ekai.pl
Poniedziałek, 13 lutego 2012 VI NIEDZIELA ZWYKŁA A
Dziennik Gazeta Prawna: Krzyż wcale nie potrzebuje reklamy
tel/hel / kw, Warszawa, 2009-11-19
Sprowadzanie krzyża po prostu do roli znaku kulturowego powinno niepokoić chrześcijan – piszą na łamach Dziennika Gazety Prawnej publicysta protestancki Kazimierz Bem oraz Jarosław Makowski, teolog i publicysta.
Opisują oni, jak różne grupy debatują o wyroku na temat krzyży, wykorzystując go do uzasadnienia swoich racji. "Przestrzeń publiczna, która wolna byłaby od aksjologii, to marzenie ściętej głowy" - czytamy. "Obrońcy krzyża twierdzą, że jest on częścią tradycji kulturowej zachodniej cywilizacji. Takie postawienie sprawy nie wytrzymuje krytyki" - uważają Bem i Makowski.
"Jeśli krzyż był i jest nadal wieszany, to nie jako znak kulturowy, ale jako symbol religijny. Redukowanie krucyfiksu do znaku kulturowego Zachodu, takiego jak „Mona Lisa” czy „Dama z łasiczką”, raczej powinno niepokoić chrześcijan, niż wzbudzać ich zachwyt. Krzyż jest – i powinien – pozostać symbolem religijnym. I nie ma znaczenia, czy wisi on w klasie, czy jest noszony przez ludzi na szyi.
Dlatego to sami chrześcijanie powinni zadać sobie pytanie, czy najlepszym miejscem dla krzyża jest szkolna sala. Ta sama, gdzie uczniowie znęcają się nad nauczycielem, zakładając mu na głowę kosz na śmieci. Albo gdzie gimnazjaliści nagrywają film, jak ich koledzy molestują koleżankę" - czytamy. Autorzy tekstu pytają też o sensowność powieszenia krzyża w polskim Sejmie. "Czy krzyż w takich publicznych miejscach nie ulega w najlepszym przypadku banalizacji, a w najgorszym – profanacji?"
Komentarze (8)
Piotr Ciompa
2 lata, 2 miesiące temuJest to jeden z uprawnionych punktów widzenia, ale by go głosić trzeba mieć ogromny autorytet osobisty. Ci publicyści, jak ogromna większość z nas go nie mają, a przynajmniej czytelnicy ich artykułu o tym raczej nic nie wiedzą, by np. autorzy byli takim znakiem wiary w swoich środowiskach, że afiszowanie krzyża byłoby niepotrzebne. Zresztą głoszenie poglądu przeciwnego też wymaga wiarygodności. Wczoraj byłem na konferencji organizowanej przez jedną ze szkół wyższych "zarządzania i czegoś tam jeszcze" o etyce w biznesie z udziałem biskupa. Rektor rozpoczął od narzekania na wyrok strasburski, ale w auli krzyża nie było.
Odpowiedzmery
2 lata, 2 miesiące temuP. Piotrze, niejednokrotnie madre swoje wypowiedzi dzisiaj przykrywa Pan prawdziwym wyznaniem braku calokowitym Panskiej wiary ' wierze w Jezusa Chrystusa Umeczonego, Ukrzyzowanego... Czego sie boimy? Zabraklo na naszym partyjnym zebraniu, na naszej sali znaku Krzyza Sw? A moze to i nasz ambiwalentna wiara nie chce powiedziec: sentire cum ecclesia ( ja naprawde chce czuc z Koscilem i to tym apostloskim)
OdpowiedzAnni
2 lata, 2 miesiące temuBo w tym wszystkim bynajmniej nie chodzi o wiare, ale o religie, czyli więź. Obroncy krzyza z przyjemnoscia zrezygnowaliby z Krzyza, gdyby tylko uzyskali w zamian realna (a nie symboliczna) wladze.
OdpowiedzSylwek
2 lata, 2 miesiące temuJeszcze dojdzie do tego że z Giewontu i innych polskich szczytów każą demontować krzyże..., widocznie Polakom trzeba najpierw coś zabrać żeby docenili to co mają by potem mogli odzyskać...
OdpowiedzNikodem
2 lata, 2 miesiące temuPopieram ten artykuł. Oczywiście, że krzyż w polskiej szkole nie ma sensu, bo uczniowie po pierwsze go nie zauważają (poza czasem modlitwy przed katechezą), a po drugie nie ma on żadnego wpływu na ich chamskie, pogańskie zachowania. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich uczniów, ale wielu. Analogicznie w Sejmie: czy warcholstwo posłów Samoobrony, czy kłamstwa i obelgi posłów innych opcji. Zawieszony krzyż to jego banalizacja, a nawet profanacja.
Odpowiedzaz
2 lata, 2 miesiące temukrzyż jest znakiem wiary, ale i ofiary i męstwa- mozna nań patrzeć z róznych aspektów w naszej kulturze, ale przede wszystkim znak zbawienia. mnie nie kole znak żydowski - gwiazda, a niewierzących nie powinien nekać mój znak wiary, ale niech pozwoli mi go mieć i z niego czerpać siłę i godność. Niewierzącego sam krzyż też nie zmieni, ale nie powinien przeszkadzać.
OdpowiedzDidymos
2 lata, 2 miesiące temu
Tego typu rozważania są próbą podejścia z drugiej strony: "zdejmujmy krzyże, bo ci co obok nich są nie są godni".
To w gruncie rzeczy idzie po linii przeciwników krzyża. Bo znak ten, będąc przede wszystkim przypomnieniem Misterium Religiosum, jest także(!) znakiem kultury ukształtowanej w cieniu Chrystusowej Ewangelii. A że ludzie się zachowują jak się zachowują? Zawsze tak było wobec Tajemnicy Krzyża, ale to nie jest powód by go usuwać. Wręcz przeciwnie, jest to przyczynek dla wszystkich by się zreflektować.
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Reklama
Zobacz także
- Włochy: kara dla nauczyciela, który zdjął krzyż
- Do Marszałka Sejmu trafił projekt uchwały ws. ochrony wolności wyznania
- Więcej krzyży we włoskich szkołach po wyroku Trybunału
- Rozgoryczenie po wyroku Trybunału Europejskiego
- Sekretarz COMECE: Trybunał w Strasburgu usiłuje zateizować przestrzeń publiczną
- Trybunał w Strasburgu przeciwko krzyżom w klasach
Polecamy
- Ósma edycja Konkursu Papieskiego
- Nowości PROMIC
- Rekolekcje 2012
- Zjazd Gnieźnieński nt. roli chrześcijan w Europie obywatelskiej
- Podaruj termos ubogiemu
- Biblia w MP3
- Wczoraj solidarni, dziś nieobojętni
- Tak, pomagam!
- Filmy o Piusie XII i Pawle VI
- Wyślij SMS-a na Pomoc dla Sudanu
- Pielgrzymka za dar beatyfikacji Jana Pawła II
- Polska dla rodziny – posłuchaj relacji z konferencji
- Opowieści biblijne dla dzieci


