Św. Jan Maria Vianney - patron kapłanów

Paweł Bieliński / maz., 2009-06-19

Św. Jan Maria Vianney - patron kapłanów

Według Jana Pawła II, który św. Janowi Marii poświęcił w 1986 r. swój „List do kapłanów na Wielki Czwartek”, jest on wzorem silnej woli w dążeniu do kapłaństwa.

Dziś rozpoczyna się Rok Kapłański ustanowiony przez Benedykta XVI z okazji 150. rocznicy śmierci patrona proboszczów, św. Jana Marii Vianneya. Papież ma nadzieję, że ten kolejny rok jubileuszowy przyczyni się do pogłębienia „wartości i ważności posługi kapłańskiej”, a także będzie okazją do modlitwy o to, by Bóg „obdarzył swój Kościół licznymi i świętymi kapłanami”.

Ojciec Święty zamierza też ogłosić Świętego Proboszcza z Ars patronem wszystkich kapłanów. Dlaczego akurat ten skromny ksiądz z francuskiej wioski ma stanowić przykład dla dzisiejszych i przyszłych duszpasterzy?

Jan Maria urodził się 8 maja 1786 r. w chłopskiej rodzinie we wsi Dardilly koło Lyonu. Powołanie kapłańskie zaczęło się w nim kiełkować pod wpływem proboszcza z Ecully. Dopiero w wieku 25 lat mógł wstąpić do seminarium duchownego, jednak został z niego usunięty z powodu trudności w nauce, zwłaszcza łaciny, wynikających z braku wykształcenia w dzieciństwie. W końcu pozwolono mu zdawać egzaminy nie po łacinie, ale po francusku, i w 1815 r. mógł przyjąć święcenia kapłańskie. Trzy lata później został proboszczem w wiosce Ars, zamieszkałej przez 230 osób. Po 40 latach z jego posługi chciało korzystać 80 tys. ludzi zjeżdżających tam z całej Francji. Jak tego dokonał?

Pozwól mi nawrócić parafię

W zaniedbanej religijnie parafii nie szczędził sił, by przywrócić ludzi do przyjaźni z Bogiem. „O Boże mój, wolałbym umrzeć miłując Ciebie, niż żyć choć chwilę nie kochając... Kocham Cię mój Boski Zbawicielu, ponieważ za mnie zostałeś ukrzyżowany... ponieważ pozwalasz mi być ukrzyżowanym dla Ciebie” – taka postawa prowadziła go do nadzwyczajnej gorliwości duszpasterskiej. Jego modlitwa: „O Boże mój, pozwól mi nawrócić moją parafię: zgadzam się przyjąć wszystkie cierpienia, jakie zechcesz mi zesłać w ciągu całego mego życia”, świadczy o głębokim poczuciu odpowiedzialności za ludzi powierzonych jego duszpasterskiej trosce. To poświęcenie siebie samego dla zbawienia innych wyrażało się w połączeniu stałych postów i długich godzin spędzonych na modlitwie z aktywnością duszpasterską, skupioną na katechezie, Eucharystii i sakramencie pokuty. To właśnie spowiadanie stało się jego szczególnym charyzmatem. Bywało, że spędzał w konfesjonale nawet kilkanaście godzin dziennie. Płakał nad grzechami ludzi. Starał się budzić w penitentach pragnienie skruchy za zło, którego się dopuścili, a jednocześnie „podkreślał piękno Bożego przebaczenia”. Dzięki temu, a także podejmowanej w ich intencji pokucie, udało mu się pojednać z Bogiem wielu grzeszników i doprowadzić ich do Eucharystii, co było powodem jego niewysłowionego szczęścia.

Przyczyna upadku kapłana

Mszę św. uważał bowiem za ośrodek duszpasterstwa. Był przekonany, że „wszystkie dobre dzieła razem wzięte nie dorównują ofierze Mszy św., gdyż są to dzieła ludzi, podczas gdy Msza św. jest dziełem Boga”. Zachęcał, by księża sprawując Eucharystię, sami siebie składali Bogu w ofierze, wcześniej zaś przygotowali się do jej odprawiania. Sam za każdym razem poświęcał na to przynajmniej 15 minut. Przestrzegał, że „przyczyną upadku kapłana jest brak skupienia podczas Mszy”. Miał też świadomość stałej obecności Chrystusa w Eucharystii. Dlatego spędzał przed tabernakulum długie godziny na adoracji, „o świcie lub wieczorem”. „On tam jest!” – mawiał w czasie kazań, wskazując na tabernakulum. Świadom własnych ograniczeń, „pracowicie przygotowywał swe kazania i rozczytywał się wieczorami w dziełach teologów i mistrzów duchowych”. Uważał bowiem, że „Pan nasz, który jest samą prawdą, nie przywiązuje mniejszej wagi do swego słowa, niż do swego ciała”. Jego kazania były krótkie i proste. Wolał w nich ukazywać „pociągający aspekt cnót niż brzydotę wad”, a także „szczęście płynące ze świadomości, że jest się kochanym przez Boga, zjednoczonym z Bogiem, że żyje się w Jego obecności, dla Niego”.

Kapłan nie żyje dla siebie

Kapłan „nie żyje dla siebie; żyje dla was” – powtarzał swym parafianom św. Jan Maria. Dlatego, zdaniem Jana Pawła II, osoba Proboszcza z Ars jest „wymowną odpowiedzią” na próby kwestionowania tożsamości kapłana, która opiera się nie na uznaniu ze strony świata, lecz na jego uczestnictwie w staraniach Boga o to, aby wszyscy ludzie byli zbawieni. „Nasza kapłańska tożsamość objawia się w twórczym rozwijaniu przejętej od Jezusa Chrystusa miłości dusz” – tłumaczy Jan Paweł II. Z tego względu – jak to lapidarnie ujął papież Jan XXIII w encyklice „Sacerdotii Nostri primordia”, wydanej w setną rocznicę śmierci św. Jana Marii – kapłanowi nie wolno „żyć dla siebie”; ma kochać „wszystkich bez wyjątku”; nawet jego „myśli, wola, uczucia nie należą już do niego, lecz do Jezusa Chrystusa, który jest jego życiem”. Taki ideał kapłana ucieleśniał Proboszcz z Ars. Wyniszczony ascezą i chorobami zmarł on 4 sierpnia 1859 r. po 41 latach pobytu w Ars. Został beatyfikowany w 1905 r. przez św. Piusa X. Natomiast Pius XI kanonizował go w 1925 r., a cztery lata później ogłosił św. Jana Marię patronem wszystkich proboszczów Kościoła katolickiego. Jego imię zostało również włączone do Litanii do Wszystkich Świętych.

Rok jubileuszowy

Obecnie trwa w Ars rok jubileuszowy związany ze 150. rocznicą śmierci patrona proboszczów. Jego obchody rozpoczęły się 8 grudnia 2008 r. otwarciem „drzwi świętych” tamtejszej bazyliki. Potrwają one do 1 listopada 2009 r. Swego błogosławieństwa dla pielgrzymów przybywających w roku jubileuszowym do grobu św. Jana Marii Vianneya udzielił papież Benedykt XVI. Można tam też uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Centralnym punktem roku jubileuszowego będą uroczystości 4 sierpnia, kiedy przypada liturgiczne wspomnienie Proboszcza z Ars. Bieżące informacje nt. jubileuszu można uzyskać na stronie internetowej www.arsnet.org, dostępnej w językach: francuskim, angielskim, niemieckim, włoskim i hiszpańskim.

Komentarze (63)

pyzia

5 lat temu

Św. Jan Maria Vianney módl się za nami.

Odpowiedz

janusz

5 lat temu

Pragnę podziękować wszystkich kapłanów za ich posługę i nauki płynące z Ich i naszej wiary w Pana Boga Miłosiernego. I przepraszam za postawę niesprawiedliwych osądów braci moich.Szczęść Boże.

Odpowiedz

danuta siemianowice

4 lata, 8 miesięcy temu

sw.janie wianney spraw aby serca kaplanskie mysli i rece pozostaly czyste pokorne i zawsze gotowe do poslugi niech beda odbiciem twego swietego oblicza ,niech pozostana wierni tobie ,twojemu kosciolowii swojemu powolaniu ,az do ostatniej chwili swego zycia amen.













o
serca













anie spra


Odpowiedz

danuta

4 lata, 8 miesięcy temu

patrze na pana boga, pan bog patrzy na mnie , w tych prostych slowach zawiera sie cala istota obcowania z bogiem. jan maria vianney.

Odpowiedz

danuta michalkowice

4 lata, 8 miesięcy temu

panie ,daj nam swietych kaplanow. ty sam ich utrzymuj w swietosci. o boski i najwyzszy kaplanie, niech moc milosierdzia twego towarzyszy ks, januzsowi rajkowskiemu wszedzie i chroni go od zasadzek i sidel diabelskich, ktore zly usawicznie zastawia na jego dusze. niechaj moc milosierdzia twego , o panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by moglo przycmic swietosc tego kaplana, bo ty wszystko mozesz. amen

Odpowiedz

Marta

1 rok, 5 miesięcy temu

Św. Jan Maria Vianney był niesamowitym człowiekiem. W współczesnym świecie brakuje kapłanów z takim powołaniem, sercem otwartym na ludzi i ich problemy... Św. Janie Mario Vianney, módl się za nami.

Odpowiedz

jola

4 lata, 7 miesięcy temu

sw. Janie wypraszaj nam swietosc

Odpowiedz

Weronika

4 lata, 11 miesięcy temu

Św. Janie Mario stań się przykładem dla młodych i niech tak jak Ty pójdą za Panem!
Módl się za nami

Odpowiedz

monika

4 lata, 10 miesięcy temu

dopomuż mi proszę Cie

Odpowiedz

danuta

4 lata, 8 miesięcy temu

prosze o blogoslawienstwa dla naszych kaplanow z parafii sw. michala w siemianowicach sl, niech bog obdarzy ich swa laska . niech zwroci ku nich swe oblicze,i niech ich obdarzy pokojem.

Odpowiedz

Adrian

4 lata, 11 miesięcy temu

chciałbym podziękować wszystkim kapłanom,a zwłaszcza św.jan Maria Vianney

Odpowiedz

Greg

4 lata, 11 miesięcy temu

Św. Janie Mario Vianneyu uproś nam łaskę świętych, gorliwych i mądrych kapłanów na te trudne czasy. Dziekuję wszystkim Kapłanom, którzy zostawili slad łaski Bożej w moim życiu.

Odpowiedz

Agata Bącler

4 lata, 11 miesięcy temu

św.Janie Marii Vianneya modl się za nami

Odpowiedz

sarna

4 lata, 11 miesięcy temu

Dziękuje za kapłanów z naszej Parafii: RAFAŁA, ARTURA, ZBIGNIEWA, PIOTRA I ODESZŁEGO GRZEGORZA. Proszę Ciebie Jan Maria Vianney aby nasza parafia stała sie jak ta w Twojej wiosce Ars. Prosze o potrzebne łąski dla wszystkich kapłanów. Oni sa dla nas jak powietrze, a my dla nich jak woda.

Odpowiedz

idź do psychiatry

4 lata, 11 miesięcy temu

Brechtam

Odpowiedz

Ala

4 lata, 11 miesięcy temu

Janie Mario Vanneyu pomagaj wszystkim kapłanom
aby dobrze służyli Bogu i trwali w swej wierze.

Odpowiedz

Emanuel

4 lata, 10 miesięcy temu

Panie ,spraw aby nasi kapłani chcieli ,żyć ideałami tego swiętego kapłana.

Odpowiedz

Panna

4 lata, 10 miesięcy temu

Ale czemu został świętym?????? Bo z powyzszego tekstu nie moge tego wywnioskowac....

Odpowiedz

Krzysiek

4 lata, 10 miesięcy temu

Nie szukaj jakiegoś szczególnego wydarzenia zobacz na całe jego życie, modlitwę podejście do posługi wobec ludzi, to wszystko jest dowodem jego świętości tego że Bóg go już tu na ziemi uświęcił dał mu szczególną łaskę. Dobrze że jesteś

Odpowiedz

Ola

4 lata, 10 miesięcy temu

Proszę, módl się za nami św. Janie Mario Vianney...

Odpowiedz

Marzena

4 lata, 9 miesięcy temu

Takich postaw w dzisiejszym świecie niestety brakuje:(

Odpowiedz

Stach

4 lata, 9 miesięcy temu

Daj nam, swietych kapłanów, szanujących Msze św. i nie uciekających od homilii, na litość Boga!!!

Odpowiedz

Jola

4 lata, 9 miesięcy temu

Módl się z nami i za rodzinę moją i mojego chłopaka :)

Odpowiedz

ewa

4 lata, 9 miesięcy temu

św Janie Wianney módl sie za całą moją rodzinę

Odpowiedz

Michael

4 lata, 9 miesięcy temu

"Jego kazania były krótkie i proste"

Jeśli godzinne kazania proboszcza z Ars uważa autor za krótkie, to co powiedzieć o dzisiejszych 10-minutowych?
W ulubionej przez JPII biografii "Proboszcz z Ars" Francisa Trochu czytamy na 106str. "Każde kazanie jego trwało nie mniej, jak godzinę."

Odpowiedz

adam

4 lata, 9 miesięcy temu

polecam książkę "Swięty i diabeł"

Odpowiedz

Ola

4 lata, 2 miesiące temu

Jeszcze lepsza( ciekawsza i dokładniejsza) jest książka F.Trochu "Proboszcz z Ars". Musiałam ją przeczytać do konkursu i naprawdę mnie wciągnęła! :-)

Odpowiedz

Julia Korus

4 lata, 8 miesięcy temu

módl się za nami

Odpowiedz

xd

4 lata, 8 miesięcy temu

gdzie św.Jan Maria Vianeya był kapłanem? PROSZE POMUSZCIE

Odpowiedz

Ola

4 lata, 2 miesiące temu

Vianney był proboszczem w Ars od 1818r. A wcześniej (od 1815r. do 1818r.) był wikarym w Ecully.

Odpowiedz

Aga

4 lata, 8 miesięcy temu

pyzia ma racje Św.ks.pr.Jan Maria Vianney - módl się za nas i za kapłanów

Odpowiedz

leszczyna

4 lata, 8 miesięcy temu

Właśnie wróciłam z mszy św.roratniej i zainteresowała mnie postać tego Świętego.Modlitwa za kapłanów jest bardzo potrzebna. Św.Janie wspieraj modlitwą kapłanów.

Odpowiedz

justyna

4 lata, 8 miesięcy temu

Swoje obecne Roraty poświęcam modlitwie za wszystkich kapłanów ,a szczegulnie za Jana Maria Vianney i proboszcza swojej parafi Bartosza i wikariuszy Tomasza i Marcina ,aby oni szli drogą do nieba i ją nam wskazywali kazdej mszy świętej .Amen.

Odpowiedz

???????????

4 lata, 8 miesięcy temu

MAM PYTANIE JAK PRZYSZŁA POKUSA NA ŚW.JANA MARIA VIANNEYA

Odpowiedz

Ania

4 lata, 8 miesięcy temu

Chciał się zniechęcić do nauki?
A czemu pytasz ??
RORATY ??

Odpowiedz

Natka(grzywa,loczek)

4 lata, 8 miesięcy temu

HEJ:*
CHODZĘ na roraty i jest pytanie;/
Jaki język obcy sprawiał Janowi trudności w nauce?
O odpowiedź proszę jak najszybciej:)
Papa Pozdrawiam Natka

Odpowiedz

iwcia

4 lata, 8 miesięcy temu

Z łaciną miał problemy.

Odpowiedz

ewelina

4 lata, 8 miesięcy temu

Łacina. z tego języka sobie nie radził. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Karolcia

4 lata, 8 miesięcy temu

Łacina

Odpowiedz

danuta

4 lata, 8 miesięcy temu

lacina milego dnia.

Odpowiedz

danuta siemianowice

4 lata, 8 miesięcy temu

jaka pokusa byl dreczony jak my wszyscy przes sily demoniczne poscil o chlebie i wodzie ,im bardziej byl atakowany,z tym wieksza ufnoscia oddawal sie w rece boga,dlatego z wielka zarliwoscia demaskowal dzialanie szatana,ktory w kazdej pokusie,w atrakcyjny sposob,ukazuje grzech jako zrodlo szczescia.

Odpowiedz

basiala@vp.pl

4 lata, 8 miesięcy temu

Wymódlmy sobie świetych i bogobojnych kapłanów,którzy poprowadzą nas do Nieba

Odpowiedz

Julia

4 lata, 8 miesięcy temu

św. Janie Vianney ja znam twoje przygody z życia bo chodzę na roraty z lampionem .Nasz ksiądz zadaje nam różne pytania z twojego życia wiem np;że nauczyłeś się czytać i pisać dopiero jak miałeś 17 lat,albo że miałeć problemy z łaciną. To tyle z mojej strony po modlę się za ciebie bóg zapłać za wszystko amen.

Odpowiedz

Parafianin

4 lata, 8 miesięcy temu

Mam pytanie: Kto wskazał drogę Janowi do Ars? Proszę o szybką odpowiedź.

Odpowiedz

Iwcia

4 lata, 8 miesięcy temu

Moje pytanie brzmi: ku czyjej czci była pierwsza kaplica dobudowana do kościoła parafialnego w Ars???
Proszę szybką odpowiedź bo potrzebne mi to na rano:(((

Odpowiedz

Ola

4 lata, 2 miesiące temu

Mały Antek. W zamian za to, św. Jan obiecał wskazać mu drog do nieba. Pozdrawiam. :)

Odpowiedz

BERNADETA

4 lata, 8 miesięcy temu

MAM PYTANIE CHODZE NA RORATY Z LAMPIONEM I KSIĄDZ ZADAJE NAM RÓŻNE ZADANIA DLATEGO SZUKAMODPOWIEDZI NA PONISZE PYTANIE POD JAKIM WEZWANIEM BYŁ KOŚCIÓŁ W ARS? PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ ZA GODZINĘ MAM MSZE RORATNIĄ CZKAM I POZDRAWIAM CZYTELNIKÓW!

Odpowiedz

Sylwia

4 lata, 8 miesięcy temu

JAK długo Jan Vianney walczył o uszanowanie niedzieli? proszę o szybką odpowiedz

Odpowiedz

as

4 lata, 7 miesięcy temu

św. Sykstusa papieża

Odpowiedz

xxx

4 lata, 8 miesięcy temu

Wypowiedzi św. Jana Marii Vianney'a (+1859):
"Pokora jest dla cnót tym, czym łańcuszek przy różańcu - zabierzcie łańcuszek, a wszystkie paciorki sie rozsypią... Usuńcie pokorę - a pogubicie wszystkie cnoty!..."
"Nie ma nic równie wielkiego jak Eucharystia. Gdyby Bóg miał coś cenniejszego - ofiarowałby nam to."
"Człowiek to biedak, który wszystko musi wypraszać u Boga."
"Jakże wielu możemy nawrócić do Boga naszymi modlitwami"
"Kapłaństwo jest miłością Najświętszego Serca Jezusowego"
„Jedno tylko Zdrowaś Maryjo dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem”.
"Nic tak nie obraża Boga jak zwątpienie w Jego miłosierdzie."
"Gdy idziemy się wyspowiadać, musimy zrozumieć, co w ten sposób zrobimy. Można powiedzieć, że wyjmiemy gwoździe ukrzyżowanemu Panu."
"Praktykowanie modlitwy o uwolnienie dusz z czyśćca jest, po modlitwie o nawrócenie grzeszników, najmilsze Bogu."





Odpowiedz

Martyna

4 lata, 8 miesięcy temu

proszę o odpowiedż z obrazka na pytanie ile lat diabeł niepokoił świętego Jana Marię Vianneya

Odpowiedz

Jędrek

4 lata, 8 miesięcy temu

Ja również tego nie wiem

Odpowiedz

xxx

4 lata, 7 miesięcy temu

Wypowiedzi św. Jana Marii Vianney'a (+1859):
„Powinniśmy tak korzystać z obecności Boga, jak korzystamy z oddychania.”
"Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jest miłe, słodkie i pełne dobrego pokarmu."
"Gdy modlimy się do Jezusa za grzeszników, wówczas Chrystus rzuca na nich promienie światła, aby im wyjawić ich nędzę i nawrócić ich."
"Nie bójcie się swego brzemienia, Pan niesie je razem z wami."
"Dusza zamieszkana przez Ducha Świętego pachnie tak pięknie, jak kwitnąca winorośl."
"Duch Święty rozprasza mgłę, którą demon rozpościera byśmy zgubili drogę do nieba."

Odpowiedz

ewelina

4 lata, 7 miesięcy temu

Św.Janie Vianney prosimy Cię , uproś łaskę głoszenia dobrych i pouczających kazań przez starszych wiekiem proboszczów podczas coniedzielnych eucharystii,by nie mylili niespełnionych swoich pragnień i wspomnień z minionych lat oraz potrzeby narzekania na swój los, z nauką Kościoła na współczesne czasy i niesieniem pomocy duchowej dla zabieganych i potrzebujących Słowa Bożego ludzi pracy , matek i ojców w trudnych zmaganiach dnia codziennego. Prośmy Pana o pomoc i błogosławieństwo dla nich.

Odpowiedz

wierna

4 lata, 5 miesięcy temu

był to bardzo wartościowy człowiek.Zawsze zostanie w naszych sercach

Odpowiedz

czytelniczka

4 lata, 5 miesięcy temu

Przeczytałam książkę ,,Święty i diabeł" o proboszczu z Ars. Świetna lektura wszystkim polecam. Proboszcz z Ars był cudownym człowiekiem.
* Janie-Mario Vianney"u módl się za nami i otocz nas swą opieką

Odpowiedz

czas łaski

4 lata, 5 miesięcy temu

skoro dany jest czas łaski dla kapłanów, to wstawiaj się za nimi wszystkimi i za proboszczami aby zawsze wiedzieli jak postępować i mieli światło i siłę do pełnienia służby w dzisiejszym świecie pełnym chaosu i zamieszania. aby byli święci zwłaszcza proboszczowie święty kapłanie uproś nam świętość, abyśmy prosili i pracowali nad duszami naszymi i naszych braci. w każdy pierwszy czwartek miesiąca tego roku można uzyskać odpust

Odpowiedz

Asia

4 lata, 5 miesięcy temu

Dzięki za umieszczenie tego.
Teraz w mojej szkole jest konkurs wiedzy on Janie i szukałam precyzyjnych informacji, DZIĘKUJĘ !!!!

Odpowiedz

Baldi

4 lata, 5 miesięcy temu

Wszystko rozumiem ale dlaczego umartwianie ciała jest uważane za dobre, Bóg jest miłością a nie cierpieniem. Rozumiem odmawianie sobie wygód , ale to była przesada która wpędziła do grobu.

Odpowiedz

do Baldiego

4 lata, 5 miesięcy temu

czy udajesz że nie wiesz, w kościele katolickim przyjęta jest pokuta i umartwienia cielesne,,, a ksiądz proboszcz może Ci to wytłumaczyć ale zapytaj o to .

Odpowiedz

Monika

4 lata, 3 miesiące temu

kochany Janie Mario Vianney módl się za mnie i za moją rodzine.
I bardzo cię prosze o błogosławieństwo.

Odpowiedz

miron

3 lata, 2 miesiące temu

proszę o nawrócenie mojego brata o .jego powrót na drogę wybraną 13 lat temu

Odpowiedz

Modlitwa.

1 rok, 4 miesiące temu

Dziękuję, że byli tacy kapłani, nie dbali o sprawy materialne, lecz duchowe i pomagali ludziom potrzebującym pomocy, nieśmiało również o tę pomoc proszę Św. Jana Marię Vianneya, niech czuwa nade mną i moją rodziną- dzieci, wnuki.Módl się za nami.

Odpowiedz

Reklama

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook