Wielkie zwycięstwo polskiego lewactwa [Andrzej Grajewski]

tel/hel / kw, 2010-03-06

Wielkie zwycięstwo polskiego lewactwa [Andrzej Grajewski]

- To najsmutniejszy dzień w mojej trwającej 30 lat pracy dziennikarskiej (...) Najgorsze jest to, że nie zostaliśmy skazani za to, co napisaliśmy, ale za kontekst i ogólną wymowę – mówi w Rzeczospolitej Andrzej Grajewski, szef działu krajowego „Gościa Niedzielnego”.

- To najsmutniejszy dzień w mojej trwającej 30 lat pracy dziennikarskiej. Okazuje się, że treści, które publikuje „Gość Niedzielny”, nie mogą zostać ocenione przez czytelników i nie podlegają dyskusji. Najgorsze jest to, że nie zostaliśmy skazani za to, co napisaliśmy, ale za kontekst i ogólną wymowę – mówi Grajewski.

Jak dodaje, „profesor Andrzej Zoll – mimo że był surowym krytykiem naszej publicystyki – powiedział, iż to, za co zostaliśmy skazani, nie zostało nigdzie napisane. Wyrok jest zideologizowany. To była kpina z rzetelnego procesu”. Grajewski wypomina, że Alicji Tysiąc podpowiadano, podsuwano na kartkach, kiedy powinna mówić: „nie pamiętam”, i do pewnego momentu sąd to wszystko tolerował. - Jeśli sądy będą wydawać takie wyroki, to jesteśmy o krok od wprowadzenia cenzury - czytamy. - Środowiska, które doprowadziły do procesu, mówią wprost, że taki wyrok był im potrzebny do tego, by zaatakować Kościół za tzw. mowę nienawiści – dodaje Grajewski.

Komentarze (2)

Marzena

1 rok, 11 miesięcy temu

Dziękuję zespołowi Gościa Niedzielnego za głoszenie prawdy.

Odpowiedz

Radek Londyn

1 rok, 11 miesięcy temu

walczcie dalej, kasacja do Sadu Najwyzszego. a jak bedziecie potrzebowali to proponuje podanie waszego numeru konta - ja z checia wplace pieniadze i mysle ze wielu innych prawdziwych katolikow rowniez. bede sie modlil, ale trzeba tez konkretnie stanac do walki z ta czerwona lewacka zaraza. niech nie mysle ze katolicy w Polsce i zagranica beda siedziec cicho. mowy nie ma. moze skontaktujcie z roznymi stowarzyszeniami katolickimi i razem jakis protest zrobic? powodzenia. nie jestescie sami. z modlitwa

Odpowiedz

Reklama

wiara
Powrót na górę strony