Trybunał przeciw krzyżom w klasach

tel/hel / kw, Strasburg, 2009-11-04

Trybunał przeciw krzyżom w klasach

Obecność symboli religijnych we włoskich szkołach godzi w zasady demokratycznego społeczeństwa – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka.

I nakazał Rzymowi wypłatę odszkodowania za straty moralne matce dwojga uczniów. We Włoszech wyrok trybunału w Strasburgu wywołał burzę - pisze z Rzymu Piotr Kowalczuk.

Sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wniosła pochodząca z Finlandii Soile Lautsi Albertin. Sądową batalię przeciw krzyżom w zespole szkół publicznych w Abano Terme koło Padwy, do której uczęszczało jej dwoje dzieci, rozpoczęła we Włoszech w 2002 r. Pięć lat później sprawa dotarła do Trybunału Konstytucyjnego i Rady Stanu, które uznały skargę kobiety za bezpodstawną. W uzasadnieniu najwyższych organów włoskiego wymiaru sprawiedliwości podkreślono, że krzyż jest symbolem włoskiej kultury i historii, a więc tożsamości kraju. Jednak trybunał w Strasburgu orzekł inaczej i przyznał pani Albertin 5 tys. euro odszkodowania „za straty moralne”.

Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi wyraził zdziwienie, że Trybunał „tak poważnie ingeruje w materię głęboko związaną z tożsamością historyczną, kulturową, duchową narodu włoskiego”. – Europa neguje swoje chrześcijańskie korzenie. To grzech bardziej wobec historii niż wobec Kościoła – powiedział „Rz” Vittorio Messori, pisarz i jeden z najwybitniejszych watykanistów.

Krzyży w szkołach życzy sobie 80 proc. Włochów.

Komentarze (3)

ML

4 miesiące temu

By być konsekwentnym, cytowany trybunał powinien zabronić obecności w przestrzeni publicznej wszelkiej symboliki, wszystkiego, co niesie znaczenie.
Zatem: precz z reklamami (bo ktoś cierpi, gdy widzi nazwę produktu, na który go nie stać), z nazwami ulic (iluż tu świętych, księży itd., raniących religijne uczucia niewierzących), precz ze źle kojarzącymi się miejscowościami (czy nie są prowokacją na autostradzie A4 drogowskazy wskazujące kierunek na Oświęcim?)...
Ciekawe, czy trybunał zabroni również Madonnie i innym prowokującym przedstawicielom popkultury używanie symboliki religijnej: jak to jest, że krzyżyk na szyi pielęgniarki w Anglii rani uczucia religijne - a na szyi Madonny nie rani?
To nie pierwszy absurd trybunału w Strasburgu.

Odpowiedz

Nikodem

4 miesiące temu

Skoro będą uprawomocnione takie kretyńskie decyzje. To ja poproszę o 5 tysięcy euro za podsunęty temat do kolejnych werdyktów ETPCz: trzeba usunąć krzyże z flag wielu państw, a wszczególności ze Skandynawii, potem krzyże z wszystkich książek z zakresu historii sztuki, nie mówiąc o herbach poszczególnych miast. Kolejny werdykt niech głosi: po cmentarzach mają przejechać walce, aby zlikwidować tam krzyże. A na konieć trzeba usunąć z języka: skrzyżowanie, krzyżówka itp. itd.

Odpowiedz

Ryszard

4 miesiące temu

Masz rację. Rewolucja francuska już to robiła. Budowano skrzyżowania gwiaździste, żeby nie przypominały krzyża. Geniusz głupoty ludzkiej jest wielki.

Odpowiedz
Powrót na górę strony