Portugalia: prezydent podpisał ustawę legalizującą „małżeństwa” homoseksualne

tom (KAI/KAP) / kw, 2010-05-18

Portugalia: prezydent podpisał ustawę legalizującą „małżeństwa” homoseksualne

Prezydent Portugalii Anibal Cavaco Silva podpisał wczoraj przyjętą niedawno przez parlament ustawę legalizującą „małżeństwa” homoseksualne.

Cavaco Silva, który jest praktykującym katolikiem i cieszy się przyjaźnią patriarchy Lizbony kard. Jose da Cruz Policarpo zrobił to, mimo, że ustawa była ostro krytykowana przez Kościół katolicki.

„Nie bacząc na swoje osobiste poglądy postanowiłem ratyfikować ustawę przyjętą przez parlament głosami większościowej lewicy” – powiedział prezydent wczoraj wieczorem. Jego zdaniem „kraj musi obecnie koncentrować się na walce z kryzysem gospodarczym i nie powinien oddawać się innym sporom”.

W czasie pielgrzymki do Portugalii Benedykt XVI 13 maja w przemówieniu do przedstawicieli duszpasterstwa społecznego przypomniał, że rodzina oparta jest na „nierozerwalnym małżeństwie mężczyzny i kobiety”. „Inicjatywy mające na celu ochronę podstawowych i pierwszorzędnych wartości życia od poczęcia, rodziny, opartej na nierozerwalnym małżeństwie mężczyzny i kobiety pomagają znaleźć odpowiedź na niektóre z najbardziej podstępnych i niebezpiecznych wyzwań, stojących dziś przed dobrem wspólnym” – powiedział papież.

Episkopat Portugalski w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu przypomniał słowa papieża. Podkreśla w nim, że uznanie związków homoseksualnych jest „krokiem wstecz w zapewnieniu społecznej spójności“ i jest sprzeczne z solidnymi zasadami różnych cywilizacji ludzkości”.

Jeszcze przed papieską wizytą kard. da Cruz w wywiadzie dla portugalskiej agencji katolickiej "Agencia Ecclesia" powiedział, że ustawa jest wynikiem „nacisków międzynarodowego lobby”. Zwrócił uwagę na przykład Hiszpanii, gdzie “małżeństwa” homoseksualne zostały wprowadzone już pięć lat temu. Okazało się, że wcale nie ma tam tak wielkiego zainteresowania legalizacją tego typu relacji. „Po pięciu latach jest 30 związków zawartych w urzędach stanu cywilnego” - powiedział kard. da Cruz i wyjaśnił, że problem polega na czym innym: „Chodzi o kwestię antropologiczną, o rozumienie rodziny i osoby ludzkiej. To problem cywilizacji” - stwierdził prymas Portugalii.

Cavaco Silva jest politykiem centroprawicowej Partii Socjaldemokratycznej podobnie jak szef Komisji Europejskiej, Jose Manuel Durao Barroso.

Przyjmując ustawę Portugalia jest szóstym krajem Europy po Belgii, Holandii, Hiszpanii, Szwecji i Norwegii w którym osoby tej samej płci mogą zawierać „małżeństwa” w świetle prawa.

Komentarze (8)

Henryk

3 miesiące, 2 tygodnie temu

Dziwne że nie zauważył, to co podpisał pogłębia kryzys i gospodarczy i moralny.

Odpowiedz

Michał

3 miesiące, 2 tygodnie temu

brawo! katolik, który rozumie nauczanie społeczne Kościoła wie, że ten, kto chce będzie przestrzegał praw boskich i nie będzie wykonywał czynności homoseksualnych (podobnie jak nie wykonuje czynności heteroseksualnych poza małżeństwem, bo grzeszność tych dwóch kategorii czynności jest JEDNAKOWA)! a współczesne państwo nie może dyskryminować ludzi, którzy prawa boskiego nie przestrzegają (skoro swobodnie korzystają z wolnej woli - daru Boga).

Odpowiedz

śmieć

3 miesiące, 2 tygodnie temu

Jesteś kolejnym człowiekiem, który uwierzył w utopię własnego sądu na temat wolności. Skąd wiesz, że w ogóle jest możliwe zbudowanie takiego "współczesnego państwa"? Kto ci to powiedział? Gdzie jest taki system państwowy, który potwierdza Twą tezę i nie dyskryminuje jednocześnie ze innych względów (np. religijnych)? Uwierzyłeś w "banialuki" i powtarzasz. Są rzeczy, których nie można akceptować - po prostu. Gdyby było inaczej, to dyskryminacją nudystów byłby np. zakaz chodzenia na "golasa" po mieście.

Odpowiedz

Piotr Ciompa

3 miesiące, 2 tygodnie temu

Panie Michale, entuzjazm dla takich "małżeństw" utrudnił Panu odczytanie tekstu informacji. Ten pobożny przyjaciel tamtejszego księdza kardynała podpisał ustawę nie dlatego, że uważa ją za słuszną i zgodną z "prawdziwym" nauczaniem Kościoła, co mimo mojego odmiennego poglądu w tej materii pozwoliłoby mi żywić do niego szacunek, ale dlatego, że przesądziły o tym kalkulacje polityczne. Przecież sam mówi, że ta ustawa jest sprzeczna z jego poglądami, czyli postąpił wbrew sumieniu. Za co więc go Pan oklaskuje?

Odpowiedz

JanKo

3 miesiące, 2 tygodnie temu

A mnie to ani ziąbi ani parzy.

Odpowiedz

Piotr Ciompa

3 miesiące, 2 tygodnie temu

Fakt, że prawicowy polityk kilka dni po wizycie papieża podpisuje taką ustawę niespecjalnie się usprawiedliwiając może wreszcie da do myślenia biskupom, że nie warto Kościoła opierać o „chadecką” nogę, jak to ma też miejsce w Polsce, gdzie część biskupów sympatyzuje z PiS, część z Platformą. Jeszcze będziemy zaskoczeni nazwiskami katolickich polityków, którzy wobec „prostowania” Polaków przez UE przyjmą postawę jak ten Portugalczyk: „po pierwsze gospodarka”.

Odpowiedz

jula

3 miesiące, 2 tygodnie temu

Oto typowy atak szatana, tam gdzie duże owoce działania Maryi, po pielgrzymce Papieża. Wstyd dla Fatimy, dla kościoła. Współczuję Benedyktowi XVI, który niedawno ściskał rękę tego człowieka.Lewica zbiera swoje żniwo demoralizacji w Europie zachodniej.

Odpowiedz

inesss

3 miesiące, 2 tygodnie temu

I dobrze!

Odpowiedz
Powrót na górę strony