ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Biskupi apelują o skromniejsze przyjęcia komunijne
RV / ms, Dublin, 2012-02-06
W czasach kryzysu warto pomyśleć o skromniejszym stylu życia, także w wydatkach na pierwszą komunię czy bierzmowanie. Takiego zdania są biskupi Irlandii, którzy w tej sprawie wydali specjalną notę.
W ich przekonaniu mniej komercyjne podejście do takich kościelnych a zarazem rodzinnych uroczystości pomoże także w głębszym podejściu do życia sakramentalnego. Pierwsza komunia czy bierzmowanie to oczywiście ważne wydarzenia, tak dla samego dziecka, jak i jego bliskich, ale nie powinny one stanowić stresu dla rodziny – uważają irlandzcy biskupi. Dlatego zalecają umiar w tym, co dotyczy obchodów, które wykraczają poza wymiar stricte sakramentalny. Sugerują przy tym, że pewnej prostocie przyjęć mogłoby służyć organizowanie ich w parafiach, co też podkreśliłoby wymiar wspólnoty wiary.
Komentarze (4)
jurek ofm
3 miesiące, 2 tygodnie temumoim zdaniem należy poprzeć te argumenty biskupów bowiem coraz częściej sakramenty święte dziś traktuje się jako impreza komercyjne a nie duchowa a co za tym idzie oddalanie się od najważniejszej idei prawdy wiary wszystkich osób od przyjmujących aż po gości
OdpowiedzMaria i Józef
3 miesiące, 2 tygodnie temuPrzyjecia komunijne w domu a nie w Restauracjach.
Odpowiedzlusi
3 miesiące, 2 tygodnie temuOdnosnie przyjecia I komuni sw. jestem tez tego zdania -powinno byc bardzo skromnie aby dziecko i rodzina bardziej ukierunkowala sie na sprawy duchowe. Aby rodzice pomogli wlasnemu dziecku przezyc bliskie spotkanie z Jezusem ,aby to blo najwazniejsze dla dziecka i rodzicow. Dzis spotykamy sie zupelnie z czyms innym ,narzekamy na kosciol na ksiezy na Pna Boga a tak naprawde co my robimy i jak swiadczymy o naszej wieze o naszym spotkaniu z Jezusem co dla nas jest najwazniejsze ..... Kochani Pierwsza Komunia to spotkaanie i przyjecie Boga do swojego serca ---- a nie wielkie przyjecie , prezenty i to jeszcze takie wymyslne ze juz sami nawet nie wiemy co kupic aby dziecko bylo zadowolone a przede wszystkim rodzice dziecka. A gdzie w tym wszystkim jest Jezus !!!!!!!!!!!!!!!!! niech kazdy sam sobie odpowie
OdpowiedzŁukasz
3 miesiące, 2 tygodnie temu
Mój syn miał tak naprawdę dwie "pierwsze" komunie. Ta pierwsza miała miejsce w niewielkim klasztorze, podczas zwykłej Mszy świętej (ale w Wielki Czwartek). Paweł ubrany był w albę i nie zrobiliśmy wtedy żadnego zdjęcia. Nie było też prezentów. Ale wielkim przeżyciem była też dla niego pierwsza spowiedź. Uroczystość druga odbyła się już zgodnie z "tradycyjnym" rytuałem, razem z klasą. Były próby, garnitury, przyjęcie komunijne.
Bardzo się cieszę z tej pierwszej Komunii, bo mieliśmy wszyscy czas na rozmowę na temat znaczenia obu sakramentów. I było to prawdziwe Przeżycie.
Cieszę się też z drugiej, bo syn przeżywał to samo, co jego koleżanki i koledzy. Uczestniczyła w tym także cała, dość duża rodzina. Potem było przyjęcie - jedna z niewielu okazji do spotkania wszystkich, którzy są nam bliscy.
Wierzę, że w obu Przeżyciach był Jezus. Jeśli dziecko zapamięta, że pierwsze Jego przyjęcie jest Świętem, to nawet najwymyślniejsze prezenty tego nie przyćmią.
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

