ekai.pl
Czwartek, 2 września 2010 Św. Wilhelma, biskupa
Większa obecność kobiet w Kościele pomoże zapobiec molestowaniu nieletnich?
ml / maz, 2010-03-11
Równouprawnienie kobiet w Kościele nie jest jedynie kwestią „sprawiedliwości społecznej”. Nie dopuszczając ich do głosu, Kościół „nie wykorzystuje energii i wkładu często pierwszorzędnej wagi”, stwierdza na łamach dzisiejszego wydania „L'Osservatore Romano” Lucetta Scaraffia.
Publicystka watykańskiego dziennika podaje przykład, który jej zdaniem powinien wystarczyć: „W bolesnych i wstydliwych sytuacjach, w których wychodzą na jaw molestowanie i nadużycia seksualne duchownych wobec powierzonej im młodzieży zapewne większa niezależna obecność kobiet mogłaby zerwać zasłonę męskiego milczenia, która w przeszłości często tuszowała ujawnianie występków. Kobiety bowiem, zarówno zakonnice, jak i świeckie, byłyby ze swej natury bardziej skłonne do obrony młodzieży w przypadku nadużyć seksualnych, oszczędzając Kościołowi poważnych szkód, jakie przyniosły im te naganne zachowania”.
Komentarze (12)
OP
5 miesięcy, 3 tygodnie temu
OBECNOŚĆ KOBIET W KOŚĆIELE ZMNIEJSZY SEKSUALNE MOLESTOWANIE NIELETNICH
-TA TEZA MA TYLE PRAWDOPODOBIEŃSTWA ILE TA,ŻE
GDY LUDZIE BĘDĄ JEŚĆ ZAJĄCE TO BĘDĄ SZYBCIEJ BIEGAĆ
A.
5 miesięcy, 3 tygodnie temuA....a mnie się podoba szczególnie ostatnie zdanie tego artykułu i jest w tym sporo słuszności. Zwłaszcza w odniesieniu do kobiet świeckich. Jestem również za tym, żeby Kościół nie patrzył z zakłopotaniem, po raz kolejny (a to Niemcy, a to Irlandia, a to Holandia etc.) na molestowania ze strony duchownych, ale wypracował twarde, standardowe rozwiązania w takich sytuacjach: na przykład bezwarunkowe przeniesienie ex officio do stanu świeckiego. W każdym razie za słabo o takich rozwiązaniach słychać.
OdpowiedzPiotr Ciompa
5 miesięcy, 3 tygodnie temuNo, nareszcie na prawie oficjalnym szczeblu watykańskim zmiana języka w sprawie pozycji kobiet w Kościele. Zgadzam się z pośrednim założeniem autorki, że mężczyźni mają większe fixum dyrdum na punkcie seksu, więc teza, że trudniej byłoby ukrywać skandale jest uprawdopodobniona. Przykładowo, gdyby siostrom zakonnym lub wdowom konsekrowanym powierzać stanowiska kanclerzy kurii, może w porę udałoby się zapanować nad pedofilią, trudniej byłoby tuszować zło. Wtedy po pierwszych takich przypadkach byłaby szansa na stanowcze kroki ze strony biskupów i sprawa miałaby jedynie incydentalne znaczenie.
Odpowiedzona
5 miesięcy, 3 tygodnie temuOstatnio dużo mówi się o molestowaniu nieletnich przez kler ale nie mówi się ciągle o molestowaniu i nadużyciach seksualnych wobec kobiet a tak też bywało i bywa. Debata na temat obecności kobiet w Kościele winna trwać, jednak chyba nie w takim kontekście, trochę zadziwia.
Odpowiedzgość
5 miesięcy, 3 tygodnie temua w jednym z seminariów kobieta jest wychowawczynią kleryków i jakoś to nie pomaga ale szkodzi.
Odpowiedzgość
5 miesięcy, 3 tygodnie temukobiety zaczynają nawet wchodzić do seminariów...i są wychowawczyniami.
OdpowiedzA.
5 miesięcy, 3 tygodnie temuZgadzam się, że to mało roztropne. Ale roztropność jest wielką cnotą...I już jesteśmy ponownie o krok o rozmowy o celibacie. Prawda "Pe"?
Odpowiedzeuropejczyk
5 miesięcy, 3 tygodnie temu...są setki artykulów w prasie katolickiej i laickiej europejskiej, które wykazaly naiwnosc i brak kompetencji fachowej tego artykulu w L'Osservatore - niestety, nie wszystko, co pisze ta "papieska" gazeta, szczególnie w ostatnich tygodniach nadaje sie do powtarzania i powielania...
Odpowiedzks.
5 miesięcy, 3 tygodnie temualez prosze bardzo!:)Bedzie wiecej odejsc z kapłaństwa:)...
Odpowiedzks.
5 miesięcy, 3 tygodnie temuona...Nie rozsmieszaj mnie....wiele kobiet robi duzo zebu uwiesz ksiedza, czesto sie im to udaje....Molestowanie, owszem ale w druga strone...
Odpowiedzona
5 miesięcy, 3 tygodnie temuObawiam się, że w tej kwestii się nie zrozumiemy. Nie przeczę, że może są kobiety, ktore uwodzą księży, tego nie wiem, natomiast znam przypadki, w których to zdecydowanie kobiety zostały uwiedzione czy molestowane przez księży. Nie piszę o tym w poszukiwaniu skandalu, proszę tego tak nie rozumieć ale też nie należy trywializować problemu. Potrzebna jest odpowiednia formacja do celibatu lub jego zniesienie i tyle. Jeżeli ktoś sobie nie radzi z celibatem to np. miedzy innymi pomimo swojego wieku i wykształcenia może uważać, że 20-letnia piekna kobieta go molestuje,bo jest piekna i pociągająca, chociaż jej intencje są zgoła inne. Panowie nie oszukujcie się!
Odpowiedz-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Reklama
Polecamy
- „Tydzień z Ewangelią” o nadziei
- Trwają zapisy do Akademii Liderów Nowoczesnej Ewangelizacji
- Wrześniowe uroczystości 100-lecia rekoronacji Obrazu Matki Bożej
- Międzynarodowa konferencja „Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej”
- Obchody 71. rocznicy wybuchu II wojny światowej
- „Wolność” Jana Pawła II
- VII edycja Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”
- Wystawa o wojnie polsko-bolszewickiej w Spichlerzu
- Wystawa NBP Polska Droga do Wolności

