ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
Rządzący chcą uprzykrzyć życie rodzinom
ter/hel , 2010-03-02
Przeciwko rządowemu projektowi nowelizacji, która ułatwi odbieranie dzieci rodzicom, protestuje coraz więcej organizacji społecznych - pisze Nasz Dziennik.
Rada Konferencji Episkopatu Polski do spraw Rodziny apeluje do parlamentarzystów, aby odrzucili szkodliwe zapisy projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Projekt oprotestowuje też coraz więcej organizacji społecznych. Dzisiaj o godz. 12.00 przed Sejmem odbędzie się pikieta przeciwko temu kagańcowemu prawu - czytamy.
Rządowy projekt, wspierany także przez parlamentarzystów Lewicy, pod hasłem walki z przemocą zakłada m.in. powołanie zespołów interwencyjnych, które nawet bez nakazu sądowego będą mogły zbierać i przetwarzać wrażliwe dane na temat rodzin, np. po otrzymaniu złośliwego donosu. Nowelizacja zakłada też uznanie za przemoc w rodzinie np. "narzucanie własnych poglądów" czy "krytykowanie zachowań seksualnych". Wprowadza też przepis, na mocy którego pracownicy socjalni zyskaliby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez uprzedniej zgody sądu.
- W tym wypadku uderzenie w rodzinę jest symptomatycznym znakiem wprowadzenia systemu totalitarnego. Rodzina jest jedyną instytucją, która z natury swojej opiera się próbom totalitarnego zawładnięcia człowiekiem - zauważa ks. prof. Jerzy Bajda. Nasz Dziennik pisze o protestach przeciwko projektowi, którego drugie czytanie planowane jest na jutro. Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców zebrała w krótkim czasie 10 tys. podpisów od osób przeciwnych nowelizacji ustawy. Również wczoraj swój protest adresowany do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego wobec proponowanych rozwiązań ponowiła Polska Organizacja Ruchów Obrony Życia.
Komentarze (6)
andrzej
2 lata, 2 miesiące temujestem zdecydowanie przeciw proponowanej ustawie. Autorzy chca zastapic rodzine sterowanymi urzednikami, ktorzy maja wiedziec lepiej niz rodzice, rodzina, co dla dziecka jest dobre
OdpowiedzPiotr Ciompa
2 lata, 2 miesiące temuJa tez jestem przeciw, ale czy ktoś zaprzeczy, że są rodziny gdzie przemoc dominuje? Chyba nikt rozsądny. Co więc przeciwnicy tej ustawy proponują w zamian? Nic, niech zostanie jak jest teraz. To jest największa słabość protestujących. To prawda, że niektóre zapisy są zbyt liberalne, ale przy sprawności polskich sądów powierzanie im rozstrzygnięć w sprawach wymagających natychmiastowej interwencji byłoby de facto przepisem zachowującym status quo. Czekam więc na propozycję konstruktywnych zapisów, abym mógł je poprzeć.
OdpowiedzMarco
2 lata, 2 miesiące temuSam protest nie wystarczy. Trzeba - kochani księża i biskupi - ewangelizować nas Polaków i to na nowo, tak jakbyśmy nie znali Jezusa i Jego Ewangelii. Bo naprawdę nie znamy. Jeszcze chodzimy do kościoła bardziej z tradycji niż z potrzeby jedności zjednoczenia z Nim, więc korzystajcie póki jesteśmy. Wkrótce zostaną stare babcie, one chodzą, bo nikt się nimi nie zajmuje. Ale młodzież i średnie pokolenie, chyba tylko po "folklor" sakramentowy.
Odpowiedzzaz
2 lata, 2 miesiące temuczy życie w Unii ma się zamienić w koszmar; czy tego chcieli jego założyciele???? ktoś coś tu mocno przesadza... I kto to będzie mógł w przyszłości odkręcić????
OdpowiedzZobacz także
- Rada ds Rodziny Episkopatu apeluje o ochronę autonomii życia rodzinnego
- Obrońcy życia do Marszałka Sejmu: sprzeciw wobec ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
- Rosyjska gehenna
- Obrońcy życia przeciwko nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
- Bp Stefanek: odrzućcie nowelizację
Reklama
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

