Kryzys służby zdrowia to najbardziej dotkliwy problem społeczny

rl / kw, Warszawa, 2010-02-07

Kryzys służby zdrowia to najbardziej dotkliwy problem społeczny Bp Stefan Regmunt; fot. Tomasz Matuszak, foto.ekai.pl

Kryzys służby zdrowia stanowi dzisiaj najbardziej dotkliwy problem społeczny - podkreślił bp Stefan Regmunt podczas Mszy św. radiowej sprawowanej w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie.

Przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia Konferencji Episkopatu Polski zwrócił się do władz, by bardziej zatroszczyły się o osoby chore. „Kolejki, długie czekanie na wizytę i zabiegi oskarżają nas” - mówił bp Regmunt.

W wygłoszonej homilii hierarcha podkreślił, że choroba może uczynić człowieka bezradnym, mimo postępów medycyny. Choroba jest niewątpliwie wielką próbą, która dotyka człowieka, rodzi niepokój a czasem bunt. Jednocześnie u wielu choroba może prowadzić do umocnienia wiary, a nawet do nawrócenia - podkreślał.

Jak zauważył bp Regmunt wszystkich nas łączy jedno powołanie - powołanie do miłości. „Dzisiaj w sposób szczególny jesteśmy wezwani, aby być świadkami miłości wobec ludzi chorych i cierpiących” - mówił.

Przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia KEP podkreślił, że Kościół naśladuje przez wieku postawę Jezusa Chrystusa i spieszy do potrzebujących i dotkniętych cierpieniem, przez działalność diakonów, księży, zakonników czy osób świeckich. Jednak obok posługi pielęgniarskiej Kościół przekazuj również naukę o właściwym rozumieniu choroby. „Służąc chorym chcemy być blisko tych, którzy się chorymi opiekują, chcemy nieustannie mówić opiekunom o godności człowieka chorego, o jego wielkiej wartości” – powiedział bp Regmunt.

Kaznodzieja podkreślił, że modląc się w intencji chorych, widzimy jak trudny jest ich los, jak powinniśmy mieć na uwadze tę grupę ludzi w naszym codziennym życiu. Dlatego nie można zapominać o tym, by zwrócić się do przedstawicieli władz, samorządów, o większą troskę i wysiłek w celu poprawienia sytuacji osób chorych. „Kolejki, długie czekanie na wizytę i zabiegi oskarżają nas. Dlatego apelujemy z tego miejsca o sprawiedliwy dostęp do opieki zdrowotnej, o właściwe określenie świadczeń należnych każdemu choremu, o określenie świadczeń, aby łatwiej uzyskać dostęp do lekarza, aby móc łatwiej dostać się do placówki medycznej” - stwierdził przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia KEP.

Bp Regmunt prosił także o lepsze, bardziej sprzyjające, warunki pracy dla personelu medycznego i pracowników obsługi, o wynagrodzenie dające im możliwość godnego utrzymania, aby nie trzeba było szukać pracy poza granicami kraju, bądź w kilku przychodniach jednocześnie.

Hierarcha podkreślił, że ratujemy puszcze, parki narodowe, potrafimy zaradzić chorobom lasów ale coraz trudniej nam zmierzyć się z problemami człowieka, który zagrożony jest przez chorobę i nie ma go kto ratować. „Brakuje środków materialnych, brakuje odpowiedniej decyzji na właściwą koncepcję reformy, a może po prostu brakuje nam autentycznej miłości do ludzi chorych” - stwierdził bp Regmunt.

W jego opinii, „kryzys służby zdrowia stanowi dzisiaj najbardziej dotkliwy problem społeczny. Odczuwamy go wszyscy, dlatego domaga się on pilnych działań władz publicznych jak i osobistego zaangażowania każdego z nas”.

We Mszy św. uczestniczyły m.in. osoby po przeszczepach serca wątroby i nerki. Dziękowali oni tym, którzy ofiarowali im swoje organy a także pracownikom służby zdrowia. Bp Regmunt przypomniał, że przeszczep narządów jest zgodny z prawem moralnym. Jest przejawem szlachetnym i godnym pochwały, wielkodusznej solidarności, ale równocześnie moralnie nie jest do przyjęcia pobieranie narządów, gdy rodzina czy sam dawca nie udziela na to wyraźnej zgody.

Komentarze (6)

diecezjanin

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

...Ksieze Biskupie Regmuncie, a kiedy ostatnio ks. bp odwiedzil chorych w zwyklym szpitalu, hospicjum, lub tych anonimowych, lezacych w domu... kiedy ostatnio udzielil ks. bp sakramentu namaszczenia chorych, kiedy pocieszyl i wsparl rodzine opiekujaca sie chorymi... byloby to pieknym dopelnieniem tego warszawskiego kazania....

Odpowiedz

Diecezjanin 2

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

Biskupie Regmuncie, zostańcie już tam w Warszawie.

Odpowiedz

Virimontanegorzoviae

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

Lepszy bp dr Stefan Regmunt na stolicy zielonogórsko- gorzowskiej niż bp mgr lic. Edward Dajczak były sufragan a obecnie ordynariusz w Koszalinie- Kołobrzegu.

Odpowiedz

franck

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

a najlepiej udajcie sie na misje

Odpowiedz

też diecezjanin

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

Robicie z biskupa I sekretarza partii. Biskup odwiedza szpitale, kiedy tylko może. To nie jest ładne. Malkontenctwo przez was panowie przemawia. Do obowiązków biskupa należy wiele, ale bp S.R. i szpitale odwiedza.

Odpowiedz

Tadeusz

6 miesięcy, 3 tygodnie temu

Liberalny rzad niszczy szpitale tworzac z nich spolki z "OO" Jest juz codziennoscia,ze ludziom chorym odmawia sie leczenia z powodu limitow ktore ustala NFZ w wydaniu liberalnego rzadu.Biedniejsi ludzie umieraja z powodu odmowy leczenia i czekanie w dlugiej kolejce na leczenie.Mowia im,ze brak pieniedzy na ich leczenie.To jest juz w praktyce,ze biedni umieraja z braku pieniedzy w NFZ jak i swoich ktorych nie maja na prywatne leczenie.Wniosek jest oczywisty,ze biedny umiera pomiedzy szpitalami ktore uprawiaja spycho-terapie.Nie winie ich za to,ale rzad ktory czyni to celowo.Mam pytanie do duchownych ktorzy wspieraja taki rzad i mamy tego skutki.Nie oskarzam,ale to PO dostalo sporo glosow od inteligencji i duchownych.Praktycznie choruj tylko na poczatku roku.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony