP RZYMU

SŁUGA SŁUG BOŻYCH

DO WSZYSTKICH, KTÓRZY BĘDĄ

CZYTAĆ TEN LIST

ŁASKA, MIŁOSIERDZIE I POKÓJ

Jezus Chrystus jest obliczem miłosierdzia Ojca. Wydaje się, iż tajemnica wiary chrześcijańskiej znajduje w tym słowie swoją syntezę. Ono stało się żywe, widoczne i osiągnęło swoją pełnię w Jezusie z Nazaretu. Ojciec «bogaty w miłosierdzie» (por. Ef 2, 4), gdy objawił Mojżeszowi swoje imię: «Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność» (Wj 34, 6), sprawił, że człowiek mógł nieprzerwanie poznawać Jego boską naturę na różne sposoby i w wielu momentach historii. W «pełni czasów» (por. Ga 4,4), gdy wszystko było gotowe według Jego planu zbawienia, zesłał On swojego Syna, narodzonego z Maryi Dziewicy, aby objawić nam w sposób ostateczny swoją miłość. Kto widzi Syna, widzi też i Ojca (por. J 14, 9). Jezus z Nazaretu swoimi słowami, gestami i całą swoją osobą objawia miłosierdzie Boga.

Potrzebujemy nieustannie kontemplować tę tajemnicę miłosierdzia. Jest ona dla nas źródłem radości, ukojenia i pokoju. Jest warunkiem naszego zbawienia. Miłosierdzie: to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę. Miłosierdzie: to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie. Miłosierdzie: jest podstawowym prawem, które mieszka w sercu każdego człowieka, gdy patrzy on szczerymi oczami na swojego brata, którego spotyka na drodze życia. Miłosierdzie: to droga, która łączy Boga z człowiekiem, ponieważ otwiera serce na nadzieję bycia kochanym na zawsze, pomimo ograniczeń naszego grzechu.

Są chwile, w których jeszcze mocniej jesteśmy wzywani, aby utkwić wzrok w miłosierdziu, byśmy sami stali się skutecznym znakiem działania Ojca. Z tego właśnie powodu ogłosiłem Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia jako pełen łaski czas dla Kościoła, by uczynić świadectwo wierzących jeszcze mocniejszym i skuteczniejszym.

Rok Święty zostanie rozpoczęty 8 grudnia, w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Ta uroczystość liturgiczna wskazuje sposób, w jaki Bóg działa już od początków naszej historii. Po grzechu Adama i Ewy Bóg nie chciał zostawić ludzkości samej, wystawionej na działanie zła. Stąd też w swoim zamyśle zechciał On, aby Maryja, święta i niepokalana w miłości (por. Ef 1, 4), stała się Matką Odkupiciela człowieka. Na ogrom grzechu Bóg odpowiada pełnią przebaczenia. Miłosierdzie będzie zawsze większe od każdego grzechu i nikt nie może ograniczyć miłości Boga, który przebacza. W tę właśnie Uroczystość Niepokalanego Poczęcia otworzę z radością Drzwi Święte. Z tej okazji staną się one Bramą Miłosierdzia, gdzie każdy wchodzący będzie mógł doświadczyć miłości Boga, który pociesza, przebacza i daje nadzieję.

W kolejną niedzielę, tj. III Niedzielę Adwentu, otworzone zostaną Drzwi Święte w Katedrze Rzymu, w Bazylice św. Jana na Lateranie, a następnie w Bazylikach Papieskich. Postanawiam również, aby w tę właśnie niedzielę w każdym Kościele lokalnym, w Katedrze, która jest Kościołem-Matką dla wszystkich wiernych, bądź też w Konkatedrach lub też w innych kościołach o szczególnym znaczeniu, została otworzona na cały rok taka sama Brama Miłosierdzia. Według decyzji Biskupa Ordynariusza, taka Brama będzie mogła być otworzona również w sanktuariach, miejscach nawiedzanych przez wielu pielgrzymów, którzy właśnie tam bardzo często doświadczają w sercu łaski i znajdują drogę do nawrócenia. Każdy zatem Kościół lokalny będzie bezpośrednio zaangażowany w przeżywanie tego Roku Świętego, jako szczególnego momentu łaski i odnowy duchowej. Jubileusz będzie więc świętowany w Rzymie, tak jak i w Kościołach lokalnych, jako znak widzialny komunii całego Kościoła.

Wybrałem datę 8 grudnia, ponieważ jest ona bogata w znaczenie ze względu na współczesną historię Kościoła. Otworzę bowiem Drzwi Święte w pięćdziesiątą rocznicę zakończenia Soboru Watykańskiego II. Kościół czuje potrzebę żywego wspominania tej chwili, gdyż wtedy właśnie zaczynał się nowy bieg jego historii. Ojcowie zgromadzeni na Soborze czuli potrzebę, silną jak prawdziwy powiew Ducha Świętego, mówienia o Bogu do ludzi ich czasów w sposób bardziej zrozumiały. Po rozbiciu murów, które przez zbyt długi czas trzymały Kościół w zamknięciu jak w uprzywilejowanej cytadeli, nadszedł czas na głoszenie Ewangelii w nowy sposób. Nowy etap ewangelizacji, która trwa od zawsze. Nowe zaangażowanie dla wszystkich chrześcijan, aby świadczyć z większym entuzjazmem i przekonaniem o swojej wierze. Kościół czuł odpowiedzialność za bycie w świecie żywym znakiem miłości Ojca.

Komentarze (6)

nalezy sie

1 rok, 1 miesiąc temu

bardziej troszczyc o zywych czy o umarłych
bo oni bardziej troszcza sie o ofiary umarłych w katastrofie
smolenskiej i o umarłych na wojnach niz o tych co sie duchem
jeszcze zywia

Odpowiedz

Andrzej

1 rok, 1 miesiąc temu

Nie przeciwstawiałbym troski o żywych z troską o z umarłych. Jedno i drugie jest ważne, w swoim czasie. Bulla jest pięknym, głębokim tekstem, który trzeba czytać i przyjąć jego ducha. Duch tego tekstu łączy z Bogiem i braćmi i siostrami, bliźnimi, wszystkimi, jest zwrócony nawet do ludzi w grupach przestępczych,ludzi, którzy żyjących w korupcji. Papież nazywa rzeczy po imieniu, ale szanuje wszystkich. Wzywa do miłosierdzia konkretnie, np. przez przypomnienie sobie i praktykę uczynków miłosierdzie względem ciała duszy. Wszystkich naraz się nie da pralktykować. jest czas "karmienia głodnego" i czas "modlitwy za zmarłych".

Odpowiedz

AngelM

1 rok, 1 miesiąc temu

Ale jestes naiwny! Krotkowzroczny! Tu o co innego chodzi. Chodzi aby miec milosierdzie do wszystkich, tak musimy kochac wszystkich homosexualistow, ich zwiazki ALE NIE GRZECH. Pan Jezus kocha grzesznika ale nienawidzi grzechu. To jest otwarcie bram dla szatana, dla grzechu , legalnie i zaakceptowanie jesgo. Poczekajmy do synodu w jesieni. Pozwoli rozwodnikom brac komunie Sw, homosexualne "malzenstwa itd itp. A co zrobil Franciszek umyl nogi transexualiscie, Jezus myl strszyznie i apostolom, nie myl on nog Magdalenie! Tutaj ten obrzadek ma znaczenie i to glebokie w wierze katolickiej. Pozatem podal komunie sw trasexualiscie.

Odpowiedz

AngelM

1 rok, 1 miesiąc temu

ciag dalszy
To juz dalo wielu kaplanom do zrozumienia kim naprawde jest Franciszek Pozatem prosze poczytac Sw Franciszka z Asyzu proroctwa na dziesiejsze czasy, on mowi o papiezu imieniem franciszek. Mowi ze ten czlowiek bedzie wybrany nielegalnie i z oszustwem. inne proroctwa swietych mowia ze wielu bedzie zbladzonych i wyprowadzonych na manowce. Sw Faustyna pisze ze Jezus pokazal Jej pieklo a w nim ok 96 procent dusz bylo w piekle w tym kaplanskich, zakonnych, swieckich, roznych stanow i zawodow. lato jest sie domyslic co bedzie sie dzialo, bo wszystko jest napisane i wszystko musi sprawdzic sie co do joty. to slowa Pana.
Franciszek otworzy wrota kosciolow dla szatana! Falszywe i zle rozumiane Milosierdzie.

Odpowiedz

as

1 rok temu

A skąd w tobie tyle wrogości... Należy troszczyć się o jednych i drugich! Tak uczy Jezus.

Odpowiedz

gromadzka

1 rok, 1 miesiąc temu

Bóg jest Miłosierny. Jednym z przejawów Jego Miłosierdzia są dzisiaj na ziemi Cuda Eucharystyczne, które pociągają wiele dusz. Dlaczego nikt nie mówi o tym, że poza Sokółką taki Cud miał miejsce w diecezji zamojsko-lubaczowskiej, w parafii Gromada. Szczegółowo przebadany, potwierdzony i...cisza. Komu i dlaczego zależy na tym, by go ukrywać? I to latami. Najwyższy czas, żeby zrobić wokół Niego hałas.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook