ekai.pl
Niedziela, 12 lutego 2012 Bł. Reginalda z Orleanu, prezbitera; bł. Humbeliny, mniszki
Jak zakony łowią na PR
tel/hel / maz, 2010-02-08
Zakony, skarżące się na brak powołań, przystąpiły do kontrofensywy i łowią kandydatów hasłami reklamowymi - pisze krakowska Gazeta Wyborcza. Zamiast "Rekolekcje powołaniowe 2010" salwatorianie proponują "Mam talent - mogę zostać świętym!" i zapraszają na ferie uczniów szkół gimnazjalnych, średnich i wyższych.
Trynitarze w swoim zaproszeniu intrygują historią i przypominają, że "od 800 lat wykupują niewolników". Zgromadzenie św. Michała Archanioła obiecuje, że zabierze w góry tych, którzy przyjadą na rekolekcje, "by wspiąć się na szczyty codzienności". Proszą przy tym, by zabrać ze sobą "dużo optymizmu i dobry humor". Siostry albertynki chcą z kolei "otwierać serca" (www.otworzserce.pl - strona powołaniowa dla młodzieży). Zakonna kontrofensywa nie dziwi o. Jana Szewka, krakowskiego franciszkanina, który wykłada zasady PR. - Do zakonników dociera coraz częściej, że musimy zmienić formę mówienia do ludzi. O ile treść musi pozostać ta sama, bo przesłanie Boga nie zmieniło się, o tyle możemy wykorzystywać PR do promowania siebie i swojej duchowości - tłumaczy zakonnik.
Komentarze (7)
pe
2 lata temuHehe, Wyborczej zawsze coś nie pasuje. Gdyby zostało, jak dotychczas, to źle, bo fanatycznie i staroświecko. Zmieniło się - to już nie powołanie, tylko PR. Jak się chce psa uderzyć, zawsze się kij znajdzie.
Odpowiedzwojtek p
2 lata temuZgadzam się z przedmówcą. Wyborcza przecież musi realizować swoją antykościelność. Są w tym naprawdę dobrzy.
Odpowiedzzaz
2 lata temuteż się zgadzam. Wyborcza jedzie na krytyce tego co święte... a nowe jej się nie podoba
OdpowiedzJózef B.
2 lata temuDlaczego znów dla KAI antychrześcijańska GW jest autorytetem? Dlaczego tak często cytuje jej nienawistne i kłamliwe artykuły? Czyżby to był jakiś tajny sojusz "bratnich dusz"? A tyle przecież mamy katolickich czasopism na wysokim poziomie!
OdpowiedzPiotr Ciompa
2 lata temuJeśli już kochany Kościele sięgasz po techniki biznesowe w to się wszechstronnie doucz. Jednym z profesjonalnych sposobów rekrutacji do trudnych zadań w biznesie jest "zrażanie" kandydata, aby odsiać najsłabszych. Owszem, techniki Pi-aRowe jako zwykła manipulacja zwiększą rekrutację o osoby bez powołania, które długo nie wytrzymają, a które potem słusznie będą miały pretensję do Kościoła za zwichnięcie im życia. Zresztą czy stosowanie technik Pi-aR w rekrutacji adeptów nie świadczy o braku wiary w to, że to Bóg powołuje tylko człowiek sobie wybiera?
Odpowiedzsmok
2 lata temuno tak... trzeba się preżyć bo ŚWIADECTWO ZYCIA duchowieństwa miłodych ludzi nie przyciągnie. A szkoda to byłby najlepszy sposób.
Odpowiedzorzeł
1 rok, 11 miesięcy temuJestem 23 lata w zakonie,i nie przypominam sobie, żeby pociagnęły mnie jakieś hasła. Chciałam wejść na drogę modlitwy i służby bliźnim. Na szczęście spotkałam wierzących duchownych i siostry zakonne przekonane do tego, co wybrały. Zainteresowanych zapraszam do lektury adhortacji JP2 pt. Vita consecrata, szczególnie pkt.93.Co do wyborczej, to szkoda słów, i tak nic nie pojmie.... a szukającym prawdziwego życia zakonnego życze dużo sił do normalnej modlitwy, medytacji Słowa Bożego i miłości. wszystko inne, bez tego, o kant .... stołu
Odpowiedz-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Reklama
Zobacz także
Polecamy
- Ósma edycja Konkursu Papieskiego
- Nowości PROMIC
- Rekolekcje 2012
- Zjazd Gnieźnieński nt. roli chrześcijan w Europie obywatelskiej
- Podaruj termos ubogiemu
- Biblia w MP3
- Wczoraj solidarni, dziś nieobojętni
- Tak, pomagam!
- Filmy o Piusie XII i Pawle VI
- Wyślij SMS-a na Pomoc dla Sudanu
- Pielgrzymka za dar beatyfikacji Jana Pawła II
- Polska dla rodziny – posłuchaj relacji z konferencji
- Opowieści biblijne dla dzieci


