ekai.pl
Sobota, 13 marca 2010 Św. Krystyny (męczennicy), św. Patrycji z Nikomedii (męczennicy)
Film „Basia” już dostępny
Fundacja Sto Pociech / maz, 2009-12-15
Prezentujemy film o Basi, kobiecie, która w czasie ciąży dowiedziała się, że ma nowotwór. Mimo porad lekarzy zdecydowała, że urodzi dziecko.
ш from film2008pl on Vimeo.
Komentarze (141)
Kasia
2 miesiące, 2 tygodnie temuLudzie nie przesadzajcie są inne gorsze tragedie... ,z całym szacunkiem ale trochę nieodpowiedzialne ,skoro wiadomo że mogą być problemy... dziecko zawsze można adoptować nie tracąc przy tym życia ,wiecej rozwagi i rozumu . Pewnie posypią sie komentarze ,ale takie mam zdanie .
Odpowiedzcelnik
2 miesiące, 2 tygodnie temu"Kto chce zachowac swoje życie, straci je, kto straci je z mego powodu, ocali swoje życie..." (Jezus)
OdpowiedzCezetka
2 miesiące, 2 tygodnie temuWidac, ze nie masz zielonego pojecia co znaczy slowo "Tragedia" i ze zadnej w zyciu nie doznalas, skoro z taka latwoscia oceniasz sytuacje. Rozwaga i rozum... Moim zdaniem wlasnie to byla postawa rozumna. Myslaca. Odpowiedzialnosc wymaga rozwagi i rozumu i odwagi tez, ale przede wszystkim MYSLENIA. Basia byla odpowiedzialna za swoje dziecko. Umiesz tak?
OdpowiedzKasia
2 miesiące temuMoje zycie nie bylo łatwe przezyłam nie jedną tragedie i dlatego wlasnie te tragedie nauczyły mnie innego spojrzenia na świat czyli realistycznie a po drugie nie wiem jaki mąż zgodził by sie na taka decyzje bo dzieci można zawsze miec a zona jest jedna, szanujcie swoje zycie macie je jedno osobiście nie chcialabym być na miejscu tego dziecka wiedząc ze moja matka przeze mnie zmarła bo tak wprost mozna to nazwać .
Odpowiedzbk
2 miesiące temuNie byłoby wypowiedzi Twojej o wpisanej treści, gdyby nie fakt, że dziecko żyje. Matka nie zmarłą z powodu dziecka. Dziecko żyje dzięki poświęceniu Matki i może mówić "moja Matka"
OdpowiedzLid
2 miesiące temuTragedią mozna nazwać wypadek samochodowy...Tutaj jest pokazane Świadectwo ogromnej wiary, wiary w Jezusa Chrystusa. A Basia zmarła z powodu ziarnicy złośliwej a nie z powody ciąży! widać nie dość dokładnie oglądałas film
OdpowiedzPiotr
1 miesiąc, 3 tygodnie temu"jakieś" dziecko zawsze można mieć, ale Basi chodziło właśnie o "to" dziecko, nie kolejne, tak jak chodzi o "tę" Basię a nie jakąkolwiek inną Basię.
Odpowiedzcamilla
1 miesiąc, 2 tygodnie temu
napisałas:szanujcie życie..... a to własnie bylo uszanowaniem zycia dziecka;) nie majacego głosu... uszanowaniem zycia bylo przez kobiete-matke utrata (swiadoma,dobrowolna,heroiczna) by uszanowac zycie dziecka.....
matka
3 tygodnie, 3 dni temuKasiu obejrzyj ten film jeszcze raz. Basia bardzo kochała życie .
OdpowiedzEmi
4 dni, 4 godziny temuMyślę że się mylisz ona pewnie i tak nie miała szans ale wielka jest miłość matki a jeszcze większa miłość naszego Ojca w niebie!To są bardzo trudne decyzje!!!
Odpowiedzela
1 miesiąc, 4 tygodnie temuBardzo wzruszający film.Trudno jest nam zrozumieć zamiary Boże, ale jestem przekonana że to co ma dla nas przygotowane to na pewno ma głęboki sens
OdpowiedzKATARZYNA
2 miesiące, 2 tygodnie temuA widzisz, Kasiu, to, co zrobiła Basia, jak przeżyła swoje krótkie życie to jest coś niezwykłego. Może trudno Ci zrozumieć Basię, ale zobacz, że jej miłość jest bardzo prawdziwa. Tylko WIELKA KOBIETA może zrobić coś takiego, że oddaje swoje życie. Ja ją podziwiam i wiem, że nie dorastam jej do pięt. Kasiu, mam nadzieję, że z czasem zrozumiesz tę najwyższą wartość, którą jest MIŁOŚĆ ODDAJĄCA WŁASNE ŻYCIE ZA KOGOŚ, BY MÓGŁ ŻYĆ.
OdpowiedzKasia
2 miesiące temuhm nie chce naprawde nikogo obrażać i szanuje kazde zdanie moje natomiast jest takie ,że to juz nie milość a jakas chora idea bo to moje zycie jest najwazniejsze to ja jestem najwazniejsza dla osoby ,ktora kocham ,a dzieci trudno ... jak ktos nie może mieć to niech sie z tym pogodzi albo adoptuje a nie popada w chore skrajności.
OdpowiedzBarbara C
2 miesiące temu
Kasiu, zwróć uwagę na to, że Basia NAJPIERW dowiedziała się, że jest w (swoją drogą wyczekiwanej, choć to w tym przypadku nie ma znaczenia) ciąży, a POTEM, że ma raka. I dla mnie jej decyzja świadczy o ogromnej odpowiedzialności i dojrzałości. A Mateusz ma wspaniałego ojca i jest otoczony gronem kochających go ludzi.
To, jak oni, jako rodzina, przeżywali swoją chorobę było dla mnie osobiście niesamowite. Ja Basi, jej świadectwu, zawdzięczam bardzo dużo. Ona wygrała! Dla siebie, dla Michała, dla Mateusza i dla wielu przyjaciół, a nawet ludzi jej obcych.
realista
1 miesiąc, 3 tygodnie temuTo dla Kasi.Wy nazywacie to aborcja-Bog nazywa to morderstwem.
OdpowiedzMadzia
1 miesiąc, 3 tygodnie temu
Musisz wiedzieć Kasiu, że w Polskim prawie jest wyraźnie napisane, że osoby chore nie mogą adoptować dzieci :(
Smutne to i porażające. Biorąc pod uwagę to jak bardzo medycyna poszła do przodu i jak wielu ludziom udało się wygrać z tą chorobą. Nie powinien wg mnie taki przepis istnieć.
Nie każdy po ziarnicy może mieć dzieci, zależne to jest od schematu leczenia. Tym bardziej wydaje mi się, że w taki sposób nie powinnaś oceniać Basi. Sama wiem, że postąpiłabym identycznie gdybym znalazła się w takiej sytuacji. Znam osoby, który w ciąży rozpoznano ZZ, urodziły i wciąż żyją... Wobec niej Bóg miał inny plan. Nie Tobie to osądzać.
matka
3 tygodnie, 3 dni temuKasiu tak mało jeszcze Kochasz. Zazdroszczę Ci tej wiedzy(?)o jakich Ty mówisz problemach?Michał ,Basiu jesteście cudowni.
Odpowiedzmaria
5 dni, 3 godziny temuTylko Pan Bóg daje życie i tylko On ma prawo je odebrać. Postawa Basi to postawa bardzo dojrzała, postawa prawdziwie kochającej matki, nie egoistycznej, która mogłaby pomyśleć o swojej wygodzie, o swoim życiu, o swoich potrzebach, ale altruistyczna, pełna miłości, takiej, której uczy nas Jezus Chrystus. "Nie ma większej miłości niż ta gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich". Basia mimo tak wielkiego bólu i cierpienia umiała się poddać zupełnie Woli Bożej, a ilu z nas tak potrafi, tak zupełnie zaufać Bogu mimo wszystko. Wielu deklaruje się, że są katolikami, ale deklaracja to nie wszystko. Trzeba być albo "zimnym", albo "gorącym",w wierze nie ma "letniości", a Basia miała bardzo gorące serce i bardzo szlachetne.
OdpowiedzKasia Opole
1 miesiąc, 4 tygodnie temuOj,poruszające...nie wiem,czy sama bym tak potrafiła to wszystko przyjąć...tak radośnie mimo wszystko żyć..nie zabiłabym dziecka,o nic nie winiła.Tego jestem pewna.
Odpowiedzmonika
2 miesiące, 3 tygodnie temudziękuję ,dziękuję i dziękuję , więcej nie mogę napisać bo płaczę straszliwie !
OdpowiedzMarzena
2 miesiące, 3 tygodnie temu"Jesli wierzysz we mnie ,choćbyś i umarł żyć będziesz"....
OdpowiedzLetizia
2 miesiące, 3 tygodnie temu
Dziękuję Panu Bogu za świadectwo i moc Basi oraz za postawę Michała. Listy ... Tajemnica życia i śmierci, która jest tylko przejściem - Basia faktycznie dorosła do tej Tajemnicy.
Dzięki za pomysł filmu i wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania.
mateo pleban
2 miesiące, 3 tygodnie temuPrzeżyłem niesamowite rekolekcje wraca moment smierci mojego przyjaciela Mariusza, ONI są już w niebie wierze w to
OdpowiedzLars
2 miesiące, 3 tygodnie temuBasia była otoczona wspaniałymi ludźmi. Wspólnota ludzi kochających się jest darem. - Basi pomogła w najtrudniejszych chwilach życia w podjęciu tak trudnej decyzji. Niczym Abraham, była gotowa na ofiarę z życia wierząc, że Bóg zawsze wie co jest najlepsze – choć zarówno dla niej jak i jej bliskich, nas wszystkich słuchających tego świadectwa - nie jest to do pojęcia. Takie jak Basi i jej bliskich, dojrzałe postawy ludzi wierzących, są zadziwiające, wzmacniające naszą wiarę – zbliżające do tajemniczego ale jak wierzymy miłosiernego Boga. …. Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują…..... Z tą nadzieją pozdrawiam wspaniałą rodzinę i przyjaciół Basi.
Odpowiedzzbyszek
2 miesiące, 3 tygodnie temuPrzekaz filmu jest jednoznaczny i ponadczasowy w swej tresci i jednoczesnie wyciska lzy.
OdpowiedzMalgosia
2 miesiące, 3 tygodnie temu"MILOSC nigdy nie umiera, nie zniszczy jej czas, odleglosc ani nawet smierc." Dziekuje za przepiekne swiadectwo. Moja mama tez zmarla na nowotwor, i choc bylo to trudne do zaakceptowania na poczatku, teraz wiem ze BOG mial w tym swoj cel. Jego MILOSC ma sens, ma sens, ma sens...
OdpowiedzV
2 miesiące, 3 tygodnie temuObejrzenie tego filmu w dniu, kiedy sama zmagalam sie z powaznymi trudnosciami dotyczacymi braku zrozumienia woli Bozej co do mojego zycia, pomoglo mi uzmyslowic sobie, ze wola Boza jest dla nas po ludzku po prostu niepojeta. Wola Boza nie idzie czesto w parze z naszymi zyczeniami i marzeniami. Darem jednak jest wielkim poddanie sie z zaufaniem i ze spokojem serca prowadzeniu przez Boga jakkolwiek bolesne tutaj na ziemi by ono nie bylo. Dziekuje Bogu za dar Basi i za ten film.
OdpowiedzAnia
2 miesiące, 3 tygodnie temuMój Tato umierał na raka, kiedy moja córka miała 6 miesięcy... Teraz odchodzi moja Chrzestna, również jest chora na raka...Dziś wiem, że Bóg tak chciał, choć jest to niepojęte...Świadectwo...
Odpowiedzsylwia
2 miesiące, 3 tygodnie temuniesamowity, poruszający,wzruszający, mądry film-podobnie jak zapis rozmowy Szymona Hołowni z Michałem Paradowskim w książce "Ludzie na walizkach". Mądre, piekne uczy pokory.
Odpowiedzcp
2 miesiące, 3 tygodnie temujestem pelna podziwu dla Basi , a przede wszystkim jej sily , madrosci i calkowitego oddania sie planom Bozym....
OdpowiedzEwa
2 miesiące, 3 tygodnie temuJezu choć Cię nie rozumiem ufam Tobie, bo Ty do końca nas umiłowałeś.Twoja moc sprawia, że pokonujemy ludzkie słabości na Twój obraz i podobieństwo. Chwała Panu.
OdpowiedzKasia
2 miesiące, 3 tygodnie temuProszę Was o niezwłoczne udanie się na poniższą stronę internetową i podpisanie Petycji na rzecz Dziecka Nienarodzonego i Rodziny:) http://www.c-fam.org/campaigns/lid.10/default.asp
OdpowiedzBr Dawid
2 miesiące, 3 tygodnie temuBardzo wzruszający film!!!!!!!! Jestem pełny podziwu, dla Basi!!!!!
OdpowiedzVS
2 miesiące, 3 tygodnie temuPiękna, poruszająca historia i niesamowita tajemnica życia.
Odpowiedznina
2 miesiące, 3 tygodnie temubardzo sie wzruszyłam bo moja sytuacja jest taka sama minął rok od smierci mego meza ale wiemy ze nam pomaga mój maz
Odpowiedzewa
2 miesiące, 3 tygodnie temunaprawde niesamowite...wspaniali ludzie...mocno wierzący....przy takich tragediach,zwykłe codzienne porażki są niczym....dziękuje...
Odpowiedzgreta
2 miesiące, 2 tygodnie temu
każde życie jest święte, każde tak ważne...
Dziękuję za moje łzy Miłości....
AnetKa
2 miesiące, 2 tygodnie temu
...coś niesamowitego i nad wyraz wzruszającego.
Wielki podziw dla Basi i Michała.
Dziękuję za te świadectwo!
Ks. Paweł
2 miesiące, 2 tygodnie temuFilm rewelacyjny, zachęcam do wykorzystania na lekcji katechezy
OdpowiedzEwa
2 miesiące, 2 tygodnie temuWzruszający film. Postawa godna naśladowania, ale czy mamy tyle siły i wiary? W kontekście życia Basi i Michała czym są nasze codzienne trudności, które trudno nam pokonać?
Odpowiedzandrzej
2 miesiące, 2 tygodnie temuwzruszajacy film z wspanialym przeslaniem najbardzie zadzialaly na mnie slowa ze " nalezy cieszyc sie najmniejszymi chwilami, ktore spedza z ukochanymi osobami i cieszyc sie z tego co sie ma" bo jakze czesto zdarza sie podlamywac czy zloscic drobnymi niepowodzeniami w codziennym zyciu
OdpowiedzJulka
2 miesiące, 2 tygodnie temu
Kasia zal mi cie .
ta kobieta poswiciła swoje zycie po to aby jej dziecko zyło .
tak adoptowac zawsze mozna ale ona sie poswieciął bo je kochała jeszcze gdy sie urodziło widac ze ty chyba nie wiesz co to znaczy KOCHAC !
ktokolwiek
2 miesiące, 2 tygodnie temuJej... Naprawdę wspaniała kobieta, nie ma prawdziwszej miłości niż miłość matki do dziecka a i Ona przecież wiele po sobie zostawiła, swojego synka. Przecież to jakieś 50 % Jej ;) i ten Jej mąż. Przecież wielu mężczyzn by się załamało a On robi to co musi i nie zrezygnował. I to jak patrzy na Mateuszka, jak się nim opiekuje, rozmawia z Nim...
OdpowiedzAgata
2 miesiące, 2 tygodnie temuPiękny film, cudowne świadectwo, na które mało kto by się odważył, z pewnością mi byłoby trudno. Miłość, która wszystko przezwycięży...
OdpowiedzAgatha
2 miesiące, 2 tygodnie temuNiesamowita jest też odwaga Taty. Mam znajomych w podobnej sytuacji, z tymże u nich Mama zmarła podczas porodu dziecka. Cudowny, nieodgadniony plan Boży. Miłość ponad wszystko.
OdpowiedzMACIEJ
2 miesiące, 1 tydzień temuDługo czekałem na ten film "Historia o Basi". I jest. Taki zupełnie zwykły film. Zwyczajna miłość, zwyczajna przyjaźń, zwyczajna troska matki o dziecko, zwyczajne umieranie, zwyczajna obecność bliskich, zwyczajne łzy. Basia - zwyczajna kobieta. Basiu dzięki za twoją zwyczajność. W świecie celebrytów i gwiazdeczek wielki to wyczyn być zwyczajnym i niezmanipulowanym. Odnajdywanie prawdy, bojaźń Boża, przylgnięcie do miłości to dziś nie lada wyczyn, a tak jest właśnie normalnie - zwyczajnie. Szacunek da Basi.
