USA: religijny styl życia polepsza samokontrolę

tom (KAI/RV) / maz, 2009-06-21

USA: religijny styl życia polepsza samokontrolę
Modlitwa świetnie wpływa na obszar mózgu odpowiadający za samokontrolę - donosi „Psychologie heute“

Religijny styl życia polepsza samokontrolę – wynika z badań uniwersytetu w Miami. Dwóch psychologów przeanalizowało badania z ostatnich 80 lat na temat wpływu religii na zachowanie człowieka – donosi w najnowszym wydaniu niemiecki magazyn „Psychologie heute“.

Z analizy amerykańskich psychologów wynika, że wiara daje człowiekowi jasne wytyczne jego zachowaniu. One to motywują go do uważnej obserwacji własnego zachowania zgodnego z postawą, że jest ono obserwowane przez Boga. Ponadto ludzie wierzący mają mniej problemów z alkoholem, narkotykami a także o wiele rzadziej popadają w konflikty w prawem, gdyż dzięki wierze w Boga łatwiej jest im utrzymać się w ryzach.

Według psychologów religijne rytuały, jak modlitwa i medytacja, bardzo dobrze wpływają na te obszary mózgu, które odpowiadają za uwagę, samokontrolę i emocje. Uważają oni, że ten kto za cel swego życia stawia świętość, postępuje bardziej efektywnie i konsekwentnie.

Komentarze (1)

dokładnie!

2 lata, 11 miesięcy temu

Oni mówią właśnie o tym, co jest rdzeniem religii i co trzeba z ludzi usunąć... to ciągłe mierniactwo, samoograniczenie (przechodzące nierzadko w samozadowolenie), poprzestawanie na małym, obserwowanie i analizowanie każdego własnego kroku (zamiast lepiej spożytkować te wszystkie potężne siły umysłowe) - otóż te rzeczy trzeba wykorzenić, jeśli nie chce się być zerem... tylko na gruncie solidnego ich wykorzenienia jest możliwa prawdziwa niewiara (a nie jakiś tam zmoralizowany i mierny ateizm)

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony