Początek Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w Warszawie

lk / maz, 2010-01-18

Obowiązkiem chrześcijanina jest piętnowanie zła i pokazywanie dobrych aspektów życia - powiedział ks. Henryk Dąbrowski z polskokatolickiej parafii św. Ducha podczas nabożeństwa ekumenicznego w Warszawie, rozpoczynającego Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwo odbyło się w kościele starokatolickim mariawitów na Woli.

Nabożeństwu przewodniczył biskup naczelny Kościoła starokatolickiego mariawitów Michał Maria Ludwik Jabłoński. Obecni byli m.in. przewodniczący Rady ds. Ekumenizmu KEP bp Tadeusz Pikus, bp Zdzisław Tranda z Kościoła ewangelicko-reformowanego, bp Wiktor Wysoczański z Kościoła polskokatolickiego, bp Zdzisław Kamiński z Kościoła ewangelicko-metodystycznego i duchowni z Kościołów skupionych w Polskiej Radzie Ekumenicznej.

Kazanie głosił ks. Henryk Dąbrowski z polskokatolickiej parafii św. Ducha. Zgodnie bowiem z tradycją, podczas Tygodnia Ekumenicznego na nabożeństwa organizowane w kościołach różnych wyznań, zapraszani są przedstawiciele bratnich Kościołów. Nie tylko uczestniczą oni we wspólnej modlitwie ale i głoszą tam kazania.

Nawiązując do hasła Tygodnia Ekumenicznego „Wy jesteście tego świadkami” (Łk 24,48) z Ewangelii św. Łukasza, ks. Dąbrowski tłumaczył jak zwykli chrześcijanie mogą świadczyć o Chrystusie. Podkreślił, że mimo iż współcześni chrześcijanie nie byli świadkami śmierci ani zmartwychwstania Jezusa, mogą być na swój sposób Jego świadkami, jeśli poprzez swoje czyny i słowa pokażą, że Chrystus stanowi centrum i sens ich życia. To najlepszy sposób nawoływania innych do nawrócenia.

- Cały autorytet Apostołów polegał na tym, że byli oni świadkami Chrystusa, Jego życia, cudów, śmierci i zmartwychwstania, nigdy nie twierdzili, że dokładnie zrozumieli Jego nauki, ale wiernie odtwarzali Jego uczynki - powiedział ks. Dąbrowski. - We współczesnym świecie panuje wiele nienawiści i przemocy, należy zło dobrem zwyciężać, bo im więcej jest dobra, tym mniej miejsca w naszym życiu na zło - przekonywał kaznodzieja. Tłumaczył, że obowiązkiem chrześcijanina jest piętnowanie zła i pokazywanie dobrych aspektów życia. - Od postaw jednostek zależy dobro w rodzinie, w pracy w przyjaźni - mówił, zwracając uwagę, że przykazania Dekalogu, stosowane w życiu pojedynczego człowieka, wpływają na moralność całego społeczeństwa. - Niczym innym tych wartości i zasad nie zastąpimy - powiedział.

W skład Polskiej Rady Ekumenicznej, która formalnie zarejestrowana została w 1946 r., wchodzą: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starkokatolicki Mariawitów i Kościół Chrześcijan Baptystów.

Komentarze (3)

Marcel

2 lata, 4 miesiące temu

Benedykt XVI Konstytucja Apostolska „Anglicanorum coetibus”:
"Komunia ochrzczonych w nauczaniu Apostołów oraz łamaniu eucharystycznego chleba ukazuje się widzialnie w więzach wyznania wiary w całej jej pełni, w celebrowaniu wszystkich sakramentów ustanowionych przez Chrystusa oraz w rządach kolegium biskupów zjednoczonych ze swą głową, Biskupem Rzymu"

Odpowiedz

Maks

2 lata, 4 miesiące temu

"W skład Polskiej Rady Ekumenicznej, która formalnie zarejestrowana została w 1946 r., wchodzą: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starkokatolicki Mariawitów i Kościół Chrześcijan Baptystów." - chyba ktoś tu nie zna Credo.

Kosciół jest JEDEN: święty, katolicki i apostolski.

Odpowiedz

pikus mały

2 lata, 4 miesiące temu

Trudno też sekty nazywać Kościołami. Niech ci, którzy sa tacy ekumeniczni baczą, że swoim "ekumenizmem" rozmywają prawdę. Są 3 bratnie Kościoły, a reszta to sekty. Więc bez przesady z tym "ekumenizmem"

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony