Powtórzył się cud św. Januarego

ml / maz, 2009-09-19

Powtórzył się cud św. Januarego

Punktualnie o godz. 9.57 ukazanie się białej chusteczki nad ołtarzem powiadomiło wiernych obecnych w neapolitańskiej katedrze, że po raz kolejny powtórzył się tzw. cud św. Januarego.

Znajdująca się w dwóch ampułkach krew patrona miasta rozpuściła się w dniu jego święta, podobnie jak przy innych dwóch okazjach każdego roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, gdy procesja z jego relikwiami przechodzi ulicami miasta i 16 grudnia, czyli w rocznicę wybuchu Wezuwiusza w 1631, który dzięki modlitwom mieszkańców patrona oszczędził Neapol. Tamtejszy metropolita, kard. Crescenzio Sepe ujawnił, że krew była dziś rozpuszczona już po wyjęciu ampułek ze skarbca i „cud” został ogłoszony zaraz po ich przyniesieniu do ołtarza. W ceremonii uczestniczyła duża grupa rosyjskich prawosławnych.

Komentarze (2)

MatArt

2 lata, 8 miesięcy temu

Bóg istnieje i bez cudów ale żeby niedowiarkowie mogli wierzyć potrzebne są cuda ale swoją drogą prawdziwego ateusza i racjonalisty to chyba nie przekona

Odpowiedz

Sebo

2 lata, 8 miesięcy temu

Popieram przedmówcę!i dodam do tego tyle że jeżeli niedowiarkowie i inni sceptycy i tego typów pokroje ludzie nie chcą uwierzyć słowom i naocznym widzeniu tego co sie dokonuje to niech odniosą swe wartości do krytyki rozumu niech odnosą się do nauki czyli ludzi którzy nie mają nic wspólnego z Kościołem a jednak jest to dlanich zadziwiające i nie wytłumaczalne.Ci którzy chcą niech pogadają z naukowacami.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony