ekai.pl
Czwartek, 9 lutego 2012 Św. Apolonii, dziewicy i męczennicy; św. Ansberta, biskupa
Watykan odpowiada na zarzuty wobec wypowiedzi kard. Bertonego
ml, tom (KAI Rzym) / kw, Watykan, 2010-04-14
Stolica Apostolska potwierdziła stanowisko kard. Tarcisio Bertonego, wyrażone przezeń w Chile, iż nie ma związku między celibatem a pedofilią, istnieje natomiast współzależność między homoseksualizmem a pedofilią.
Ponieważ stwierdzenie to ściągnęło na sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej wiele zarzutów, toteż 14 bm. ks. Federico Lombardi, szef watykańskiego Biura Prasowego wystosował specjalne oświadczenie na ten temat.
Oto jego treść:
"Władze kościelne nie uważają, aby do ich kompetencji należało wysuwanie ogólnych twierdzeń o charakterze specyficznie psychologicznym czy medycznym, co do których odsyłają naturalnie do prac specjalistów i badań prowadzonych właśnie w tej materii.
Jeśli chodzi o kompetencje władz kościelnych, gdy chodzi o rozpatrywane w ostatnich latach przez Kongregację Nauki Wiary przyczyny nadużyć wobec nieletnich ze strony kapłanów, faktem pozostają dane statystyczne przytoczone w wywiadzie z ks. prał. Charlesem Scicluny, który mówił o 10 proc. przypadków pedofilii w ścisłym tego słowa znaczeniu i 90 proc. przypadków zasługujących na określenie mianem efebofilii (to jest w stosunku do dorastających), z których około 60 proc. odnosiło się do osób tej samej płci, a 30 proc. miało charakter heteroseksualny. Oczywiście chodzi tu sprawy nadużyć ze strony kapłanów, a nie ogółu ludności".
Na konferencji prasowej w Santiago de Chile 12 kwietnia kard. Bertone powiedział, że „wielu psychologów i psychiatrów udowodniło, że nie ma związku między celibatem a pedofilią, wielu innych natomiast wykazało, że istnieje związek między homoseksualizmem a pedofilią”. „Taka jest prawda, tak wygląda ten problem" – podkreślił watykański sekretarz stanu. Jego wypowiedź, cytowana przez chilijską prasę, wywołała oburzenie środowisk gejowskich.
Komentarze (6)
ja
1 rok, 10 miesięcy temu
a moze istnieje?
otoz osoba ktora nie jest ojcem, jest niedojrzala emocjonalnie, ktorego mamusie dalej zajmuja sie praniem, kuchnia i porzadkowaniem pokojow, ktora wrecz boi sie kobiety bo z tego moze byc ciaza, widoczny znak niewiernosci (czytaj = masy naszych ksiezy) ---- moze szukac zaspokojenia potrzeb u dzieci
na dodatek, nie bedac rodzicem, nie zdajac sobie moze sprawy, jak bardzo krzywdzi nieletnich
zaden normalny ojciec, czegos takiego by nie zrobil
Jan
1 rok, 9 miesięcy temuCzłowieku poczytaj sobie ile ojców wykorzystuje swoje córki i synów. Tylko tych spraw się nie nagłaśnia, umieszcza gdzieś w srodku gazety, ledwie wzmiankuje. No, ale jak ksiądz zostanie posądzony (posądzony, a nie udowodniony czyn) no to winien celibat. Jedź sobie do Rosji, na Ukrainę, do Niemiec i innych krajów gdzie duchowni są żonaci i popatrz, co tam się dzieje. A dopiero potem wypisuj swoje bzdury.
Odpowiedzja
1 rok, 9 miesięcy temu
panie Janie/ ksieze Janie - lub kilkowiek jestes
zastanow sie najpierw co piszesz - bo jesli jestes sac to wiesz doskonale ilu twoich kolegow jest na poziomie dojrzalosci duchowej i emocjonalnej dzieci !!! szukajacych kompanow wsrod dzieci, w tym seksualnej gratyfikacji
bo do innej nie dorosli !!! i juz nigdy nie dorosna !!!!
a to sa osoby ktore maja nam, swieckim, dawac przyklad dojrzalosci duchowej, nieprawdaz ???
DE
1 rok, 9 miesięcy temua tak gwoli scislosci, to najwiecej wykrytych przypadkow pedofilii wsrod zachowujacego celibat kleru, wykryto nie w Rosji czy na Ukrainie, ale w USA, Irlandii, Holandii, Norwegii, Austrii, Niemczech ...
Odpowiedzjazmig
1 rok, 9 miesięcy temuAmerykańskie dane statystyczne policji dowodzą, że istnieje związek między homoseksualizmem, a pedofilią. Ponad 80% aktów pedofilii dopuścili się homoseksualiści, a ponieważ stanowią oni 2-3% populacji, to oznacza, że niemal każdy homoseksualista jest pedofilem. dalej oznacza to, że problemy z pedofilią pojawiły się w KK od kiedy zaczęto wyświęcać na księży osoby o orientacji homoseksualnej.
OdpowiedzMarzenna
1 rok, 9 miesięcy temuUważam, że najwyższy już czas, by zwykły wierny, lub nawet ktoś spoza Kościoła katolickiego, przestał udawać mądrego i nie głosił niefachowych opinii na temat celibatu. Jest wielu ludzi żyjących w małżeństwie, którzy popełniają błędy i grzeszą w różny sposób, mogą być tacy wśród celibatariuszy. To nie to kryterium decyduje o moralności człowieka, lecz jego dojrzałość osobowa, związek z Bogiem, umiejętność przełamywania swoich złych skłonności. Każdy człowiek nosi dziedzictwo grzechu pierworodnego i każdy musi z nim walczyć. Pytanie, jak to robi? Pan Bóg pomaga każdemu, tylko trzeba o tę pomoc prosić! Pomaga w sakramencie małżeństwa i w sakramencie kapłaństwa. A ci "mądrzy" nt. celibatu to są ludzie, którzy sami nie wiedzą, co to jest celibat, albo tacy "specjaliści", jak "naukowiec" z Poznania, były ksiądz. Trudno oczekiwać, by był on zwolennikiem celibatu!
OdpowiedzZobacz także
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane


