Zaskakujący gest komunistycznego reżimu

tom (KAI/RV) / kw, 2010-02-07

Zaskakujący gest komunistycznego reżimu
Pastor Robert Park

Komunistyczny reżim w Korei Północnej wykonał zaskakujący gest – uwolnił więzionego od Bożego Narodzenia protestanckiego misjonarza z USA. 28-letni ks. Robert Park z Arizony 25 grudnia został zatrzymany po przekroczeniu granicy z Chinami na zamarzniętej rzece Tumen.

28-letni ks. Robert Park z Arizony 25 grudnia został zatrzymany po przekroczeniu granicy z Chinami na zamarzniętej rzece Tumen. Udał się tam osobiście, aby doręczyć list przywódcy Korei, w którym wzywał Kim Dzong Ila, aby ten zaprzestał łamania praw człowieka w tym kraju.

Ks. Park w swoim liście domagał się także zamknięcia wszystkich obozów koncentracyjnych, uwolnienia więźniów politycznych oraz wolnego dostarczania żywności do cierpiącego od lat z powodu głodu kraju. Ponadto duchowny miał przy sobie egzemplarz Biblii, za co w Korei Północnej może grozić nawet kara śmierci.

Informując o uwolnieniu amerykańskiego duchownego oficjalna agencja koreańska K.C.N.A podkreśliła, że rząd Korei wybaczył ks. Parkowi, ponieważ „zrozumiał i szczerze żałował za swój czyn“. Według agencji ks. Park oficjalnie miał powiedzieć, że padł ofiarą „fałszywej propagandy Zachodu". Przyjaciele misjonarza całkowicie wątpią, że Amerykanin z własnej woli wypowiedział te słowa. Wszystko przemawia za tym, że został do tego brutalnie zmuszony.

Wierni z Kościoła Wspólnota Życia w Chrystusie w Tucson, w stanie Arizona, w którym posługiwał ks. Park, modlili się przez cały czas o jego uwolnienie.

Komentarze (2)

A.

2 lata, 3 miesiące temu

Tak wygląda oficjalny komentarz koreańskiej agencji. Ciekawe co na ten temat powiedziałby sam zainteresowany i co rzeczywiście wpłynęło na uwolnienie. Bogu niech będą dzięki!!!

Odpowiedz

jeszurun

2 lata, 3 miesiące temu

miejmy nadzieję że nie "wyprali" mu mózgu torturami

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony