ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
Brudne nogi pod ornatem
tel/hel / kw, 2010-04-29
Z okazji Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kapłanów na Jasną Górę, która odbędzie się w dniach 30 kwietnia - 1 maja, "Gość Niedzielny" oddaje głos samym kapłanom.
O. Wojciech Ziółek – prowincjał krakowskich jezuitów i Szyman Kiera, studiujący w Rzymie kapłan ze Śląska, opowiadają na łamach tygodnika, czym jest dla nich kapłaństwo, jak spojrzeć na kolejne sutanny zawieszane na hakach, na niewierność, zdradę, zmaganie się z samym sobą i ogromną samotność.
"Jeśli miałbym jednym zdaniem odpowiedzieć na pytanie, kim jest ksiądz, to powiedziałbym bez wahania: Ksiądz to grzesznik, któremu Pan Jezus umył nogi" - pisze w artykule "Judasz to ja" o. Wojciech Ziółek SJ. Tekst pochodzi z jego książki „Sztuka bycia księdzem". "Choćbyśmy nie wiem jak daleko odeszli od pierwotnej gorliwości, choćbyśmy nie wiem jak bardzo się pogubili w naszym przeżywaniu kapłaństwa, choćbyśmy zupełnie zatracili nasze powołanie, zawsze i wszędzie nosimy w sobie Tego, który dał się nam cały w kawałku chleba, który zanurzył się po uszy w naszym grzesznym życiu, by być z nami, byśmy nigdy nie czuli się sami i opuszczeni. Choćby nas otaczała największa ciemność, On się w tę ciemność zanurzy razem z nami i dla nas" - czytamy.
"[…] złamanie jednego księdza jest dla diabła tysiąckrotnym zwycięstwem – bo za jednym odchodzącym księdzem kryją się przecież setki ludzi, którzy nie usłyszą z jego ust Ewangelii, nie będą wyspowiadani, nie otrzymają sakramentów… Dlatego proszę Was o modlitwę. Potrzebujemy jej, jak Wy naszej" - powiedział w wygłoszonej w Wielki Czwartek w kościele w Katowicach-Bogucicach homilii ks. Szymon Kiera. Fragment homilii publikuje Gość.
Komentarze (4)
A.
2 lata temuOdpowiedzialność kapłanów, którym Bóg powierzył swoje baranki jest bardzo duża i nie należy (nie wolno wręcz) od niej uciekać. To nie z tego co Boże w kapłaństwie sakramentalnym będą kiedyś odpowiadać, ale właśnie z tego co ludzkie czyli z tego co dokonali (lub nie) świadomie i dobrowolnie. Przy okazji czytania ww. artykułu nasuwa mi się taka refleksja, że nazbyt często słyszymy w ramach tłumaczenia to deprecjonowanie wielkiej roli\ funkcji kapłańskiej, w słowach "ksiądz jest wzięty z ludu", "ksiądz to człowiek\grzesznik jak każdy inny" etc. Nieporozumienie. Bo co to za pasterz, któremu owce same muszą pokazywać drogę? Czy o takiego pasterza nam wiernym, potrzebującym bardzo czytelnego drogowskazu do Boga, w ziemskiej codziennej pielgrzymce, chodzi?
OdpowiedzJr_3
2 lata temu
"Beze Mnie nic nie możecie uczynić"
A kto jest drogowskazem do Boga kapłanów?
W
2 lata temuA spojrzyj na św. Piotra, czy nie był tylko człowiekiem, czy nie był grzesznikiem? A św. Paweł - sam pisze o sobie, że jest tylko narzędziem w ręku Chrystusa. Problem w tym żeby ksiądz pozwolił się prowadzić Bogu i miał świadomość zarówno swojej grzeszności jak i bliskości Boga.
OdpowiedzA.
2 lata temuProblem polega na tym, żeby kapłan wymagał od siebie nawet wtedy, gdy inni od niego nie wymagają. To wymaganie od siebie jest naturalnie zadaniem dla nas wszystkich, jednak w sposób szczególny dotyka kapłaństwa. "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski." (Mt 5,48) - oto właściwy poziom, na którym została zawieszona poprzeczka naszego człowieczeństwa. Czym innym jest upaść w grzech, a czym innym w tym grzechu trwać. "Dlatego jest tyle zła na świecie, że nie ma świętych kapłanów" - jak mówiła Sługa Boży Rozalia Celakówna. No więc tej świętości, która nie marnuje Bożych łask, lecz dobrze z nich korzysta, w roku kapłańskim, wszystkim kapłanom życzę!
OdpowiedzZobacz także
- Ogólnopolska Pielgrzymka Kapłanów
- MIVA Polska apeluje o wsparcie misjonarzy w zakupie środków transportu
- Księża, byli więźniowie z Dachau, dziękowali św. Józefowi za ocalenie
- Biskupi wesprą bezrobotnych
- Abp Głódź na pogrzebie Szmajdzińskiego: jego lewicowość nie była antyreligijna
- Trzeba wrócić do modlitwy
- Pierwsza taka od 40 lat
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

