Polacy pomagają walczyć z malarią

RV / maz, 2010-07-29

Polacy pomagają walczyć z malarią Przed szpitalem Sao Lucas Health Center w Kifangondo

„Koniec z malarią!” – to nazwa programu realizowanego w Angoli dzięki wsparciu Polaków. Prowadzony jest on w ramach duszpasterstwa chorych w diecezji Caxito przez Centrum Zdrowia Świętego Łukasza z Kifangondo. Co roku malaria zabija na świecie milion ludzi.

„Program realizowany jest we wszystkich parafiach tej młodej diecezji sąsiadującej z Luandą – wyjaśniła dla Radia Watykańskiego polska misjonarka ze Zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego. Polega na szerzeniu oświaty medycznej w postaci pogadanek i materiałów dydaktycznych informujących o tym, jak bronić się przed malarią. Uczy się także, jak rozpoznawać jej oznaki i jak leczyć chorobę. Osoby uczestniczące w spotkaniach przekazują następnie zdobytą wiedzę w swoich wioskach i rodzinach. Są to głównie pielęgniarze, katecheci oraz członkinie katolickich grup kobiet. Ponadto rozdawane są moskitiery, broniące przed roznoszącymi chorobę komarami. Otrzymują je głównie kobiety w ciąży, dzieci, chorzy i najubożsi. Z powodu malarii codziennie na świecie umiera 3 tys. osób.

"W ubiegłym roku zanotowane przypadki zachorowań na malarię pięciokrotnie przewyższyły wszystkie zachorowania na gruźlicę, AIDS, odrę i trąd. Co sekundę 10 osób zaraża się malarią. Szacuje się, że w Angoli połowa pacjentów zgłaszających się do ośrodków zdrowia cierpi na malarię. W wyniku wojny w tym kraju zniszczonych zostało 70 proc. struktur opieki zdrowotnej” - powiedziała polska zakonnica.

Program „Koniec z malarią” może być realizowany w Angoli dzięki wsparciu werbistowskiego Centrum Animacji Misyjnej w Pieniężnie oraz Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej z Gdyni. Do tej pory objęto nim ponad 3 tys. angolskich rodzin.

Komentarze (1)

aki

1 miesiąc temu

Moskitiery sa najlepsze. Komary, ktore przenosza malarie podobno atakuja glownie w nocy. Zwlaszcza w miejscach gdzie gromadzi sie brudna woda. Moskitiery zakladane na noc maja szanse uchronic przed ta choroba. Moze jakas akcja rozdawania moskietier dla wszystkich, ktorzy ich potrzebuja?

Odpowiedz
Powrót na górę strony