„Cud eucharystyczny” w Sokółce?

tetl/hel / maz, 2009-10-08

„Cud eucharystyczny” w Sokółce?

Na razie jest cicho. Pielgrzymów nie ma, wiatr hula po parkingu. Ale co będzie, jeśli Kościół przyzna, że w Sokółce rzeczywiście zdarzył się cud? – zastanawia się Michał Olszewski w reportażu Tygodnika Powszechnego „Czerwona substancja”.

Tekst bada sprawę cudu eucharystycznego, który miał się wydarzyć w Sokółce na Białostocczyźnie. W artykule znajdujemy m.in. rozmowy z mieszkańcami Sokółki. Olszewski pisze o tym, że „cud” nie wywołał zwykłego w takich momentach poruszenia.

– Chrześcijanin jest zobowiązany do przyjęcia tego, co jest objawione w Słowie i działaniu Boga, w Piśmie Świętym i w Tradycji. Zachwiejemy konstrukcją wiary, mówiąc o cudach, a nie o Ewangelii – przekonuje ks. Grzegorz Ryś, teolog i historyk Kościoła, w rozmowie opublikowanej w Tygodniku Powszechnym.

– Prawdziwym cudem jest sama Eucharystia – mówi duchowny. – Jedni powiedzą, że świat potrzebuje tego rodzaju znaków, bo np. Eucharystia jest na wiele sposobów profanowana. Inni powiedzą, że dojrzała wiara nie potrzebuje takich znaków. Nie wartościowałbym tych reakcji – stwierdza ks. Ryś. – Najważniejsze jednak, by nie sprowadzać wiary do poziomu fantastyki. Od uznania prawdziwości nadzwyczajnych cudów eucharystycznych znacznie ważniejsze pozostaje zawierzenie Słowu Chrystusa, które prowadzi do Komunii eucharystycznej z Bogiem i z braćmi we wspólnocie Kościoła – dodaje.

Komentarze (18)

j.s.

5 lat temu

Czy jak czytacie opinie tych księży-ekspertów coś się wam nie przypomina? Mnie przypomina się to co poniżej:

Starzec, i na lud zawoła:
"Ufajcie memu oku i szkiełku,
Nic tu nie widzę dokoła.

Duchy karczemnej tworem gawiedzi,
W głupstwa wywarzone kuźni.
Dziewczyna duby smalone bredzi,
A gmin rozumowi bluźni".

"Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie -
A gawiedź wierzy głęboko;
Czucie i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko.

Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.
Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
Miej serce i patrzaj w serce!"

Odpowiedz

Modest

5 lat temu

Właśnie o to chodzi: sam romantyzm jest miły dla serca, ale nie pozwala właściwie rozeznawać. Kościół (prawie...) zawsze szukał syntezy: odwoływał się do rozumu, ale nie popadał w racjonalizm; odwoływał się do doświadczenia ("serca") wierzących, ale nie pozostawiał tego doświadczenia bez oceny wg ustalonych kryteriów. W sprawie domniemanych cudów ta równowaga jest szczególnie ważna.

Odpowiedz

wierząca

5 lat temu

Przeczytaj uważnie taks księdza, bo widzę że go nie rozumiesz. Najważniejsze jest to co Jezus Objawił w Ewangelii, a takie cuda jak w Sokółce, nawet te uznane przez Kościół są drugorzędne i nie każdy jest zobowiązany w nie wierzyć. Dotyczy to także wszystkich "prywatnych" objawień - nawet tych z Lourdes czy z Fatimy. Choć ja osobiście w nie wierzę, ale tak mówi nauka dogmatyczna Kościoła.

Odpowiedz

j.s.

5 lat temu

"Zachwiejemy konstrukcją wiary mówiąc o cudach a nie o Ewangelii" - ciekawe, bo kiedy ja czytam Ewangelię to co chwilę napotykam tam na opis jakiegoś cudu... Cieszę się, że nie rozumiem Ciebie droga wierząca, ani nie rozumiem tego księdza - i wcale nie chcę was rozumieć. W Częstochowie jest piękna "Golgota Jasnogórska" - cykl obrazów namalowanych przez genialnego Dudę-Gracza. Zawsze ze wzruszeniem zatrzymuję się przy stacji XVI, przypominając sobie słowa św. Jana od Krzyża, że to wiara jest najbliższym i proporcjonalnym środkiem do zjednoczenia z Bogiem - nie rozum. Tak, mój Pan poniży wszystkich "mędrców" tego świata!

Odpowiedz

Michał

5 lat temu

Oczywiście, że cuda eucharystyczne, czy objawienia prywatne są czymś drugorzędnym w stosunku do Słowa Bożego i sakramentów. Trzeba jednak mieć serce otwarte na działanie Pana Boga tu i teraz - otwarte mądrze. Kościół, którym kieruje Duch Święty posiada też dar rozeznawania "cudów i nie-cudów" oraz "objawień i nie-objawień", stąd wiara np. w objawienia fatimskie, czy lourdowskie są jak najbardziej uzasadnione, Kościól dał im pieczęć autentyczności - to tak samo jakby sam Bóg nadał tę pieczęć, gdyż Duch Kościołem kieruje. Jest to rzeczywistość wiary.
Pragnę jednak zauważyć, że postawa skrajnej nieufności co do objawień, czy cudów nie jest czymś właściwym. One rzecz jasna nie są nam do zbawienia koniecznie potrzebne, ale... Gdyby dziś Jezus przyszedł do nas (a istotnie przychodzi), to możnaby powiedzieć: "tylko Ewangelia!". Mówię oczywiście na wyrost. Najlepszy jest "złoty środek": ufność Kościołowi - tyle. Nich nam błyskotki nie przesłonią istoty, ale i litera niech nie będzie sucha.