OdpowiedzNatalia
2 miesiące, 1 tydzień temuBardzo wzruszajace!!! Ogladajac ten film to przeplakalam go calego ze wzruszenia. Podziwiam Basie za jej postawe do swojej choroby i smierci. Dlaczego Bog ja zabral do siebie? Dlaczego zabral zone i matke? A ja sie tak bardzo boje smierci! Poprostu nie wiem jak sobie z tym strachem pogodzic.
OdpowiedzKeryk Jan
2 miesiące, 1 tydzień temuDziękuje za ten film. oto przykład współczesnej świętej.
OdpowiedzKatarzyna
2 miesiące, 1 tydzień temu
Drogi Pana Boga - nie są drogami naszymi!
Niesamowita siła i zaufanie Bogu!To jest najważniejsze w życiu, pomimo wielu niepowodzeń.....
NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY!
PIĘKNE.....
Paweł
2 miesiące, 1 tydzień temuPrzepiękny film. Polecajcie go wszystkim. Pokazuje on, co w życiu jest naprawdę ważne. Wszyscy tam zdążamy... Trzeba być dobrym. Mamy tyle do zrobienia.
OdpowiedzBasia
2 miesiące, 1 tydzień temuPan daje KRZYŻ na tyle ciężki na ile możemy Go udźwignąć.... ale daje także moc do tego,aby Go dźwigać....Basia jest dla mnie świadkiem MIŁOŚCI....
Odpowiedzs.Joanna
2 miesiące, 1 tydzień temu
To jest świadectwo co znaczy naprawdę umierać aby życie ocalić !!!
Basiu dziękuję!!!! obejrzałam ten filmik tuż przed świętami !!!
on
2 miesiące, 1 tydzień temuŚwiadectwo, które jest godne polecenia każdemu. Basia przypomina mi Św. Berettę Mollę.
OdpowiedzDOROTA
2 miesiące, 1 tydzień temuDNIA KAŻDEGO MIJAMY NA ULICY LUDZI ,KTÓRZY SĄ ŚWIĘTYMI NIE WIEDZĄC O TYM. DOBRZE ,ŻE SĄ TACY KTÓRZY POPRZEZ SWOJE ŚWIADECTWO PRZYPOMINAJĄ NAM O NICH.
OdpowiedzDgroga Kasiu;)
2 miesiące, 1 tydzień temuDroga Kasiu, piszesz, że są większe tragedie i że dziecko można adoptować? A można je zabić? Kto daje Ci takie prawo? ŚP. Pani Barbara Joanna postanowiła urodzić, a resztę zostawiła Bogu. Piękne świadectwo poświęcenia w imię miłości do własnego dziecka. No cóż pewnie jakiś procent populacji zrozumie to, gdy będzie miało swoje dziecko. Przeczytaj proszę Pismo Święte 1 Królewską 3, 16-28. To nie ten sam przykład, ale przedstawia miłość matki do dziecka. Wszak " Nie ma większej miłości jak oddać swoje życie za przyjaciół swych", a co dopiero za dziecko.
OdpowiedzReńka
2 miesiące, 1 tydzień temuBardzo poruszające,pełne miłości i wiary.Ja sama byłam wielokrotnie namawiana na aborcje ze względu na chorobę nowotworowa i nie poddałam sie mimo nacisku zła.Miłość do Jezusa i wiara dawała mi siłę i chęć walki.Basiu dziękuję Ci za Twoje świadectwo.
OdpowiedzMarcin
2 miesiące temu
"Kiedy wydaje się, że wszystko już się skończyło, tak naprawdę wszystko dopiero się zaczyna" - Ks. Jan Twardowski
Dla mnie to film o Miłości, a nie o tragedii...
Dziękuję całej Waszej Trójce!!!
Asia O.
2 miesiące temu
tak...zbyt trudne ,zeby to zrozumiec...w takich chwilach wracam do slow z mojej ulubionej ksiazki Jana Dobraczynskiego pt:'Listy Nikodema"-...czy nie uwazasz Justusie, zeby zrozumiec pewne rzeczy trzeba w nie najpierw uwierzyc?
uwierzyc...Basia wierzyla i to jest w zyciu najwazniejsze, Wiara, Nadzieja i Milosc.
TeresaMaria
2 miesiące temuDziękuję Michał za świadectwo o Twojej Żonie Basi i wspaniałej Mamie Tomaszka. Takich Mam jest na świecie i w Polsce więcej. One wraz ze Świętą Joanną Beretta Molla orędują za uratowanymi przez miłość dziećmi. Niech Pan nasz Jezus Chrystus obdarzy Cię pokojem i radością.
OdpowiedzAnnna
2 miesiące temuA ja uzyskałam kolejny dowód na to, że nikt się nami nie opiekuje, nie ma żadnego planu, jesteśmy tylko my, nasz rozsądek i przypadek. Bóg mógłby zaplanować dla nas coś dobrego, a planuje rzeczy nie mające sensu. Czasami mówi się: "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło", ale często pojawiają się sytuacje z których nie wynika absolutnie nic dobrego. Jesteśmy nieszczęśliwi i nawet samobójstwo nie byłoby rozwiązaniem, pozostaje tylko przeżyć do końca swoje dni, często z poczuciem bezsensu... Modlę się sporadycznie i tak już zostanie. (Nie uważam siebie za ateistkę, gdyż całym sercem pragnę aby Bóg rzeczywiście istniał. Ponadto muszę przyznać iż, gdybym leżała na łożu śmierci również bym się modliła, być może ze strachu...)
OdpowiedzAnna
2 miesiące temuKolejny dowód na to, że nikt się nami nie opiekuje, nie ma żadnego planu.
Odpowiedzanbi
2 miesiące temuMiałam napisać coś mądrego, pięknego, wzniosłego - coś godnego tej niezwykłej kobiety... wszystko jednak wydaje się zbyt banalne. Zobaczyłam człowieka bardzo podobnego do Jezusa i oniemiałam z wrażenia... Jak wiele mi jeszcze brakuje...
OdpowiedzO. Andrzej
2 miesiące temuNie mam słów. Jestem głęboko poruszony. Basiu Twój synek będzie Ci za to wdzięczny.
OdpowiedzBaśka
2 miesiące temupiękna i wzruszająca opowieść. Święci są wśród nas i warto starać się być jednym z nich.
Odpowiedz...
2 miesiące temu
Powazniejsze tragedie?! np jakie?- skoro wydaje Ci sie, ze w tej sytuacji
rozum powinien odegrac wazniejsza role. No ok, ale nie wierze ze Ty bys w tym momencie nie miala uczuc dziewczyno jak ty moglabys dalej zyc z mysla, ze stracilas osobe , ktora zyla pod twoim sercem! Zastanow sie troche!
hm :)
2 miesiące temu
Warto też poświęcić chwilę by przeczytać.
Polecam!
http://mateusz.pl/wdrodze/nr409/10-wdr.htm
http://www.mateusz.pl/wdrodze/nr409/08-wdr.htm
...bo życie jest wieczne... :)
Lekarz
2 miesiące temu
Piękna postać. Wspaniały przykład macierzyńskiej miłości.
Szkoda, że musiała umierać w szpitalu podłączona do respiratora. Dlaczego nie umierała w domu pod opieką hospicjum?
Zainteresowanym tym problemem polecam artykuł: http://www.hospicjum.waw.pl/img_in/BIBLIOTEKA/jp2.pdf
Zośka
1 miesiąc, 4 tygodnie temu
Nie moge zrozumieć stwierdzenia,że "Bóg tak chciał"....przecież skoro Bóg jest miłością to czemu zabiera dziecku matkę?
Skoro wcześniej nie mogli mieć dzieci to znaczy,że zdrowie Basi już szwankowało.Bóg dał nam rozum.Można było adoptować maluszka,pokochać go i być przy nim jak rośnie,Basia mogła sie wyleczyć.My za dużo żądamy od Boga,a co my Mu oferujemy?Cierpienie?Pretensje?Stwierdzena,że On tak chciał?Według mnie to dziwne.Na to dostaliśmy od Niego rozum,żeby nim mądrze i odpowiedzialnie rozporządzać.A swoją droga szacunek dla Basi za poświęcenie,ale żal że nie może być z małym.
Renata Maria
1 miesiąc, 4 tygodnie temuTak, żal że nie może być z małym...ale bardziej żal osób które nie rozumieją Miłości, poświęcenia życia z Miłości...(Zabiłabyś swoje dziecko żeby ratować siebie????!!!!MÓJ BOŻE!) Ten mały chłopiec jest w dobrych rękach Dziękuję wszystkim którzy przyczynili się do powstania tego filmu. Basia niewątpliwie zasiada teraz obok naszego Ojca w Niebie. I jest szczęśliwa. I jest święta. Módlmy się abyśmy również kiedyś tam dołączyli...Uczmy się od takich ludzi...Dziękuję.
OdpowiedzZośka
1 miesiąc, 3 tygodnie temuRenato Mario,a gdzieżeś Ty kobieto w mojej wypowiedzi doszukala się wypowiedzi o zabiciu dziecka kosztem swego życia?????
OdpowiedzHalina
1 miesiąc, 4 tygodnie temuWzruszający film. Uzmysłowił mi równocześnie jak mała jest moja wiara w porównaniu z wiarą Basi.
OdpowiedzA
1 miesiąc, 4 tygodnie temu
Bardzo dziękuję za ten film. Historia Basi bardzo mnie poruszyła. Nauczyła mnie, że to co sobie zaplanujemy, i o czym marzymy, nie zawsze jest tym czego pragnie dla nas Bóg. On chce naszego zbawienia.
Basia swoim heroizmem, dała świadectwo miłości. Miłości niewyobrażalnej, milości bezinteresownej. - Nie każda matka oddałaby życie, by urodzić dziecko. "Przecież zawsze można mieć następne". Ale przecież to nienarodzone życie to wartość, której nie da się niczym w żaden sposób zastąpić. Następne dziecko to już zupełnie inny człowiek. A życie każdego człowieka jest bezcenne.
I by ochronić to bezbronne jeszcze życie Basia oddała wszystko co miała. To co miała najcenniejsze.
Oktawia Machowska
1 miesiąc, 4 tygodnie temu
Dziekuje za ten film. Mieszkam w Poludniowej Afryce.
Potrzebujemy dowiadywac sie o doswiadczeniach rosniecia wiary. Rewelacyjnosc tego filmu dla mnie jest w prostocie PRAWDY. Kazdy jest prawdziwy, inny a taki sam w swiadomosci Boga, wierze w Niego lub ufnosci Jemu. Nie musimy widziec zwiazku, ze Bog daje zycie dziecku a zabiera matce. To doswiadczenie straty matki sieje zobowiazanie tych co zostaja do zycia w prawdzie i dla PRAWDY. Milosc nie musi byc slodka ale prawdziwa - jest moca, jest zrodlem nadziei i wiary.
Nie wszyscy jestesmy jednakowo silni ale bedac w wiezi tej samej milosci jestesmy zjednani. Badzmy pojednani, radosni, ufni.
Gratulacje dla Pana Michala! Dziekuje wszystkim!
fsd
1 miesiąc, 4 tygodnie temu
prosze krótkie streszczenie bo nie chce mi się go oglądać.
potrzebuje to na religie
Chora.
1 miesiąc, 4 tygodnie temu
Podziwiam rodzinę i przyjaciół Basi,że byli przy niej w tak trudnych dla niej i dla nich momentach.
Ja też choruje na zaburzenia schzoafektywne i wiem jak trudno żyje mi się i moim bliskim z moją chorobą.
storm84@op.pl
Natalii
1 miesiąc, 3 tygodnie temuWierzę, że Basia ogląda teraz oblicze Pana, który czuwa i zsyła łaski na jej męża i synka.
Odpowiedzoptymistka
1 miesiąc, 3 tygodnie temupo obejrzeniu filmu wiele zrozumiałam.totalnie nie rozumiem komentarzy typu:przeżyłam wiele tragedi,dzieci można mieć wiele itp. to co ona zrobiła to było cos nie zwykłego.zwaracam się do tych co uważają,że Basia źle zrobiła:a czy ty zabiłabyś własne,długo wyczekiwane dziecko? odpowiedzcie sobie sami!!
Odpowiedzmola
1 miesiąc, 3 tygodnie temuTak to jest prawdziwa Miłość autentyczna,Miłość MATKI do dziecka. Basia ją miała w sobie.Po ludzku tej historii nie da się zrozumieć. Życzę nam jej rodzinie przeogromnej wiary w boże plany.Bo Bóg wie najlepiej co dla nas jest dobre.Basia z nieba patrzy na swojego synka i męża .
OdpowiedzM.J.P
1 miesiąc, 3 tygodnie temuŚciska za gardło. Taka "mama"... Bo "czy może matka zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?" Ona.. ta jedna, która pozostała, żeby bronić to maleństwo. Piękne... I nie smutne... Wspaniałe... i... napełnia mnie wstydem... bo czy ja bym tak umiała?
OdpowiedzMadzia
1 miesiąc, 3 tygodnie temu
Poruszający film, piękne świadectwo.
Sama zmagałam się z tą chorobą i mnie się udało ją pokonać - przynajmniej na razie śpi... Basi się nie udało... ale pozostawiła po sobie tyle miłości. Wierzę, że teraz z nieba pomaga innym...
Niewiasta
1 miesiąc, 3 tygodnie temuPiękne świadectwo Basi. " Kobieta Silna " i takiej wewnętrznej siły trzeba się uczyć! Uczmy się tego od Basi.
OdpowiedzA.
1 miesiąc, 3 tygodnie temu
Bóg był z Nią do końca.. Pozwoliła Mu się prowadzić do końca.. A teraz z nieba czuwa nad mężem i synem..
Łzy same cisną się na oczy i płyną po policzkach.. :(
Wzruszające świadectwo..
Aleksander
1 miesiąc, 3 tygodnie temu
Witajcie. Dziś obejrzałem ten film. Dość dokładnie. Poruszył mnie bardzo, tak jak większość z Was. Mam tylko taką myśl, po przeczytaniu tej dyskusji z Kasią; czy zapomnieliśmy, że Wiara jest Łaską? To, że tak wiele z nas jest w stanie opowiedzieć się za postawą Basi, to piękne i Chwała Panu! Ale to nie wszystko. Bo na ziemi jest wiele ludzi, którzy nie są w stanie uwierzyć w miłość, bo... nie wiem. Coś się stało, albo nie stało się nic. Pamiętacie świadectwo ojca Dominikanina, który wzruszająco opowiadał o swojej kłótni z Bogiem?! To jest prawda o człowieku!Ale najważniejsza jest Łaska, bo bez niej i sama Basia mogła by być taka, jak Kasia i o tym nie wolno nam zapomnieć, kiedy odpisujemy Kasi. Pozdrawiam wszystkich.
ps. do Kasi; przemóż się i pomódl się do Basi - napewno Ci pomoże zrozumieć Miłość.
ks. Łukasz
1 miesiąc, 3 tygodnie temuFilm jest pięknym świadectwem o miłości do Boga i drugiego człowieka. Ukazuje nam pięknie że w życiu nie liczy się Ja, bo właśnie to ja szybko przemija.
OdpowiedzAlicja
1 miesiąc temuBasia miała szczęście! odchodzić w obecności takiego męża i takiego księdza !!!!
OdpowiedzKasia
1 miesiąc, 2 tygodnie temu
Basiu,
Bog Ci zaplac za Twoje zycie i zycie Twego dziecka- swiadectwo PRAWDZIWEJ MILOSCI. Bog zaplac za Twoja odwage i zawierzenie BOGU.Niech Ojciec Niebieski blogoslawi Twemu dziecku, mezowi i calej rodzinie.
Dorota
1 miesiąc, 2 tygodnie temuBoże, ile w Tych ludziach Wiary i Miłości... Łzy zalały mi oczy i nie mogę nic więcej napisać, a rozumiem to wszystko bardzo dobrze, bo też przeżyłam straszną walkę z ziarnicą złośliwą...
OdpowiedzMagda
1 miesiąc, 2 tygodnie temuPopłakałam się ze wzruszenie ,... 23 stycz będzie miesiąc jak nowotwór pokonał mojego tatusia ... również ostatnie minuty zycia spędził z różańcem w ręku prosząc o modlitwe :(
OdpowiedzMarcin
1 miesiąc, 2 tygodnie temuBasia zawstydziła mnie swoją wiarą, normalnością życia, kiedy tak naprawdę to życie gasło.Teraz czuwa nad swoim mężem i cudownym dzieckiem Mateuszem!Niesamowita babka o niesamowitej miłości do Boga i człowieka!
OdpowiedzMagda
1 miesiąc, 2 tygodnie temu
Kiedy oglądałam ten film też płakałam, myślę, że nie da się nie płakać słuchając o takiej pięknej Miłości. Spraw Panie, żebym ja tak umiała kochać, być taką pokorną służebnicą Twoją.
A Basia na pewno wyprasza dzisiaj u Pana łaski dla swoich najbliższych, których też szczerze podziwiam...
StaraBaba
1 miesiąc, 2 tygodnie temu
Oj, Kasiu: "dzieci można mieć, a żonę ma się jedną!" Na jakim świecie żyjesz?? Jeśli nie zauważyłaś, to ja Ci powiem: gdzie wymienia się żony dość często, zwykle na młodsze egzemplarze. Albo na takie, z którymi można mieć WŁASNE dzieci, bo dotychczasowe okazały sie bezpłodne. Ta uwaga nie dotyczy związku Basi i Michała oraz im podobnych - bo taki związek powinien być normą, a nie wyjątkiem. Musisz być jeszcze bardzo młoda i nie możesz wiedzieć czym jest dramat bezdzietności dla ludzi, którzy CHCĄ mieć dziecko (jeśli Ty takiej potrzeby nie masz (a nie masz!) to w opisywanej kwestii Twoje pojęcie jest zerowe). I piszesz, ze nie chciałabyś być na świecie ze świadomścią, że przez Ciebie matka umarła. Dziecko drogie, nie PRZEZ Ciebie, tylko DLA Ciebie-drobna różnica. A PRZEZ ziarnicę. Patrz na życie uważniej niż na ten film, boś połowy z niego nie pojęła.
Ewa
1 miesiąc, 2 tygodnie temubardzo mnie wzruszyła postawa męża Basi, jego przyjęcie Woli Bożej i pragnienie kontynuacji listów do syna - piękna chrześcijańska postawa
Odpowiedzmarysia
1 miesiąc, 2 tygodnie temuwstrząsnęło to mną... moja siostra jakiś czas temu urodziła córeczkę, obie są zdrowe, ale myśl o stracie jednej czy drugiej jest dla mnie czymś strasznym. myślę o tym, jak silnym trzeba być, żeby się zgodzić na coś takiego... jak trzeba nagle wyzbyć się egoizmu... to ciężkie... ale sama nie potrafiłabym zgodzić się na istnienie swoje kosztem śmierci swego dziecka. po głowie przelatuje mi tak wiele myśli, że nie mogę ich jakoś sensownie poukładać... Ale TAK! Basia wniosła mi w ten wieczór wiele zadumy ale i miłości, do życia, do życia, które może kiedyś powstanie... dziękuję...
OdpowiedzRena
1 miesiąc, 2 tygodnie temu
Dobry film o dobrych ludziach. Niech Pan błogosławi wszystkim, którzy przyczynili się do tego świadectwa. Dziś rano czytałam artykuł o kobietach, które dokonały aborcji ( z głosem - podziemie aborcyjne, prawo wyboru itd.) Szkoda, że tak mało "sprzedaje się" dobra, a tak często i dużo "widzi się" zła.
A święci są wśród nas.
doris
1 miesiąc, 1 tydzień temuWstrzymałabym się z jednoznacznym ocenianiem czyjejś postawy. zarówno z "ganieniem" jak i "pochwalaniem".To jest tak niezwykle trudna i dramatyczna decyzja, w której po prostu nie ma dobrego wyjścia. Każda niesie dramatyczne konsekwencje. ważne są okoliczności, inni ludzie wokół, to czy ma sie już dzieci etc. Znam kobietę, która urodziła synka będąc chora na raka. żyją oboje. Ale ona spotkała lekarza, który podjął sie leczenia jej w trakcie ciąży. szukała, była zdeterminowana. Nie miała innych dzieci, wiedziała, że gdyby jej coś się stało to mąż ma liczną rodzinę i dziecko na pewno nie zostanie samo - mogła być o to spokojna. wierzyła, że instynkt macierzyński pomoże jej walczyć z chorobą. Ale przeszła gehennę. Za nic nie chciałabym przeżywać takich rozterek. I nigdy nie powiem jaką podjęłabym decyzje. i co ważne - ta osoba nie jest osobą religijną, a jednak... Tak, że zastanówcie się proszę zanim wydacie jakiś "wyrok" w swoich wpisach.
OdpowiedzRysiek
1 miesiąc, 1 tydzień temunie znamy drogi swoiej ani kturą nam dana,a jej nasz Pan jusz powiedzajał,kturom ma jusz isć.
OdpowiedzJanek
1 miesiąc, 1 tydzień temuJa niestety nie moge otworzyć tego fiomu, bo jest tylko pusta ramka i czerwony x w rogu kto mi napisze, dlaczego.
OdpowiedzJa
1 miesiąc, 1 tydzień temu
ja nie wiem o co tyle szumu. Myślę, że 80% kobiet by tak postąpiło, albo już postąpiło i się o Nich nie mówi...
Poza tym, to był nowotwór złośliwy, myślę, że świadomość tego pomaga podjąć decyzję o narodzinach i życiu dziecka.
o. Stanislaw
1 miesiąc, 1 tydzień temuBardzo dobry film, wzruszyl mnie (nie czesto siewzruszam przy filmach) bardzo jasna, dojrzala i zdecydowana postac. Swieci sa wsrod nas.
OdpowiedzKatarzyna Z.
1 miesiąc temuWspaniałe świadectwo,popłakałam się na koniec. To przykład cudownego,kochającego się małżeństwa i ich głębokiej wiary. Będę w modlitwie pamiętała o Basi i jej rodzinie. Rozumiem Basię i jej determinacje, bo sama mam dwóch synów....
Odpowiedzaga
1 miesiąc temuPiękne! Wierzę, że ta śmierć miała jakiś sens. Straciłam dziecko, więc tak sobie myślę, że Bóg musiał mieć jakieś swoje plany, bo inaczej po co to wszystko? Wierzę, że Basia czeka tam na swoich bliskich, tak jak moja Córeczka czeka tam na mnie. Spotkam się z Nią, kiedy przyjdzie mój czas...
OdpowiedzTadeusz
3 tygodnie, 6 dni temuTo swiadectwo mowi i uczy tak wiele i jest przekazem dla nas wszystkich.Tak to jest,ze zdrowi nie zrozumieja chorego i wydarzen ktore mu towarzysza.Pan Bóg wie co czyni i do czego dopuszcza,ale my nie jestesmy w stanie tego pojac.Jaka jest w nas zgodnosc z wola Boza ? Co do wydarzen nas dotyczacych.Sam doswiadczylem choroby rakowej i godzenia sie z dana sytuacja.Pan Bóg kazal mi zyc wiec zyje i daje swiadectwo. Powiem tylko jedno,ze pogodzilem sie ze smiercia,a Bóg kazal mi zyc wiec zyje.
Odpowiedzania
3 tygodnie, 5 dni temuUważam ze Basia uczy ufności Panu Bogu wybacz kasiu ale chyba nie wiesz, ze miłość jest silniejsza niż śmierć. A Mateusz bedzie dumny z dzielnej mamy dla której on był najważniejszy! a ty no cóż egoizm to choroba naszych czasów. ciekawe czy potrafiłabyś żyć ze świadomością ze zabiłaś dziecko Swoje dziecko. Podziwiam Michała i będę sę modlić o siłę dla nich!
OdpowiedzMartyna
2 tygodnie, 6 dni temuwzór do naśladowania, nie wielu jest zdolnych do ofiarowania tak wielkiego daru... jakim jest życie. Dziękuje Bogu za dar jakim była Basia dla swoich bliskich...
OdpowiedzKarina
2 tygodnie, 5 dni temu
Drodzy,
w Waszych wypowiedziach niepokoi mnie pewna tendencja.
Przewijają się bowiem słowa: nadzwyczajność, świętość...Tymczasem, to co zrobiła Basia to właściwie kwinesencja naszej ludzkiej egzystencji, COŚ NORMALNEGO, coś o czym powinniśmy myśleć "Zrobiłbym to samo".
Winę za trudność rozumienia takiej postawy ponosi dzisiejszy świat, przesycony konsumpcjonizmem, hedonizmem, egoizmem, ateizmem - choć wielu ateistów i agnostyków nawet i tego nie rozumie-gdzie są i po co.
Agnieszka
2 tygodnie, 4 dni temusłyszałam o historii tego małżeństwa- chciałam obejrzeć ten film- jednak nie byłam w stanie - łzy mi na to nie pozwoliły i gdy tak bardzo płakałam- przypomniałam sobie, że przecież kolega mojego męża przeżył podobną historię - jego żona Śp Emilka też będąc w ciąży dowiedziała się, że jest chora - zmarła, gdy ich córeczka miała miesiąc- dziś ta dziewczynka ma drugą Mamę - wiem że relacje między nimi są dobre - czasami mam okazje widzieć to osobiście.
OdpowiedzGosia
2 tygodnie, 4 dni temu"Bo nie ma większej miłości niż ta, gdy ktoś życie oddaje ..."
OdpowiedzBeata
2 tygodnie, 2 dni temu...a więc Miłość nie umiera! Rzadko można zobaczyć tak piękną kobietę. Zachwycamy się nad zewnętrznoscią, nad atrakcyjnością czyli nad tym co przemija. Piękno tej kobiety nigdy nie przeminie. Przez moment pomyślałam- co ja bym zrobiła? Ona miała tę pewność, że gdy odejdzie, jej dziecko będzie miało należytą opiekę. Ale gdyby było inaczej? Gdybym ja, Beata, zdecydowała się na aborcję, nie potrafiłabym żyć normalnie. Więc sądzę, że zrobiłabym tak jak Ona, Basia. Wiara? Była osobą wierzącą. Ja nie patrzę na to przez pryzmat wiary, patrzę PO LUDZKU. Wydaje mi się, że jeśli człowiek nie ulegnie wszechogarniającemu konsumpcjonizmowi, egoizmowi, nie zachłyśnie się zle pojętą wolnością i hedonistycznym modelem życia, pozostanie CZŁOWIEKIEM, to taka postawa będzie czymś oczywistym. Heroizm? Tak, w dzisiejszym wymiarze świata blichtru, tandety i ułomnej wolności, jest heroizmem, jest nadzwyczajnością, podczas gdy powinna być NORMALNOŚCIĄ.
OdpowiedzKarina
2 tygodnie, 1 dzień temu
Beato,
dziękuję, za kontynuację mojej myśli....Pięknie to ujęłaś.
Pozdrawiam1
Zobacz także
- Sto miast na świecie przeciw liberalizacji aborcji w Hiszpanii
- Aborcja główną przyczyną śmierci w Europie
- Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy: wyrok ws "Gościa" próbą kneblowania katolickich mediów
- „Gość Niedzielny” rozważy złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego
- Abp Zimoń po wyroku w sprawie „Gościa Niedzielnego”
- „Gość Niedzielny” i Archidiecezja Katowicka muszą przeprosić Alicję Tysiąc
- Rosyjska gehenna
- USA: ok. 100 mln widzów zobaczy reklamę antyaborcyjną
- „Pomóż mi odejść” – ogólnopolska konferencja hospicyjna na Jasnej Górze
- Belgia: obrońcy życia otwierają biuro w Brukseli
- Wielkie chcenie
- Dziecięca antykrucjata
- Przywódcy judaizmu potępiają aborcję
- Suwałki: drugie "Okno Życia" w diecezji ełckiej
- Rzeź niewiniątek trwa
- Prezydent Rosji za ograniczeniem reklamy aborcji
- Czy kolędy uratują życie dzieci?
- Przeżyła aborcję
- Tylko dla prawdziwych mężczyzn
- Tylko dla prawdziwych mężczyzn
- Film promujący „Marsz dla życia” we Francji
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane