ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
Święci na czas pokoju
tel/hel / kw, 2010-05-04
Gdy patrzę na to, co dzieje się z Polską po krótkich rekolekcjach żałoby, utwierdzam się w przekonaniu, że gdy tylko upłyną stosowne kościelne terminy, trzeba będzie zgłosić wniosek o beatyfikację ks. Indrzejczyka - pisze w Newsweeku Szymon Hołownia.
"Człowieka totalnie wolnego od histerii politycznego sporu, pętającej teraz Polskę od poziomu warzywniaka do gmachu na Wiejskiej. U którego z równym szacunkiem i ciepłem byłby przyjęty Kaczyński, Tusk i Napieralski. Dotkliwie pokazującego, że czas spędzony na świętej 'wojnie o pokój' można zainwestować głębiej, lepiej" - kontynuuje Hołownia o prezydenckim kapelanie.
Publicysta komentuje powracającą do sporów polską rzeczywistość po katastrofie smoleńskiej. Postulując beatyfikację prezydenckiego kapelana, pisze, że to doskonały patron Polski na XXI wiek, wskazujący, że treść i prawda życia są nie tam, gdzie sporej części z nas się wydaje. "Nie znalazłem jej w słynnym filmie TVP „Solidarni 2010”, dwóch godzinach odreagowywania wydumanych obsesji (Rosjanie z Tuskiem zabili prezydenta) i niezrozumiałych frustracji (jeśli media tak strasznie manipulują ludźmi, warto zadać pytanie o źródło zbiorowego masochizmu w narodzie, który media te abonuje i kupuje). Nie ma jej też w gwałtownych perorach moich sympatyzujących z Platformą kolegów, przekonujących, że PiS należy szybko wdeptać w ziemię. Gdy patrzę, jak jedni i drudzy kradną mi Polskę, mam ochotę udać się na wewnętrzną emigrację na Żoliborz, do księdza Romana. Wciąż mieć swoje polityczne poglądy, ale nie robić z nich treści wszystkich moich relacji, spotkań autorskich i przyjacielskich obiadów" - pisze Hołownia.
Komentarze (4)
xx
2 lata temua to tak trudno pojąć, że media kupują ludzie, którzy może właśnie chcą dać sobą pomanipulować? Oczywiście, w sporej części, może nie wszyscy, media też tylko do pewnego stopnia usiłują, czasem "opór materii" jest zbyt duży. Tak samo jak człowiek np. włącza sobie muzykę, żeby dać się jej ponieść, tak samo jak 10 innych rzeczy robi, które są rozrywką, tak też chce dać sobą manipulować mediom, są w każdym razie media przeznaczone dla takiego głupiutkiego typu człowieka. Jest też mnóstwo głupich mediów, które myślą, że w obecnym klimacie tak się na dużą skalę da robić (że co nie rzucą, to ludzie łykną), po prostu ich kierowcy jakiś czas temu stracili kontakt z rzeczywistością. Często jest zabawnie (jak np. ostatnio z branżą porno): jedynymi, którzy się głupimi prądami interesują, są ci, którzy chcą je szerzyć i na tym zarabiać.
OdpowiedzFelix
2 lata temuNo właśnie ks. Indrzejczyk był naprawdę świętym człowiekiem. Dlaczego nie spoczął na Wawelu albo w Świątyni Opatrzności Bożej????
OdpowiedzA.
2 lata temuDużo kwiecistej demagogii, za to mniej logiki. Jak na Hołownię - nic nowego. Nie przekonuje mnie absolutnie ten tekst. Z jednym się jednak zgadzam. Ks. Indrzejczyk może faktycznie był świętym kapłanem...
Odpowiedzpytajnik
2 lata temuKsiądz ten wydaje mi się (przynajmniej z tych relacji które na jego temat słyszałem) mdły, mało "słony". Jezus nie zachowuje się tak samo względem wszystkich. Inaczej traktował skruszonych grzeszników inaczej faryzeuszy. I zawsze odważnie głosił prawdę, nie oglądając się na to, że dla kogoś może być ona nieprzyjemna czy niewygodna. Nawet jeśli miałoby to doprowadzić do tego, że opuszczą go wszyscy uczniowie (Czy i wy chcecie odejść?). Jeszcze raz zaznaczam, że nie znałem ks. Indrzejczyka osobiście. Taki obraz tej osoby wyłania się z relacji, które znam. Jakże różny od ks. Jerzego!
OdpowiedzZobacz także
- Bp Stefanek w dniu św. Floriana: strażacy wzorem dla polityków
- Całun jest ikoną Wielkiej Soboty
- Benedykt XVI: wobec iluzorycznych pocieszeń chrześcijanin pokłada nadzieję w Bogu
- W Neapolu powtórzył się majowy „cud św. Januarego”
- Tysiące warszawiaków pożegnały ks. Romana Indrzejczyka
- Ewangelicki duchowny wspomina ks. Romana Indrzejczyka
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