Odpowiedz

Bozka

5 lat temu

Mamy 21 wiek jak mozna wierzyc w takie glupoty .Tylko Polacy sa takimi durniami, ktorzy wierza w kazda glupote. Wtakim razie gdzie jest bog ,jak dzieje sie krzywda wielu ludziom np;klod.wojny,pedofilia wsrod ksiezy.

Odpowiedz

Anni

5 lat temu

Jak sie w Boga nie wierzy, to sie wierzy w cuda. Nawet najbardziej fabularyzowane.

Odpowiedz

Gabryś

5 lat temu

Wiara w Boga = wiara w Boga.
Niewiara w Boga = niewiara w Boga.
Wiara w cuda = wiara w cuda.
Niewiara w cuda = niewiara w cuda.
Wiara w cuda (nie)= wiara w Boga.
Wiara w Boga = wiara w cuda.

Odpowiedz

Katolik

5 lat temu

Masz rację dość wciskania ciemnoty przez kler cuda objawienia modły do obrazów posągów klepanie różańca ogień piekielny diabły Ludzie wierzą nie znając pisma świętego wierzą tylko co księża głoszą w kościele a nie co głosi BIBLIA SWIĘTA

Odpowiedz

cristiano

5 lat temu

Wiesz gdzie jest Bóg, jak się komuś dzieje krzywda? Cierpi razem z tymi, którzy jej doznają! Może tego dziś nie widzisz, ale to nie znaczy, że tak nie jest! Ameryki może też nie widziałaś(-eś), a to wcale nie znaczy, że jej nie ma! A gdyby Bóg miał karać tych, którzy krzywdzą innych (np. wywoływaczy wojen, księży-pedofilów itp.itd.) - to być może i Ciebie musiałby dawno ukarać - czy możesz z ręką na sercu powiedzieć, że nigdy nikomu nie zrobiłaś (-eś) krzywdy?

Odpowiedz

Alize

5 lat temu

Bozka witam Cię!Tak w ogóle, to co ty piszesz za rzeczy.Obrażasz wielu Polaków, którzy wierzą i praktykują (w tym mnie).Przykre jest też to,że Ty nie wierzysz i piszesz takie brednie.Poza tym Bóg jest w odpowiednim miejscu i wie co robi, a nieszczęścia są tylko wywołane przez głupotę ludzką

Odpowiedz

Pszczółka.

5 lat temu

"Wtakim razie gdzie jest bog ,jak dzieje sie krzywda wielu ludziom"
Jest na swoim miejscu, ale chyba nie Tobie jest dane to sądzić?.
Ciekawa jestem w co Ty wierzysz :).

Odpowiedz

Alize

5 lat temu

Chrystus był takze wzgardzony na tym świecie od ludzi, a w najwiekszej niedoli wśród zniewag i męki opuscili Go nawet bliscy i przyjaciele.On przyjął z pokorą cierpienie i wzgardę.A ty się ośmielasz uskarżać?!Ja wierzę w Boga i cuda od Niego pochodzące.

Odpowiedz

andrzej

5 lat temu

ty rzeczywiście niczego nie rozumiesz

Odpowiedz

Michał

5 lat temu

Bóg? Gdzie jest człowiek, kiedy Bóg woła, by on nie czynił wojen i perwersji? Gdzie jest człowiek, który przed Bogiem ucieka?

Odpowiedz

Nieznana

5 lat temu

Przez to co napisałaś kompletnie zdysklalifikowalas siebie.
Jak mozesz i jakie masz prawo aby obrazac Boga i ludzi ktorzy wierza w Boga.Polacy nie sa durniami, ani zaden inny narod, ktory wierzy w Boga,tak wyglada, ze Ty nie masz nawet respektu dla siebie i jestes tym prymitywnym durniem o ktorym piszesz.
Wielka szkoda, ze nawet przyznajesz sie, ze jestes Polka.

Odpowiedz

Adam

4 lata, 9 miesięcy temu

Problem w tym jest taki, że Bóg dał człowiekowi wolną wolę. Czyli pozwolił decydować o tym co jest dobre a co złe. Gdyby miał nie pozwolić na krzywdy, musiał by zabrać człowiekowi wolną wolę, który musiał by postępować według określonego schematu. Czyli widzimy tutaj, że z jednej strony ludzie chcieli by być wolnymi, sami decydować o sobie, a z drugiej strony chcieli by, aby ktoś inny - czyli Bóg za nich podejmował decyzję.

Odpowiedz

Urszula

4 lata, 3 miesiące temu

Ten cud wydarzył się w moim mieście. W Sokółce. Może dla Was to jakaś kpina, absurd... ale dla mieszkańców Sokółki takich jak Ja wierzących i niewierzących to znak. Znak od Boga, że powinniśmy się nawrócić, przeprosić Boga za to co uczyniliśmy. Ma nam to przypomnieć kim jesteśmy. A jesteśmy jego czyli Boga dziećmi.

Odpowiedz

Reklama

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook